wtorek, 28 października 2014

Referendum w Szwajcarii a sprawa polska czyli o ratach kredytów we frankach

Euro i frank szwajcarski EURCHF
Euro i frank szwajcarski EURCHF
Kilka dni temu w głównych dziennikach ogólnopolskich (1, 2, 3) pojawiła się seria artykułów straszących osoby posiadające kredyty walutowe we franku szwajcarskim, perspektywą umocnienia tej waluty do 4 zł. 

Jaki miałby być tego powód? Za miesiąc, 30 listopada 2014, odbędzie się w Szwajcarii referendum dot. podniesienia udziału złota w rezerwach Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) z obecnych 8% do min. 20%. W 2000 r. ten poziom wynosił 43%.

Od tamtego czasu, bank sprzedał część rezerw złota a przede wszystkim zwiększył swój bilans, m.in. wskutek obrony poziomu 1,20 franka za 1 euro. 

Kilka słów wyjaśnienia. Gdy np. Rosja broni stabilności rubla, który się osłabia, zamienia na ruble waluty rezerwowe jak euro, dolar, których ma ograniczoną ilość. Broniąc kursu, Rosja wydaje rezerwy walutowe i stopnienie tych rezerw do zera wyznacza poziom kapitulacji banku i przełamania bronionego kursu.

Narodowy Bank Szwajcarii nie wydaje walut obcych bo nie broni franka przed osłabieniem ale przed umocnieniem. Dlatego gdy kolejna fala inwestorów chce kupić franki, bank po prostu je im sprzedaje, kreując je w nieskończoność. Można bowiem kreować własną walutę a nie waluty innych krajów.

Dlatego niektóre pojawiające się tezy, jakoby SNB zamieniając rezerwy walutowe na złoto, zmniejszał sobie pulę środków do obrony kursu franka przed umocnieniem, są nielogiczne.

Co wpłynie na wysokość raty CHF w najbliższych latach?

Nadal będą obowiązywały dwa czynniki jak obecnie:
  • utrzymywanie przez SNB poziomu kursu 1,20 franka za 1 euro - jest to obecnie kluczowy czynnik kreujący ratę w PLN. Mając prawie stały poziom wymiany euro na franka, rata w złotówkach zmienia się tylko w rytmie notowań EURPLN a te są dość stabilne (+/- 3% w ostatnich 2 latach). 
  • wysokość stóp procentowych w Szwajcarii - inflacja w kraju Helwetów jest obecnie zerowa a w Europie nasilają się tendencje deflacyjne - nawrót trudności gospodarczych. Mamy światowy spadek cen surowców energetycznych i metali. Dlatego w najbliższych 1-2 latach stopy procentowe powinny być zbliżone do obecnych (około zera) czyli bez zmian na wysokość raty odsetkowej we franku.
Dla stabilności rat w złotówkach kluczowe jest obecnie utrzymanie parytetu wymiany franka do euro. Ewentualna konieczność zakupu złota przez SNB będzie miała wpływ na ceny złota, lecz nie bezpośrednio na cenę franka. 

SNB wydawałby posiadane waluty obce w celu zakupu złota na rynkach międzynarodowych. Nie będzie walut obcych wymieniał na franki, co by się przełożyło na jego umocnienie.

Projekt nakładający na SNB obowiązek trzymania 20% rezerw w złocie jest jednak kłopotliwy w średnim i dłuższym okresie. Obecnie bilans banku bardzo się rozrósł, co oznaczałoby duże zakupy złota by podnieść jego udział z poziomu 8% do min. 20%. Jeśli bank będzie kreował franki na dalszą obronę kursu 1,20 do euro, bilans banku jeszcze urośnie i będzie musiał dokupić jeszcze więcej złota.

Bank będzie się z czasem starał zmniejszyć bilans, lecz wg projektu z referendum, miałby już nie mieć możliwości zmniejszyć raz kupionych rezerw złota, To by skutkowało zwiększeniem jego udziału w bilansie. 

Moim zdaniem obecny projekt referendum nie przejdzie, bo jego treść znacząco usztywnia politykę alokacyjną banku. Zmusza do zakupu bardzo dużej ilości złota, bez prawa do sprzedaży jak bilans banku się skurczy. 

Możliwe że dojdzie do zwiększenia rezerw złota wskutek nacisków społecznych, lecz moim zdaniem nie na skalę i nie w sposób istotnie ograniczający politykę lokacyjną. 

Ponadto uważam, że ewentualne zmiany polityki SNB i zakupy złota byłyby rozłożone w czasie, tak aby drastycznie nie wpłynąć na rynek złota tu i teraz. Wg projektu, zakupy złota byłyby rozłożone na nawet 5 lat.

Podsumowując, myślę że nie ma co się przejmować. Złotówka do euro nie powinna się znacząco osłabić i wskutek tego w najbliższych 1-2 latach raty we frankach nie powinny się wahać więcej jak o 5-10% w górę. Chciałbym by raty wyraźnie spadły :), lecz jak dotąd poziom franka 3,30-3,40 wydaje się trudny do sforsowania w dół. Potencjał spadku raty to nie więcej jak 3-5% od poziomu obecnego.

Co możemy zrobić już teraz aby czuć się bezpieczniej?
  • po pierwsze, budować poduszkę finansową w PLN w wysokości 3-6 krotności raty, ulokowaną w banku na jak najwyższy procent ale z dostępem do gotówki w dowolnym czasie
  • wymienić tą poduszkę na franki gdy kurs jest najbardziej atrakcyjny - obecnie realny a "niski" poziom CHFPLN to ok. 3,40.
Należy ustalić w banku spłatę kredytu w walucie CHF i kupować ją niezależnie od banku w kantorze internetowym, np. w Walutomacie.

Tak robię już od ponad 4 lat, co opisywałem w artykule Jak oszczędzać na spłacie kredytów walutowych.

Dzisiaj kurs sprzedaży franka w BGŻ, gdzie mam kredyt to 3,6664 a kurs sprzedaży w Walutomacie to obecnie 3,5000. Jak łatwo wyliczyć, przepłacamy w banku o 4,7%. Na racie 500 franków to aż 83 zł (!) straty tylko na jednej racie a w skali roku prawie 1000 zł! 

Nie tuczmy banku i budujmy poduszkę finansową, to trudniejsze czasy będzie łatwiej przetrwać. Do  spłaty ostatniej raty dla większości osób zostało jeszcze sporo lat, więc zamiast się martwić co będzie dalej, lepiej coś zrobić tu i teraz by oszczędzić :)

P.S. Dziękuje wszystkim którzy rejestrując się w Walutomacie, korzystają z podanego linka lub bannera. Pomagacie w ten sposób w dalszym rozwoju bloga :). Rejestracja i składanie zleceń wymiany walut są oczywiście darmowe a prowizja od dokonanej wymiany waluty to tylko 0,2% (bez kantorowych i bankowych widełek).


Kantor Walutomat.pl

1 komentarz:

  1. Te wszystkie kredyty we frankach szwajcarskich okazały się wielkim niewypałem. Nie wiem czy znajdzie się ktoś, kto nie żałuje decyzji o zaciągnięciu kredytu własnie w tej walucie. Nie wiem czy w Szwajcarii są w stanie zmienić coś, aby ludzie byli chociaż mnie zadłużeni, niż stało się to po kryzysie kilka lat temu.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL