piątek, 23 maja 2014

Open Finance - fatalne wyniki zdyskontowane?

Od około miesiąca obserwuję spółkę Open Finance. Debiutowała na GPW 3 lata temu. Głównym akcjonariuszem jest Getin Noble Bank (42%). Mniejsze pakiety posiadają też Getin Holding (6,6%) i Leszek Czarnecki bezpośrednio (5,5%). Z funduszy, nieco powyżej progu 5% ujawniły się OFE Amplico, Aviva i ING.

Spółkę Open Finance zna chyba każda osoba interesująca się finansami. Podczas debiutu na GPW, był to zdecydowany lider jeśli chodzi o pośrednictwo finansowe dla osób fizycznych w Polsce. 

Spółka miała być tzw. dojną krową, tzn. jako że nie posiadała znaczących aktywów trwałych, w które trzeba inwestować, ani zadłużenia, coroczne zyski miała wypłacać w formie dywidendy.



Leszek Czarnecki ma ten instynkt, że bardzo celnie trafia w szczyt koniunktury giełdowej. Tak też było z debiutem tej spółki na GPW. Na debiucie zarobił Getin Noble Bank ale już nie drobni inwestorzy, którzy obejmowali akcje. Po początkowym wzroście na debiucie z 18 zł do 19,10 zł w kwietniu 2011, dalej kurs znajdował się w trendzie bocznym aż do informacji o planowanym przejęciu Home Broker - innej spółki założonej przez Leszka Czarneckiego.

Home Broker przez parę lat przed przejęciem, podkradał klientów i pracowników Open Finance. Przejęcie pomogło to ukrócić. Umożliwiło też wejście w sektor pośrednictwa w handlu nieruchomościami. Cena płacona za spółkę okazała się jednak z perspektywy czasu sporo zawyżona. Jednocześnie, dług zaciągnięty pod przejęcie, przekreślił dywidendowy profil spółki Open Finance.

Wszystko to sprawiło że w ciągu kilku miesięcy od publikacji informacji o przejęciu, kurs OPF spadł z 18 do ok. 10 zł. Później przyszło odreagowanie i powrót kursu na prawie 19 zł na koniec października 2013.

W tej chwili Open Finance notuje historyczne niziny cenowe. Kurs przebił dołek na ok. 9 zł z 2011 r. Wczoraj odbił się od poziomu 8 a dziś powrócił do 9 zł po wzroście o 10% przy średnich jak na spółkę obrotach. Ostatnie duże wymiany akcji były w styczniu i lutym 2014 przy kursie ok. 16 zł.

Spółka ostatnio zaraportowała spadek zysków netto w I kwartale 2014 do 6 mln zł z 12 mln zł rok wcześniej. Wpłynął na to znaczny spadek zyskowności pośrednictwa, moim zdaniem głównie wskutek:
- silnego spadku bonusów sprzedażowych otrzymywanych od Getin Noble Banku
- silnego spadku sprzedaży wysokomarżowych długoterminowych polis inwestycyjnych
- odpisów z powodu rozwiązywanych umów polis inwestycyjnych

W raporcie można na szczęście dojrzeć też pozytywy:
- rośnie zysk zależnej spółki ubezpieczeniowej Open Life
- kontynuowany jest szybki wzrost aktywów w zarządzaniu spółki Open TFI
- wdrożony został program cięcia kosztów, który w I kwartale przyniósł 2 mln zł oszczędności a w całym roku ma przynieść 15 mln zł
- wejście w brokerkę ubezpieczeniową (ubezpieczenia majątkowe?)

W minionym roku spółka odnotowała 53 mln zł zysku netto, co daje 1,03 zł na akcję. W tym roku tylko 6 mln zł netto zysku w I kwartale, ale spodziewana jest stopniowa poprawa w kolejnych. Powtórzenie wyniku z 2013 r. będzie raczej niemożliwe bez zdarzeń jednorazowych. 

Zakładając kontynuację wzrostowego trendu w Open Life i Open TFI, wdrożenie programu oszczędnościowego, ale bez wzrostu wolumenów i marż w pośrednictwie kredytowo-nieruchomościowym, przypuszczam że spółka może zakończyć rok zyskiem 35-40 mln zł netto. Oznaczałoby to wskaźnik C/Z ok. 12-14 co nie specjalnie wskazuje na większy potencjał wzrostu kursu w krótkim terminie.

Obecnie Getin Noble Bank, którego produkty kredytowo-oszczędnościowe stanowią znaczną część bazy przychodowej Open Finance, przestawił się ze sprzedaży hipotek na kredyty gotówkowe. Te ostatnie są bardziej marżowe niż hipoteki, ale trudno jest zrobić odpowiednio duży wolumen.

Polityka sprzedażowa Getin Noble Banku zmienia się cyklicznie, jak zmienia się marżowość produktów, oprocentowanie lokat i stopy procentowe. Być może w 2015 r. powróci czas większej sprzedaży hipotek lub polis inwestycyjnych? Miałoby to spory wpływ na wynik netto Open Finance.

Inwestorzy łasi na większe zyski, powinni zatem nastawić się na inwestycję bardziej długoterminową, z oczekiwaniem dalszej poprawy wyniku w 2015 r. lub na bardziej optymistyczną ścieżkę poprawy wyniku w tym roku. Jeśli w taką nie wierzą, lepiej odpuścić sobie akcje tej spółki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL