poniedziałek, 31 marca 2014

Window dressing w OFE - koniec aktu pierwszego

Podciąganie indeksu wcale nie musi mieć związku z OFE. TFI i wszelakim firmom asset management także zależy by wykazywać możliwie najwyższe zyski na koniec dat bilansowych czyli ostatniej sesji każdego kwartału. Rozpatrzmy to więc czysto hipotetycznie.

OFE przed okresem przeznaczonym na głosowanie "ZUS czy OFE" powinny być zmotywowane by wspierać wzrosty a więc nie wykonywać ruchów, które mogłyby obniżyć wyceny akcji oraz podbijać wybrane wyceny, gdzie potrzebne do tego obroty są niewielkie w stosunku do wartości aktywów.

Od momentu umorzenia 51,5% aktywów OFE, wykres WIG wygląda tak:

Wig 6-mies, zaznaczono wzrost w okresie 31.01-31.03.
Można zaobserwować dzielne wzrosty z lutego i załamanie trwające do połowy marca a wywołane przez sytuację na Ukrainie i Krymie. II połowa miesiąca to szybkie odrabianie strat bez większej korekty. W mniejszym lub większym stopniu pokazane odbicie powinny wspierać OFE.

Idąc dalej tym tropem, OFE sprzyjać powinna dalsza stabilizacja na polskiej giełdzie lub gdyby nastąpiły spokojne ale stosunkowo stale wzrosty. Nie powinny dostarczać 'pismakom' argumentów do stwierdzenia, jakoby giełda była kasynem a to, co kursy zyskują jednego dnia, tracą następnego.

Wnioskując dalej, zmienność mogłaby spaść około kwietnia-maja wskutek działań OFE. Dalej, im bliżej końca głosowania, tym może być większa nerwowość na rynku co do wyników głosowania. Zagranica może zechcieć zainkasować zyski z ostatnich miesięcy a OFE i TFI nie będą w stanie podtrzymać wycen. Około lipca możemy nawet mieć do czynienia z większymi spadkami - ostatnia okazja by się wycofać z rynku przed podaniem wyników 'referendum'.

To tyle wróżenia na dziś. Z ciekawszych propozycji, może się opłacić pomyśleć o strategii na opcjach na WIG20, tj. założyć stabilizację indeksu, sprzedając czerwcowe opcje na spadki po powiedzmy 2400 i na wzrosty po np. 2500. Jeśli indeks w 3. piątek czerwca znajdzie się między tymi poziomami to zgarniemy obie premie. Inna opcja to shorty na spółki energetyczne, o czym niedawno pisałem.

sobota, 29 marca 2014

Energetyka rośnie w oczach

Tytuł posta może i banalny ale dobrze opisuje rzeczywistość. Wielkich wzrostów nie widać po szerokim indeksie WIG czy WIG30 ale są sektory, które są szturmowane przez inwestorów. Ponoć zagranica kupuje. Jakich spółek dotyczą wzrosty? Energi, Enei, Taurona i PGE, generalnie subindeksu WIG-Energia.

WIG-Energia 2010-2014
Skorzystałem z wykresu długoterminowego aby pokazać w jak ważnym momencie znajduje się indeks. W lutym indeks narysował podwójne dno, które się sprawdziło. Notowania wybiły się, pokonały dystans przekraczający wysokość podwójnego dna a po korekcie (apogeum medialne sprawy Krymu) doszły do  poziomów z ostatniego szczytu z listopada 2013. 


Myślę że rynek nieco na wyrost zdyskontował przyszłą poprawę sytuacji w energetyce. Nie wiadomo czy wszystko pójdzie tak gładko. Obserwowane w ostatnich miesiącach odbicie w cenach energii, sami szefowie w/w firm określają jako łagodne i niewystarczające aby zabezpieczyć długoterminowe plany inwestycyjne spółek i powtarzalność obecnej polityki dywidendowej.

Dlatego zastanawiam się, czy nie będzie ciekawą opcją nieco zaszorcić akcje takich spółek jak PGE przy 19,50 zł albo Tauron po 5,40? Jeszcze nie korzystałem z CFD ale po kilku latach przerwy mam zamiar przeprosić się z XTB i je wypróbować. Otwierając shorta na CFD mamy spread zbliżony jak na akcjach. 

Jako alternatywa są kontrakty na akcje z GPW, które nie mają punktów swapowych ale są bardzo mało płynne. Między zleceniem K i S bywa 2-3% spreadu, podczas gdy na CFD jest to standardowo 0,1-0,2% ale nie mniej niż w danym momencie na instrumencie bazowym.

Biorąc pozycję długą doszłyby spore punkty swapowe (przy depozycie 10% wartości instrumentu bazowego, swapy są liczone wg rocznej stawki WIBOR 1M + 2,5% czyli 5,11%). Szorcenie jest znacznie tańsze, bo swapy "zjedzą" tylko WIBOR 1M-2,5% czyli ok. 0,11% w skali roku.

Poziom take profit na szorcenie Taurona może być przy wsparciu na ok. 4,60 zł a dla PGE będzie to poziom 18 zł. Daje to odpowiednio 17% i 8% potencjału zarobku. Z tej pary spółek przemawia to bardziej za szorceniem Tauronu.

Tauron Polska Energia 2013-2014
PGE 2013-2014

niedziela, 16 marca 2014

Ukraina to nie jedyna przyczyna

Jako inwestorzy, zastanawiamy się, dlaczego polski rynek (giełda, waluta) jest znacznie słabszy w ostatnich tygodniach w porównaniu np. z rynkami USA. Myślę że sytuacja polityczna na Ukrainie była elementem, który tylko przelał przysłowiową czarę goryczy. 

Co ją wypełniło? Generalnie opuszczanie przez kapitał rynków mniej rozwiniętych i w przypadku Polski, wychodzenie kapitału długoterminowego ze względu na marginalizację OFE. Inwestorzy sceptyczni co do wyników nadchodzącego głosowania, nie chcą czekać aż zrobi się goręcej.

Jaki wniosek z takich rozważań? Lepiej się nie łudzić, że gdy za kilka tygodni/miesięcy rynek "przyzwyczai się" do przeciągającej się trudnej sytuacji na Ukrainie, polska giełda wróci do hossy i względnie trwałych wzrostów na szerokim rynku.

Dlatego konsekwentnie utrzymuję większość portfela w obligacjach korporacyjnych (oprocentowanie średnio 7-8% w skali roku) by przede wszystkim dbać o zachowanie stanu posiadania.

Energetyka oazą

Rynek potrafi zaskoczyć i tak też było z lutowymi wzrostami kursów spółek energetycznych (Enea, Energa, PGE, Tauron), które dość dzielnie przeszły przez marcowe spadki i utrzymały większość wcześniejszych dynamicznych wzrostów. 

Siła WIG-Energetyka na tle WIG, interwał 3-miesięczny
Siła WIG-Energetyka na tle WIG raczej nie jest przypadkowa

Ostatnio nowy prezes PGE Marek Woszczyk powiedział, że prąd ma drożeć. Co ciekawe, jeszcze w grudniu był on szefem Urzędu Regulacji Energetyki. Zrezygnował przed upływem kadencji by aplikować i objąć lepiej płatne stanowisko w PGE. Wątpię, by normalny człowiek ustąpił z takiej posady nie mając gwarancji że jego podanie na nową zostanie zaakceptowane...

Czy tylko ja dostrzegam ryzyko konfliktu interesów? Czy jest możliwe użycie wpływów w URE by forsować akceptację wyższych cen energii dla PGE? Czy przyjęcie jego osoby na nowe stanowisko to wyraz akceptacji rządu dla silniejszego powiązania zadań URE z interesem spółek energetycznych niż z interesem konsumentów energii?

Widać że plan rządu jest taki, aby pobudować więcej obecnie nieopłacalnych elektrowni węglowych (i zapewnić zbyt węgla dla upadających kopalń). Aby sprawić że są opłacalne, rząd umożliwi wzrost taryf i wszystko będzie cacy.

Dlatego moim zdaniem energetyka na GPW pozostanie w średnim terminie silna. Wyższe ceny prądu popchną zyski w energetyce na wyższe poziomy a prognozy na przyszłość staną się bardziej łaskawe. Energetyka ponownie stanie się oazą bezpieczeństwa. 

Jeśli zdarzy się większa zniżka kursów spółek energetycznych, np. wskutek jakiegoś szoku spadkowego spoza Polski, to może być okazja do dociążenia energetyki w portfelu. Do tego, niedługo zacznie się sezon dywidendowy a w/w spółki planują wypłacić dywidendy o stopach 4%-6%, czyli na poziomie wartym uwagi.