niedziela, 9 lipca 2017

Podsumowanie I półrocza 2017

Patrząc na założenia postawione we wpisie z końca 2016 roku to kiepsko szacowałem zdarzenia na minione półrocze:


  • nie nastąpiło umocnienie złotówki na koniec 2016 roku ani jej osłabienie na początku 2017 - stało się odwrotnie
  • do tej pory nie doszło do wypracowania rozwiązania systemowego kwestii kredytów walutowych - pojawiają się coraz to nowe propozycje co wygląda jak gra na zwłokę
  • gospodarka zachowuje się nadzwyczaj mocno, zapewne wpływ nowej perspektywy budżetowej UE był znacznie wyższy niż szacowane minusy z 500+ w postaci spadku chęci do legalnego zarobkowania.


W minionym półroczu interesowałem się głównie obligacjami korporacyjnymi. Obeszło się bez wpadek, wręcz przeciwnie. Na początku 2017 r. umacniały się kolejny miesiąc obligacje Getin Noble Banku i część tego umocnienia dotrwała do dzisiaj. Do tego zostały dopisane odsetki, co w sumie przełożyło się na ok. 5% brutto półrocznej stopy zwrotu. Inne obligacje także sprawiały się dobrze, sumarycznie bez większych zmian wyceny nominału a odsetki ok. 5-6% w skali roku.

Przy CHF na poziomie ok. 3,85-3,87 zł zwiększyłem rezerwy walutowe. Szacowałem, że większy nacisk na przewalutowanie kredytów CHF wywrze presje na PLN. Jak dotąd nic takiego nie miało miejsca, ale nowe propozycje ustawy zakładają nie zwrot spreadów walutowych a wprowadzenie specjalnej składki na rzecz przewalutowania kredytów CHF.

Składka 2% rocznie od kwoty kredytów jakie dany bank w CHF ma udzielonych i niespłaconych, jest na tyle wysoka, że bankowi opłaca się nawet stracić z 4-6% i pozbyć się kredytu CHF niż corocznie płacić te składki i z nich nie korzystać. Rozpocznie się polowanie na osoby które za minimalną zachętę przewalutują na PLN lub nadpłacą. Z czasem banki będą musiały oferować na zachętę coraz więcej. Może to być obniżka marży w zamian za nadpłatę lub niskie oprocentowanie w PLN przez jakiś kilkuletni okres na początek dla tych co na PLN przewalutują

Podsumowując, pomimo niewyjaśnienia sytuacji z kredytami CHF, wydaje się że drugie półrocze 2017 nie będzie gorsze od pierwszego z racji szybszego wzrostu gospodarczego. Z tego powodu można zakładać że PLN się nie osłabi a kto wie, jest szansa na umocnienie o kilka groszy.


poniedziałek, 9 stycznia 2017

"Siła nawyku" Charlesa Duhigg'a - recenzja

"Siła nawyku" Charlesa Duhigg'a o której dziś mowa, to studium przypadku. Formę tą jak sądzę, autor wybrał bo narracja w studium przypadku jest bardziej wciągająca, można ją ładnie okrasić odniesieniami, badaniami i przypisami, później dokonać uogólnień lub zostawić to czytelnikowi.

Siła nawyku - autor Charles Duhigg
Większość historii opisanych w książce można sprowadzić do wspólnego mianownika, ale każda posiada też nowe wątki i nowe ważne wskazówki czym są naprawdę nawyki.

W ten sposób poznajemy historię osoby z uszkodzonym mózgiem, która pomimo utraty pamięci krótkotrwałej, jest w stanie tworzyć nowe nawyki. Poznajemy osoby z zaburzeniami snu, z nałogami typu hazard, alkoholizm, narkomania.

Poznajemy też pozytywne przykłady osób, które zmieniły nawyki i porzuciły bagaż życia w patologicznej rodzinie czy w patologicznych nawykach. Jak już można wywnioskować, autor do pojęcia nawyku podchodzi bardzo szeroko. Nie ogranicza go do tych niewinnych złych lub dobrych zwyczajów typu ścielenie lub nie łóżka.

Można powiedzieć że nawyki są rdzeniem naszego codzinnego życia. Dzięki rutynie jaką tworzą, mamy więcej "miejsca" w mózgu na zajęcia bardziej kreatywne. Dzięki nawykom często powtarzane czynności nie wymagają silnego skupienia. Nawyki umożliwiają wykonywanie kilku złożonych rzeczy na raz lub jedna po drugiej bez zastanawiania się.

Nawyki mogą też zniszczyć życie nam i naszym najbliższym. Te podejmowane bezrefleksyjnie czynności, są jak pisane nieświadomie programy działania, skrypty interpretacji rzeczywistości bazujące na doświadczeniu setek i tysięcy powtórzeń.

Czy mieliście kiedyś taką sytuację, że dana konkluzja wydawała się oczywista i jednocześnie nieciekawa jako obiekt dalszego poznania, nudna? Kiedy jednak zagłębiliście się w nią, okazało się że to jedno zdanie to jedynie "czubek góry lodowej"? Tak jest właśnie ze zdaniem o ogromnej sile nawyku. Jednym pomaga a innym szkodzi - zależy do czego sami siebie zaprogramowaliśmy. Warto dowiedzieć się o nawykach więcej by zmieniać je świadomie. Ta lektura może w tym pomóc.