sobota, 3 stycznia 2015

Podsumowanie 2014 roku i widoki na rok 2015

Miniony rok będę inwestycyjnie pamiętał jako ten, w którym:

  • Indeksowe stopy zwrotu z polskiej giełdy były bardzo marne, najszerszy indeks WIG zanotował stopę zwrotu +0,26% a więc mniej niż typowa prowizja maklerska 0,39%.
Indeks szerokiego rynku WIG, wykres za 2014 r.
  • Indeks małych firm WIG250 stracił aż 16,83%, co pokazało jak trudny jest to segment do osiągania zysków.
Indeks małych spółek WIG250, wykres za 2014 r.

  • Raczej słabo prezentowała się też sytuacja giełdy niemieckiej - DAX skończył rok wynikiem +2,65%.
Indeks niemiecki DAX, wykres za 2014 r.
  • Dobrze dał zarobić rynek amerykański - indeks SP500 wzrósł o 13% w dolarze.
Indeks akcji z USA, SP500, wykres za 2014 r.
  • Złotówka osłabiła się do dolara o 16,99% co uczyniło inwestycję w amerykańskie akcje jedną z najatrakcyjniejszych na świecie z perspektywy inwestora z Polski. Ci, którzy po prostu trzymali dolary, też są zapewne bardzo zadowoleni.
Para walutowa USDPLN, wykres za 2014 r.
  • Spadły stopy procentowe w Polsce, np. WIBOR 3M z 2,70% do rekordowo niskiego poziomu 2,06% na koniec roku. Jest to spadek prawie o 1/4.
Zmiana oprocentowania WIBOR 3M, wykres za 2014 r.
  • Statystycznie trwała stagnacja cen nieruchomości na rynku mieszkań w największych miastach, ze sporym zróżnicowaniem zależnie od miejscowości. Jak podaje Home Broker i Open Finance, w skali kraju, średnia cena transakcyjna za m2 mieszkania ich klientów wzrosła o 1,88%, przy czym np. w Lublinie był to spadek o 8,2% a w Bydgoszczy wzrost o 7,9%.

Pomysły inwestycyjne i trendy na 2015 rok

Mało kto jest w stanie stawiać sprawdzające się prognozy a spośród tych, którzy to robią, jest wiele mądrych osób, które co roku się mylą. Są też tematy inwestycyjne i trendy na które mało kto liczy bo wydaje się to niemądre po doświadczeniach 2014 roku. Należą do nich: 
  • inwestowanie na Ukrainie czy w Rosji, lub w tamtejsze spółki
  • obstawianie umocnienia złotówki do dolara i euro i powrót do poziomu 3 zł za dolara a za euro 4 zł
  • inwestycje na rynkach południowej kryzysowej Europy, zwłaszcza w Grecji
  • obstawianie wzrostu cen ropy naftowej
Są to tematy na inwestycje o burzliwym przebiegu, na których można ponosząc duże ryzyko, dużo zarobić lub dużo stracić. Zarobić można jeśli sytuacja się uspokoi, okaże się że doszło do przereagowania i rynek odbije. Możliwe że za rok, któreś z nich pojawią się na liście topowych inwestycji 2015 r. Traktuję te pomysły jako trudne do analizy inwestycyjnej i szanując swoje pieniądze jak i spokój ducha, te tematy odpuszczam.


Bardziej przewidywalne ale też kontrariańskie względem doświadczeń z 2014 r. jest zakładanie odwrócenia spadkowego trendu na polskich akcjach małych i średnich spółek, tj. z indeksów sWig80 i mWig40, przejściowo funkcjonowały też indeksy WIG50 i WIG250. Jeśli sprawdzą się szacunki analityków Qnews, na zasadzie analogii do trendów z przeszłości, w perspektywie najbliższych 2 lat, ten sektor może przynieść stopę zwrotu około 20%. Wskaźniki Cena/Zysk na wielu spółkach już są bardzo atrakcyjne a do tego wiele firm płaci coraz wyższe dywidendy.

Niezmiennie obstawiam też obligacje korporacyjne. Niestety w skali roku ze względu na spadek WIBOR o ok. 0,7% i niższe marże na nowych seriach obligacji wiarygodnych emitentów, można się w sumie spodziewać spadku rentowności w porównaniu do 2014 roku o ok. 1-2%. Dobrze dobrany portfel może wygenerować ok. 6% rocznego zwrotu brutto. Przy inflacji rzędu 1% jest to niezły wynik.

Odnośnie rynku nieruchomości, rekordowo niskie stopy procentowe i marazm na giełdzie, jak dotąd nie wywołały wzrostu cen nieruchomości. Pośrednicy przyznają, że wzrosła transakcyjność klientów gotówkowych a wskutek braku rozluźnienia kryteriów kredytowych w bankach, nie rośnie akcja kredytowa w hipotekach. Banki mają coraz więcej pieniędzy do pożyczenia ale boją się kosztów ryzyka i nie rozluźniają kryteriów udzielenia kredytu, ani nie obniżają marż. Wręcz przeciwnie - wprowadzają ich niewielkie wzrosty. Nie jest to środowisko do raptownego wzrostu cen, a raczej do stabilizacji ze wskazaniem na lekkie zmiany na plus.

Co do lokat bankowych, oczekuję stabilizacji oprocentowania na niskim poziomie. Duże banki (PKO BP, Pekao S.A., BZ WBK), które już teraz mało płacą, będą kontynuowały tą politykę (lokaty roczne na 1,5-2,5%). Pozytywnie na tym tle prezentowały się mniejsze instytucje (Getin Bank, Idea Bank, Smart Bank, Meritum) oraz SKOKi. 

Z racji przejęć mniejszych banków przez większe (przejęcie Meritum przez Aliora jest już zaklepane), konkurencja na rynku lepiej oprocentownych depozytów się zmniejszy. Do tego upadłości SKOKów, jak ostatnio wołomińskiego, rzucą na rynek sporo depozytów wypłaconych z BGF, które prawdopodobnie w większości zasilą sektor bankowy, zbijając szanse na wzrosty stawek. 3% brutto rocznie stanie się w powszechnym rozumieniu bardzo dobrym oprocentowaniem.

Wszystkim Czytelnikom życzę dużo zdrowia i pogody ducha w nowym 2015 roku oraz podejmowania właściwych decyzji w życiu prywatny, zawodowym i tym dotyczącym finansów :-)

5 komentarzy:

  1. Piękne podsumowanie. Krótko, treściwie, na temat.

    OdpowiedzUsuń
  2. "tematy inwestycyjne i trendy na które mało kto liczy bo wydaje się to niemądre po doświadczeniach 2014 roku:"

    z tych co podałeś, mnie zastanawia EUR / PLN jako najbliższe ciału, w sumie nawet nie tyle zastanawia, co trochę EUR na forexie sprzedałem :).
    Ale ja już chyba z 5 lat niezmiennie obstawiam umocnienie złotego, a ono nie chce nadejść.
    Bardzo fajne podsumowanie 2014, napisz jeszcze jak Ty się podsumowałeś finansowo:). I czy postanowienia noworoczne realizujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że planowane na ten rok luzowanie ilościowe przez EBC sprowadzi EURPLN w okolice minimów z 2014 r. a może i niżej. Trzeba zachować cierpliwość.

      Moje inwestycje to w tej chwili pół na pół akcje i obligacje a w trakcie roku wahania były obligacje korp:akcje między 30:70 a 70:30.

      Stopa zwrotu od początku roku wahała się od -11,3% wg stanu na koniec kwietnia do +12,8% wg stanu na koniec września. Rok kończę na +6,5% a więc poniżej oczekiwań, uwzględniając ryzyko odzwierciedlone wahaniami portfela. Na rok 2015 mam spore oczekiwania odbicia w sektorze polskich MiŚów.

      Co do postanowień noworocznych, postanowienia realizuję jak dotąd w pełni, choć jest ryzyko dla biegania. Od niedzieli leżałem w łóżku na chorobowym i dopiero od wczoraj jest lepiej. Dlatego bieganie sobie na tydzień - dwa odpuszczę i najwyżej nadrobię w innych tygodniach ;-)

      Usuń
  3. Jestem bardzo ciekaw jak sprawa inwestowania będzie się rozwijać w 2015 roku. Ja planowałem zacząć inwestycje, ale jak na razie mam małe obawy, dlatego jeszcze chwilę zaczekam z tym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam obawy, ostatnio myślę czyby nie kupić niedługo troszkę rubli

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL