poniedziałek, 16 grudnia 2013

Enerdze zabrakło "zielonej energii"

Zgodnie z wcześniejszym planem wziąłem udział w IPO narodowego czempiona - Energi, w największej ofercie publicznej na GPW 2013 roku. Najbardziej realistyczny scenariusz jaki zakładałem to 3-7% na plusie i dzięki temu nieznaczne poprawienie moich kiepskich wyników inwestycyjnych z 2013 roku.

Kurs Energa 11-13 grudnia 2013
Kurs Energi 11-13 grudnia 2013 na minusie - cena emisyjna 17 zł


Bardzo się zawiodłem. Można powiedzieć że nie tak bardzo jak wielu innych inwestorów, tych którzy wzięli udział także w zapisach transzy dużych inwestorów indywidualnych. Zawodowi inwestorzy instytucjonalni zapisywali się na grube miliony a też stracili.

Wielu inwestorów łącznie ze mną zadawało sobie po debiucie na czerwono pytanie, co dalej? Część z nich zapewne już sprzedała akcje akceptując od 0,5% do 10% straty bo taki jest przedział wahań kursu względem ceny emisyjnej z minionych 3 sesji.

Ze względu na to, że przychody i zyski Energi opierają się na najbardziej stabilnej części działalności energetycznej a więc dystrybucji, myślę że ogłoszona w prospekcie strategia spółki dywidendowej będzie utrzymana.

W przyszłym roku zakładam, zgodnie z kwotą wpisaną do prospektu, że spółka wypłaci 400 mln zł zysku w formie dywidendy a w 2015 roku 500 mln. Biorąc pod uwagę 414 mln akcji, daje to 0,96 zł i 1,21 zł dywidendy na akcję w najbliższych 2 latach a więc stopa dywidendy względem kursu 17 zł wynosi 5,6% i 7,1% co uważam za czynnik który powinien wspierać w dłuższym terminie kurs spółki.

Porównując szacowane wskaźniki ceny do zysku netto dla spółek z sektora, Energa jest notowana na poziomie wyceny zbliżonym do Enei, obie spółki mają ten wskaźnik na poziomie ok. 11 na rok 2014. Energa ma jednak większy udział  w zysku segmentu dystrybucji. Sprawia to, że w kolejnych latach (od 2016) jest większa szansa na powtarzalność wyniku a Enea jest bardziej czuła na ceny końcowe samej energii i ceny hurtowe. Powtarzanie zyskowności oznacza, że utrzymana może być stopa dywidendy 5-7%.

Podsumowując, myślę że czynniki średnio i długoterminowe zachęcają do nie sprzedawania akcji Energi ze stratą. Myślę że jest nawet potencjał do notowania spółki z pewną premią względem ceny emisyjnej. Kurs maksymalny 18,50-19 zł jest moim zdaniem w pełni do uzasadnienia w perspektywie roku od teraz.

Dodatkowo, do 9 stycznia 2014 r., o ile nie została już wyczerpana, będzie działać opisana w prospekcie tzw. opcja stabilizacyjna. Zapewnia ona skup do 14 mln akcji w cenie do 17 zł w ciągu 30 dni od debiutu. Biorąc pod uwagę spadające sesja do sesji obroty na akcjach spółki i jak sądzę mikre obroty 23, 27 i 30 grudnia, będzie okazja by inwestorzy instytucjonalni podbili kurs Energi przynajmniej do ceny emisyjnej 17 zł i wykazali w raportach rocznych że kierowane przez nich fundusze nie straciły na zakupie akcji.

Dlatego krótkoterminowa strategia zakłada oczekiwanie na podbicie notowań do poziomu min. 17 zł na ostatnich sesjach w roku. Wówczas mógłbym sprzedać bez strat. Jeśli się nie powiedzie, będę czekał do wypłaty dywidendy. Kilka tygodni przed ustaleniem prawa do niej, kursy spółek często ładnie rosną a im wyższa stopa dywidendy tym lepiej.

Losy strategii "pod debiut"

Z racji tego że dotychczasowe wolne środki są zaangażowane w akcje Energi, inne środki są w obligacjach, a przyszłe debiuty z racji schłodzenia koniunktury wcale nie muszą przynieść szybkich zysków, strategia ta zostaje zawieszona.

Na czym będę zarabiał? Utrzymam zaangażowanie w obligacje na Catalyst a wolne środki z ewentualnej sprzedaży Energi będę trzymał na wypadek pogłębienia korekty na giełdzie. Jeśli w I kwartale przyszłego roku wyceny Energi lub Enei czasowo spadną wskutek pogorszenia nastrojów na rynku, rozważę kupno ich akcji, oczekując odbicia przed wypłatą dywidend.

Do kupna Energi kurs atrakcyjny i choćby przelotnie realny to ok. 15,50-15,80 zł a dla Enei 13-13,60 zł. W czasie tuż przed odjęciem prawa do dywidendy Energa mogłaby moim zdaniem sięgnąć wyceny 17-18 zł za akcję a Enea 15-16 zł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL