środa, 28 października 2015

Powyborcza wizja Polski czyli konsekwencje niektórych planów nowego rządu

Ostatnie wybory wyłoniły zdecydowanego lidera polskiej sceny politycznej, z apetytem do wprowadzenia istotnych zmian gospodarczych. Poniżej jak sądzę najważniejsze zamierzenia, jakie mogą zostać zrealizowane w perspektywie 4-letniej kadencji, oraz szacowane konsekwencji jakie mogą się jeszcze w tej samej kadencji ujawnić.

PiS otrzymało 51% miejsc w sejmie.

1. Wprowadzenie podatku bankowego. Zyskuje budżet państwa - środki na wydatki socjalne. Tracą banki i ich akcjonariusze. Wzrost kosztów zmusza banki do dalszych fuzji i cięcia kosztów przez automatyzację i zwolnienia pracowników. Rosną średnie opłaty za konta i karty. Rosną koszty kredytu, zwłaszcza hipotecznego który jest mniej rentowny pod względem marży banku. Popularność dalej zyskują kredyty gotówkowe. Spłacalność kredytów gotówkowych jest niższa, więc zyskują firmy windykacyjne. Niższe zyski banki rekompensują niskim oprocentowaniem lokat i zerowym kont. Wzrasta zainteresowanie inną formą lokowania oszczędności jak nieruchomości, obligacje korporacyjne.


2. Przewalutowanie kredytów walutowych na złote z podziałem straty kursowej między bank a klienta. Klient zyskuje brak ryzyka kursowego. Bank zyskuje zmniejszenie wymogów kapitałowych, spada ryzyko systemowe. Niektóre podmioty będą wymagały dokapitalizowania. Mniejsze banki umoczone w takie kredyty łatwiejszym celem do przejęcia. Przyspieszenie konsolidacji branży, zwolnienia pracowników i zamykanie dublujących się oddziałów banków. Osłabienie złotówki wskutek wycofania kapitału przez sprzedawane zagraniczne banki jak i przewalutowania kredytów, przejściowy wzrost opłacalności eksportu.

3. 500 zł na każde biedne dziecko i 500 zł na każde drugie dziecko. Zyskują rodzice, zwłaszcza najmniej zarabiający. U mało i średnio zarabiających rośnie motywacja do zwiększenia dzietności. Rosną wydatki na artykuły dziecięce i dobra pierwszej potrzeby, jak żywność, odzież, usługi edukacyjne. Rośnie popyt na mieszkania.

4. Połączenie energetyki z górnictwem w celu utrzymania funkcjonowania polskich nierentownych kopalń. Zatarcie podział między rentownością energetyki a rentownością górnictwa. Energetyka więcej płaci za węgiel, dotując górnictwo. Dodatkowe koszty przerzuca na klienta przez wyższe ceny prądu. Rośnie inflacja.

5. Możliwie najniższe stopy procentowe i aktywne wspieranie wzrostu gospodarczego przez NBP. Większy wzrost PKB a przez to więcej pieniędzy do wydania przez państwo. Większa inflacja a więc mniejsza realna wartość wydawanych pieniędzy. Przez niskie stopy procentowe brak możliwości pokrycia inflacji przez trzymanie środków w bankach. Zachęta by inwestować w biznes lub w nieruchomości.

6. Likwidacja części akcyjnej OFE przez przekierowanie generowanej gotówki lub przeniesienie całości aktywów do ZUS. Spadek oficjalnego deficytu ZUS i wskaźnika zadłużenia państwa. Możliwość utrzymania polityki wyraźnego defcytu budżetowego przez kolejne kilka lat, po których jedymymi opcjami będzie wyraźny wzrost podatków lub cięcie wydatków. Osłabienie złotówki, przejściowy wzrost opłacalności eksportu.

7. Podatek od sklepów wielkopowierzchniowych. Wzrost cen w w/w sklepach i wzrost inflacji. Dążenie inwestorów do otwierania mniejszych marketów. Drastyczny spadek ilości nowobudowanych wielkopowierzchniowych sklepów.

Ogólnie można powiedzieć, że biedniejsi to, co zyskają np. na dodatkowych pieniądzach na dzieci, stracą częściowo na droższym prądzie i artykułach pierwszej potrzeby, w tym żywności. Osoby średnio sytuowane z min. 2 dzieci wyjdą na zero. Osoby bezdzietne i lepiej sytuowane stracą przez inflację. Zyskają małe firmy i większe o ile nastawione na eksport.

Z klas aktywów, akcje mogą tanieć - problemy z bankami, energetyką, sklepami wielkopowierzchniowymi, likwidacja OFE. Lokaty będą przynosić realnie zerowe lub ujemne stopy zwrotu. Ceny nieruchomości mogą rosnąć wskutek wzrostu inflacji, wzrostu nominalnych pensji, relatywnie większej atrakcyjności dochodów z najmu.

6 komentarzy:

  1. Co z pensjami? Zaczną spadać jak o-ZUS-uje się m.in. Umowy o Dzieło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janusz, spamerze, nawet nie potrafisz poprawnie wpisać adresu strony internetowej, którą chcesz pozycjonować kosztem autora strony.

      Usuń
  2. Po tak średnio optymistycznym wpisie, pozostaje jedno pytanie. Kto na nich głosował? A tak na serio, część zmian ciężko widzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że rządy PiS-u to początek dodruku pieniądza w celu ratowania fatalnego stanu finansów publicznych:

    http://myalterfinance.blogspot.com/2015/11/rozpoczynamy-dodruk-zotowki.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna analiza robi wrażenie wartościowy wpis trudno coś znależć na innych blogach

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację i to smutne bo zapłacimy za to my - podatnicy.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL