środa, 25 lutego 2015

Wzrosty indeksu mniejszych spółek z GPW - odbicie czy nowy trend wzrostowy?

Spójrzmy na wykres sWIG80 za ostatnie 5 lat a na drugim wykresie, sWIG80 w porównaniu do WIG_Banki. Jak można zauważyć, banki jak dotąd dały zarobić znacznie lepiej, bo w połowie 2011 r. i zimą 2013/14 roku hossa na nich trwała trochę dłużej niż na małych spółkach. Dodatkowo, późniejsze spadki nie były tak głębokie.

sWIG80 - 5 lat
Teraz te zależności wydają się słabnąć. Banki zostały obciążone zwiększoną daniną na Bankowy Fundusz Gwarancyjny a dodatkowo mniej zarabiają przez obniżoną stawkę intercharge jak i niższy WIBOR. 

Największym ciosem w ostatnim miesiącu był jednak skok kursu CHFPLN, który przełożył się na wzrost bilansów wielu banków o w sumie kilkadziesiąt miliardów złotych. Normalnie rozrost bilansu w hipotekach może być korzystny, bo daje dodatkowe zyski. 

sWIG80 a WIG_Banki - 5 lat

Tym razem banki mają poważny problem, bo wzrost bilansu nie idzie w parze z posiadaniem wystarczającej zdolności kredytowej ani z zabezpieczeniem kredytów. Można powiedzieć, że banki wskutek zdarzenia losowego "udzieliły" dodatkowych kredytów dla osób bez odpowiedniej zdolności i zabezpieczeń. Spadek indeksu WIG_Banki jest więc uzasadniony. 

Oczywiście nie wszystkie banki mają takie problemy a spadły kursy głównie tych, które kredytów powiązanych z CHF udzielały najwięcej (Getin Noble Bank, Millennium, mBank), lub przejęły instytucje udzielające takich kredytów (BZ WBK przejął Kredyt Bank a PKO BP przejął Nordea Bank).

sWIG80 a WIG_Banki - 3 lata

Z tego powodu zakładam, że dysonans między sWIG80 a WIG_Banki będzie się nasilał. Mniejsze spółki korzystają z niższych stóp procentowych przez niższe koszty finansowania, natomiast banki, przez w/w czynniki, zarabiają mniej i mają więcej problemów, których kulminacja może być jeszcze przed nami.

Na początku 2012 r. mieliśmy na indeksie sWIG80 wzrosty o podobnej skali jak teraz, które później zostały w większości wykasowane. Właściwa hossa zaczęła się dopiero po roku. Podobnie teraz uważam, że należy do odbicia podchodzić z dozą cierpliwości.

Pomijając kwestie krótkoterminowe, sądzę że w perspektywie 2 lat, będziemy świadkami hossy na spółkach małych i średnich. Stopy zwrotu w tym sektorze, powinny być wyższe niż te, uzyskane przez osoby trzymające się spółek z sektora bankowego.

Oczywiście nie jest to rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu polskiego prawa :)

Zapraszam do komentowania i zgłaszania Waszym zdaniem ciekawych walorów, których wybór może się okazać zyskowny (mile widziane argumenty). Zgłaszajcie też akcje, które należy omijać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL