wtorek, 26 lutego 2013

Mieszane wejście w rok 2013

W tym roku zamierzam nieco bardziej zmniejszyć zmienność portfela inwestycyjnego poprzez większe zaangażowanie w obligacje z rynku Catalyst. Nie rezygnuję jednak z ryzykownych walorów o jak sądzę dużym potencjale wzrostu.

Jeszcze w zeszłym roku nabyłem obligacje Getin Noble Banku serii GNB0218 po średnio 100,47% nominału. Dziś ich wycena wynosi 102,48%. Mogę stwierdzić, że jest to jak dotąd ta najbardziej pomyślnie spełniająca się część planu na rok 2013. Zakładam, że nominał tej serii może wzrosnąć nawet do 105% w związku z mniejszą presją na finansowanie w GNB i coraz niższą marżą na nowych seriach obligacji.

Pozostała część planu, zakładająca odbicie cen akcji z sektora spółek energetycznych i deweloperskich - maruderów ostatnich lat, jak dotąd nie wykazuje wigoru. Rośnie kurs akcji części firm, które upatrzyli sobie zarządzający. Niektórych byłem jeszcze niedawno akcjonariuszem a teraz przyglądam się jak rosną już beze mnie. Czasem wychodziłem z akcjonariatu w ramach realizacji zysków (MW Trade) a czasem jako minimalizacja strat (Farmacol, Libet). Teraz połykam gorzką pigułkę często kiepskiego timingu wyjścia.

Poniżej zamieszczam serię wykresów, pokazującą punkty wejścia do akcjonariatu obecnie posiadanych walorów.