niedziela, 26 stycznia 2014

Spadki na giełdzie - okazja czy pułapka?

W poprzednim wpisie odniosłem się do planowanej przez rząd likwidacji 51,5% aktywów OFE poprzez przeniesienie do ZUS z dniem 31 stycznia 2014 r. i dalszych transferów do ZUS w ramach tzw. suwaka i tzw. dobrowolnego przechodzenia do ZUS przez nie złożenie deklaracji pozostania w OFE w wymaganym terminie.

Z tego wynikało założenie, że fundusze emerytalne będą skłonne wspierać niskie wyceny spółek na koniec stycznia by mniej środków przekazać do ZUS. Następnie miały wspierać wyższe wyceny by wykazać się konkurencyjną stopą zwrotu i zachęcić uczestników do pozostania/przejścia do nich. W długim terminie dzięki tzw. rządowi, OFE to już jednak trup.

Scenariusz ten było obarczony zastrzeżeniem, że OFE nie muszą być dominującym czynnikiem trendotwórczym jak i ich plany są odbierane jako zbyt oczywiste by się spełnić w zakładanej wersji.

Dalsze pogorszenie nastrojów na rynkach wschodzących, zwłaszcza takich jak Argentyna, Turcja, Ukraina i rykoszet w postaci spadków na GPW, mogą być okazją do zajęcia pozycji na wyprzedanych, wybranych polskich akcjach. 

Myślę że już dochodzi do przesilenia i o ile spadki na GPW z listopada-grudnia 2013 były zasłużone ze względu na likwidację OFE, to obecne straty na wybranych spółkach są okazją do przyszłego zysku.

By nie być gołosłownym, w piątek na zamknięciu dokonałem testowego nabycia pakietu akcji Tauronu:

Od strony technicznej, kurs jest w średnioterminowym trendzie spadkowym a piątkowa przecena o -4,3% do 4,04 zł sprowadziła go do ważnego poziomu wsparcia w okolicy 4 zł. Kurs wrócił do wybitej na początku sierpnia linii długoterminowego trendu spadkowego. 

Możliwa jest jednak dalsza przecena do wsparcia w okolicy 3,70 zł i dlatego dla bezpieczeństwa lepiej podzielić pulę zakupową na 2 części i zrealizować resztę przy niższym poziomie.

Zasięg możliwego odbicia w krótkim terminie to 4,42-4,44 a dalsze opory to 4,67-4,68 i szczyt na 5,39 zł. 

Od strony fundamentalnej, w ostatnio odtajnionej strategii DM mBanku na 2014 r. obecnie posiadane w portfelu akcje spółek Enea i Tauron, są postrzegane jako kluczowe pozytywne rekomendacje dla energetyki z cenami docelowymi na 17,22 zł dla Enei i 5,94 zł dla Tauronu. Oznacza to odpowiednio 34% i 47% potencjału wzrostowego w rocznej perspektywie względem obecnych kursów. 

Zakładając sprzedaż w okolicy zeszłorocznych szczytów w obu przypadkach potencjał zwyżki nadal przekracza 20%. Dodatkowo, zakładając powtórzenie dywidend z minionego roku 0,36 zł dla Enei i 0,20 zł dla Tauronu, stopy dywidend wyniosłyby odpowiednio 2,8% i 5% co może nie powala ale też wspiera kurs.

1 komentarz:

  1. Pozycja na Tauronie zamknięta na odbiciu do 4,16 zł (+2,5% po odliczeniu prowizji). Powód? Rynek zachowuje się bardziej spadkowo niż przypuszczałem. Jest duża szansa że odbiorę Tauron niżej.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL