środa, 2 grudnia 2015

Nadchodzi kolejna fala wzrostu bankowych opłat

Od Nowego Roku wskutek wyższej składki na BFG oraz podatku bankowego, można się było spodziewać presji u zarządzających bankami na podnoszenie opłat. 2 mld zł ubytku w zysku przez zrzutkę na upadający SK Bank proces ten tylko przyspieszy. 
Idą dalsze podwyżki opłat bankowych - lepiej trzymać się za kieszenie.

Jako klient banku BGŻ, w ostatnim tygodniu odczułem to podejście i musiałem zamknąć konto, które z bezpłatnego zmieni się wkrótce w płatne dychę miesięcznie.

Na tej wzmiance bym poprzestał gdyby nie fakt, że bank próbował świadomie lub nie, naciągnać mnie na 200 zł. Tyle bowiem kosztuje w BGŻ aneks do umowy kredytowej zmieniający nr konta do spłat na np. techniczny. 

Mając kredyt, konto ROR jest często wymagane do obsługi, ale nie zawsze. W moim przypadku, konto ROR wymagane nie było. Bank natomiast twierdził, że jest inaczej i początkowo nie przyjął dyspozycji zamknięcia konta. Zrobił to po mojej deklaracji, że tak czy inaczej wypowiem umowę konta na piśmie ze wzgledu na zmianę TOiP a jeśli takiego wypowiedzenia nie zrealizuje, niech to uzasadni pisemnie. 

Ponowna wizyta w oddziale była zupełnie inna. Pracownicy znali już moją sprawę. Zamknięcie konta trwało kilka minut.

Wniosek: Gdy bank tworzy problemy przy dyspozycji zamknięcia konta, dobrze mieć wypowiedzenie wydrukowane na własnym wzorze a nie bankowym i żądać potwierdzenia jego przekazania. Nie akceptujmy słownych regułek zbijających nasze argumenty. Oczekujmy wskazania dlaczego tak a nie inaczej jest na podstawie zawartych z bankiem umów. Jeśli zapisy są na naszą niekorzyść, sprawdźmy też, czy na pewno są one zgodne z aktualnie obowiązującym prawem. Naszą determinacją jesteśmy w stanie wiele zdziałać.

Dla osób, które zetkną się ze wzrostem opłat a większość się zetknie, proponuję zastosowanie poniższych kroków. 
  1. Jeśli warunkowo można nie płacić za konto i kartę, zastanów się czy w typowym miesiącu bez wysilku spełnisz te warunki i monitoruj to (sprawdzaj pod koniec miesiąca czy wykonałeś wymagane operacje kartą i zrealizowałeś oczekiwane wpływy na konto)
  2. Jeśli trudno Tobie spełnić wymagania banku, sprawdź czy bez opłat możesz zmienić plan taryfowy na bardziej przyjazny, tj. bezpłatne konto i karta lub niższa kwota wymaganych wpływów/płatności kartą które z opłat zwalniają.
  3. Punkt 1 i 2 nie pomógł? Czas poszukać innego banku. Najlepiej takiego, który w ofercie bez promocji posiada bezpłatne konto i kartę (jeszcze takie są) albo który gwarantuje brak opłat przez min. rok. Otwieramy nowe konto i zamykamy stare. Czasem się okaże że przy składaniu dyspozycji wypowiedzenia umowy rachunku, bank zaproponuje nam zawieszenie opłat przez np. 6 mies. Wówczas możemy zdecydować, czy nie opóźnić zamknięcia konta.
  4. Uważaj przy przenoszeniu się do banków oferujących na zachętę największe bonusy. W przyszłości banki te mogą chcieć się odegrać wyższymi niż gdzie indziej opłatami.
Banki wprowadzają promocje by zachęcać nowych klientów. Jednocześne by wykazać zyski, łoją prowizjami stałych klientów. Ten cykl się powtarza co maksymalnie 2 lata. Rzadko dłużej ta sama oferta obowiązuje w niepogorszonym stanie. Można akceptować umarkowane opłaty będąc z usług banków zadowolonym. Nie widzę natomiat powodu bycia dla banku tzw. dojną krową, szczególnie jeśli bank już się nam wcześniej naraził podejściem do klienta.

Na koniec dodam, że warto pamiętać o szeregowych pracownikach banku. Nie mają oni wpływu na politykę central narzucających nowe opłaty i skrypty rozmowy z klientem. Często są pod wielką presją bo większość banków obecnie zwalnia pracowników wskutek fuzji czy restrukturyzacji. Dlatego zamykając konto okazujmy im szacunek, oczekując tego samego.

6 komentarzy:

  1. I znowu spowoduje to masowe rezygnacje z rachunków osobistych..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli znajdziesz chwilę możesz opracować posta o bankructwie SK Banku. Intryguje mnie jak upadłość banku, którego wartość aktywów wynosiła 0,2% całego sektora doprowadziła do "dziury" w wysokości 2 mld PLN? Jakim cudem coś takiego mogło mieć miejsce? Idąc tym tokiem rozumowania, upadek nieco większego banku może doprowadzić do zapaści systemu bankowego w Polsce. Media usłużne byłemu rządowi całkowicie zamiotły tę sprawę pod dywan. Czy u nas ktoś ponosi odpowiedzialność karną za takie złodziejstwo? Najpierw SKOKi, teraz SK Bank, a na końcu płaci reszta obywateli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wpis juz powstał:
      http://samcik.blox.pl/2015/11/Ty-tez-zaplacisz-za-te-plajte-Kto-polozyl-SK-Bank.html

      Usuń
  3. Dzięki za link! Nie wiedziałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mało jest nowych klientów bankowych. Już każdy posiada swoje konto bankowe, dlatego banki muszą na czymś zarabiać i zdzierać daninę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie się nie zgodzę. Teraz większość młodych zakłada konta, więc muszą dbać o pozyskanie klienta darmowymi kontami np.: dla studenta, dla młodego, a stali klienci muszą za to płacić. I tak się biznes kręci.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL