sobota, 19 grudnia 2015

Podatek bankowy a polityka prorodzinna

Rozumiem, że wielu z Was nie ma dobrego sentymentu do banków a niektórzy cieszą się z wszystkiego co banki boli. Coś na zasadzie, jak ktoś kradnie od złodzieja to sprawiedliwości staje się zadość. Nic bardziej mylnego - te pieniądze mogłyby wrócić do złupionych a trafią w ręce polityków.

Zastanówmy się przez chwilę czego dotyczy podatek bankowy. Banki będą płacić od aktywów podatek w wysokości 0,39% rocznie od sumy aktywów. W praktyce oznacza to, że bank odda w formie poodatku 0,39% od każdego już i w przyszłości udzielonego kredytu. W przypadku kredytów hipotecznych w złotych, które były udzielane z marżą 1-2% i frankowych, których oprocentowanie to ok. 0,5-1%, stawka 0,39% wpędzi wiele podmiotów pod kreskę. Jeśli chodzi o zyski ostanie się pierwsza piątka największych banków, później długo nic i na końcu małe podmioty typu banki spółdzielcze i SKOKi, które oprócz SKOK Stefczyka nie będą objęte podatkiem. Dotyczy on bowiem podmiotów z aktywami min. 4 mld zł.

Aby zobrazować co zrobią banki, weźmy jaskrawy przykład Getin Noble Banku. Bank ten o sumie aktywów ok. 70 mld zł, zapłaci podatek rzędu 250 mln zł rocznie, poodczas gdy zysk roczny wynosił rzędu 300 mln zł. Do tego dodajmy straty z racji zrzutki na upadające banki jak ostatnio SK Bank i zagrożenie kolejnych tego typu zdarzeń.

Getin Noble Bank- ostry spadek wartości wskutek kredytów CHF i podatku bankowego
Getin Noble Bank zapowiedział już, że podniesie marże kredytów hipotecznych do takiego stopnia, że akcja kredytowa praktycznie zatrzyma się. Niektóre banki marże już podniosły.

Co zatem zrobią banki i czego nie zrobią wskutek podatku bankowego? Jak to wpłynie na politykę prorodzinną?

  • podniosą marże i zmniejszą akcję kredytową zwłaszcza w zakresie kredytów hipotecznych przy których marże są najniższe. Co da wkład własny w programie Mieszkanie dla Młodych jak bank nie udzieli kredytu na resztę?
  • czy i kiedy pary bez mieszkania będą planowały dzieci, jak zakup mieszkania na kredyt będzie droższy a wymogi kredytowe ostrzejsze?
  • czy pary z małym mieszkaniem i pierwszym dzieckiem będą planowały kolejne, jeśli nie mają fizycznie miejsca na kolejne dziecko a kredyt na większe mieszkanie jest drogi i mało dostępny?
  • wyższe opłaty i prowizje od kont bankowych będą też  płacić rodziny z dziećmi
  • banki nie przewalutują kredytów frankowych na złote bo wskutek pogorszenia perspektyw ich biznesu, jest mało chętnych na ich dokapitalizowanie - przewalutowanie oznacza bowiem zasłużone straty dla banków - zafrankowione pary są odciięte od perspektyw na powiększenie rodziny
Podsumowując, podatek bankowy będzie destrukcyjny dla rodzin, które przed posiadaniem pierwszego lub kolejnego dziecka najpierw chciały zabezpieczyć sytuację mieszkaniową. Co więcej, wskutek słabej złotówki, młodzi będą chętniej wyjeżdżać do pracy na Zachód by tam zarobić na pierwsze lokum. Pytanie ilu z nich wróci do kraju i jak na gospodarkę wpłynie dalszy ubytek siły roboczej.

Wizja destrukcyjna? Może nie będzie aż tak żle? Odzwierciedla przekonanie, że podatek bankowy nie rozwiązuje starych problemów a wręcz je nasila. Jedyną sensowną metodą na pobudzanie wzrostu demograficznego jest zmniejszanie opodatkowania i zapewnianie przestrzeni do wzrostu zarobków. Dobrze widać że w polityce prorodzinnej więcej polityki niż rodziny.

5 komentarzy:

  1. Młodzi wyjechali już za granicę ;) ja jestem tego przykładem od 3 lat siedzę na stale w Holandii i odkładam na biznes który tez tu będę rozwijał.

    OdpowiedzUsuń
  2. sama prawda..lektura dla nawiedzonych z pis!

    OdpowiedzUsuń
  3. 0,39% i jest problem nie wiadomo jaki, a jak podnoszono vat na wiele różnych artykułów mających znaczenie dla budżetów rodzinnych, to jakoś problemu nie było. Warto sprawdzić ile różnych podatków szło w górę w ciągu ostatnich lat i o ile mocniej to wpływało na budżety rodzin. Co prawda nie jestem zwolennnikiem dawania politykom coraz większych pieniedzy, wolałbym żeby jednak się minimalizowało ich budżety, ale mam nadzieję, że wprowadzenie tego podatku, będzie oznaczało również, obniżenie innych podatków czyli np ten vat na różne rzeczy.

    "Getin Noble Bank zapowiedział już, że podniesie marże kredytów hipotecznych do takiego stopnia, że akcja kredytowa praktycznie zatrzyma się."
    Bank strzeliłby sobie w kolano, gdyby przestał udzielać kredytów. Bedą po prostu intensywniej szukali oszczędności w swoich wydatkach. Te banki, które nie podniosą zbytnio opłat i skutecznie zminimalizują koszty przeciągną do siebie klientów takiego Gettin Banku.
    " Niektóre banki marże już podniosły.", a niektóre nie. Ludzie po prostu zmienią bank, na ten który nie podniósł lub podniósł mniej.
    Swoją drogą może taka sytuacja też nauczy ludzi mniej polegać na kredytach i jednocześnie zacznie przywiązywać większą wagę do gromadzenia oszczędności, co będzie z korzyścią dla ludzi, a już niekoniecznie dla banków. Już mieliśmy sytuację, gdy łatwo zaciągało się kredyty w frankach i widać teraz jak takie łatwe kredyty się kończą dla ludzi. Jeśli wprowadzenie tego podatku będzie wiązało się z obniżaniem innych to jestem jak najbardziej za tym, bo uważam, że mimo wszystko więcej zyskamy niż stracimy. Historia na szczęście potwierdza, że obecna partia w czasie ich poprzednich rządów była w stanie redukować podatki, więc mam nadzieję, że teraz też tak po prostu będzie, a jak faktycznie będzie, to zobaczymy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy nowy podatek zamiast obniżenia tych istniejących to moim zdaniem krok w złą stronę. Ludzie mniej chętniej pracują jak to czego potrzebują drożeje przez wyższe podatki a "na rękę" dostają mniej niż by mogli.

      Banki będą minimalizować koszty tak jak teraz, robiły to ciągle przez ostatnie lata. Zarabiają głównie na odsetkach a te przez niskie stopy procentowe mocno spadły. Taki podatek sprawi, że w jeszcze większym stopniu będą podnosić prowizje i oczywiście marże. Te banki co mają więcej wolnej gotówki podnosą marże nieco mniej a i tak przyciągną klientów.

      Usuń
  4. To, że podatek jest dedykowany bankom, to tylko takie mydlenie ludziom oczu, coś jak wpieranie przez rostowskiego, że kradzież pieniędzy emerytów z OFE jest dla nich dobra. To mydlenie oczu ma oczywiście na celu ukrycie, że tak na prawdę zapłaci klient banku, czyli jak zawsze - wyższy podatek najbardziej zgnębi tych, co na dole...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL