wtorek, 19 sierpnia 2014

Czy rynek akcji jest efektywny i co mają do tego finanse behawioralne?

"Teoria rynków efektywnych a finanse behawioralne" to tytuł pierwszego rozdziału z książki Sebastiana Buczka "Efektywność informacyjna rynków akcji. Teoria a rzeczywistość", Warszawa 2005.

Forma i słownictwo są charakterystyczne dla publikacji naukowej. Nie jest to tak lekkostrawne jak publikacje kierowane do inwestorów indywidualnych, lecz zawartość merytoryczna książki zachęca by się z nią zapoznać i powoli "trawić".

Przechodząc do sedna, dobre kilkadziesiąt lat temu, sformułowana została przez ekonomistów teoria rynków efektywnych. Zakłada ona, że rynek odzwierciedla prawdziwą wartość aktywów w danym czasie, dyskontując wszystkie informacje na ich temat. Jeśli jakaś osoba lub fundusz przez pewien okres osiąga wyższe zyski, to dzieje się to przypadkowo.
Sebastian Buczek sprawdził, na podstawie dostępnych publikacji, badań i analiz statystycznych, czy rzeczywiście ta teoria działa. Sprawdzał to na podstawie dostępnych materiałów nt rynków rozwiniętych. Oto wnioski:
  • Badania wykazały, że nie ma istotnych związków między historycznymi notowaniami a przyszłymi cenami. Osoby posługujące się analizą techniczną, jako całość zbiorowości, nie uzyskują przewagi nad rynkiem w długim terminie. Dzieje się tak wskutek wyższych kosztów transakcyjnych jak i wielości mylnych sygnałów.
  • Autor nie wykrył, jakoby profesjonaliści - zarządzający funduszami akcyjnymi, a więc osoby mające najlepszy dostęp do informacji, byli w stanie jako zbiorowość pokonać rynek (benchmarki, indeksy giełdowe). Przeciwnie, uśrednione wyniki funduszy są wyraźnie poniżej dynamiki indeksów. Oznacza to, że przeważnie wartość pracy profesjonalisty zarządzającego funduszem, jest mniej warta od pobieranej przez niego prowizji. Przez to lepszą strategią jest inwestycja np. przez jednostki indeksowe ETF.
  • Po trzecie, przeprowadzono analizę wyników badań na spółkach o niższych od średniej rynkowej wskaźnikach Cena/Zysk Netto, Cena/Wartość Księgowa oraz o wyższej niż średnia rynkowa Stopie Dywidendy. Spółki te jako zbiorowość, osiągnęły w długim okresie stopę zwrotu wyższą niż rynek jako całość, co zaprzecza teorii jakoby wszystkie informacje o spółkach były już w cenach. Prowadziłoby to bowiem do wyrównania średniej stopy zwrotu na tych spółkach do tej osiąganej na szerokim rynku.
Co jest przyczyną tego, że rynki są efektywne tylko częściowo? Sebastian Buczek sugeruje, że może być to związane z "ograniczeniami psychologicznymi jednostki". Nie każdy uczestnik rynku posiada dostęp do wszystkich istotnych informacji i potrafi je prawidłowo przeanalizować, dokonując właściwych decyzji inwestycyjnych. Jak pokazują średnie wyniki funduszy akcyjnych, nie potrafi tego nawet przeciętny zarządzający funduszem.

Założenie o istnieniu ograniczeń w myśleniu ekonomicznym jednostek zapoczątkowało nurt tzw. finansów behawioralnych. Zgodnie z nim, jednostki zawężają ilość branych pod uwagę danych i upraszczają na swój sposób ich analizę, na koniec zmniejszając ilość potencjalnych decyzji. 

Każdy dysponuje ograniczoną ilością czasu i ograniczonymi możliwościami intelektualnymi. Dzięki uproszczeniom, jesteśmy w stanie uniknąć paraliżu decyzyjnego. Ceną jest brak przygotowania na  to, co  jest przez nas postrzegane jako pomijalne poznawczo.

Uproszczenia w myśleniu jednostek są określane jako heurystyki. Zaliczyć do nich można:

  • krótkowzroczną awersję do strat - inwestor preferuje aktywa o niższej długoterminowej stopie zwrotu ale o mniejszych wahaniach wartości
  • efekt kosztów utopionych - przywiązanie do kontynuowania stratnej inwestycji, licząc na odrobienie strat, nawet jeśli odrobienie strat staje się mniej realne a na rynku pojawiają się ciekawsze inwestycje
  • kadrowanie hedonistyczne - łączenie różnych zdarzeń inwestycyjnych tak, by czuć się bardziej zadowolonym z wyniku, np. jeśli na jednej operacji w miesiącu był zysk 10% a na drugiej strata 5%, to mentalnie łączymy te operacje, chcąc odnotować sumaryczny wynik dodatni.
Takich zachowań mentalnych jest dużo i się też do przynajmniej części z nich przyznaję. Ważne by wiedzieć, że jesteśmy na nie podatni. Samoświadomość może być krokiem w kierunku minimalizacji negatywnego wpływu heurystyk na decyzje inwestycyjne.

2 komentarze:

  1. Witam

    Gdzie można zakupić tą książkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. To książka wydawana jako naukowa i nie widzę jej w sprzedaży. Wypożyczałem ją z biblioteki uniwersyteckiej.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL