czwartek, 1 sierpnia 2013

Pieniądze lubią spokój - podsumowanie lipca 2013

W minionym miesiącu sprawdziło się u mnie powiedzenie, że pieniądze lubią ciszę. Nie było dużych wzrostów ani spadków a wzrost cen obligacji i niewielki wzrost posiadanych akcji, przełożył się na ładny wynik +2% przy zakresie wahań od 0 do +2,4%. Licząc od początku roku, portfel zyskał 11,5%.

Portfel akcyjny

Akcje Enei wzrosły o 4% uwzględniając odjętą dywidendę 36 gr brutto. W drugiej połowie miesiąca kurs znajdował się ponad linią 14 zł i gdyby nie kiepskie dwie ostatnie sesje, byłoby o 3% wyżej.



W przypadku Plazy Centers, zmienność również była niewielka jednak widać było coraz wyższe dołki co zapowiadało się dobrze. Pod koniec miesiąca sprzedałem część obligacji Marvipolu po dobrej cenie i zwiększyłem pakiet w Plazie po 1,41 zł. Na ostatniej sesji miesiąca kurs zachował się dość nerwowo ze względu na obniżenie i wycofanie ratingu obligacji spółki przez agencję Midroog. O ile kwestia ta jest bardzo ważna, to myślę że rynek dużych inwestorów doskonale wiedział o sytuacji spółki wcześniej, więc przecena nastąpiła wcześniej i jest to wliczone w cenach akcji.



Wierzę, że niska wycena akcji Plazy, stabilna lub rosnąca wartość pakietu nieruchomości komercyjnych spółki, w połączeniu z poprawą perspektyw gospodarczych dla Polski, gdzie jest położona znaczna ich część, przełożą się na sprzedaż kilku projektów i pozyskanie środków na spłatę obligacji, które zapadają w przyszłym roku. To powinno otworzyć drogę do wzrostu kursu. 

Ze względu na tą niepewność, spółka nie uczestniczyła we wzroście wycen deweloperów komercyjnych i dlatego jest moim zdaniem bardzo korzystna proporcja zysku do ryzyka. Jeśli do końca roku spółka sprzeda któreś większe centrum, kurs eksploduje. Znaczące opory widzę dopiero na poziomach 1,90 zł i 2,40 zł.

Mało udaną operacją była sprzedaż pakietu akcji Banku Ochrony Środowiska a to ze względu na fatalny timing. Akcje zbyłem po 33 zł a na jeszcze tej samej sesji kurs odbił do 34,50 zł. Drugie wybicie było na koniec miesiąca do 37 zł, przez co cena sprzedaży była 12% poniżej ceny na koniec lipca.



Dlaczego sprzedałem akcje BOŚ? Kurs był w marazmie od dawna a na rynku pojawiła się opcja kupna dość tanio obligacji serii MVP0114 - po ok. 97%. Nie zawiodłem się na tym bo obligacje dały zarobić w miesiąc 3% a więc bardzo dużo jak na tą klasę aktywów.

Sprzedaż BOŚ to jednak błąd głównie ze względu na analizę techniczną. Kurs odbił się od wcześniej przełamanej linii trendu spadkowego. W tej chwili dochodzi do górnego ograniczenia nowego trendu wzrostowego więc nie opłaca się mi robić nic innego jak tylko obserwować i ewentualnie nabyć jak wykona korektę a ja w tym czasie będę miał wolne środki.

Portfel obligacyjny

Poniżej wykres najlepszej inwestycji jaką miałem do tej pory w tym roku. Obligacje MVP0813 kupowane w okolicy samego dołka po 74,5% nominału a wyceniane obecnie na 99%, pozwoliły mi odbić wyniki portfela po bardzo słabym okresie marzec-kwiecień. Później już stabilnie dzięki stopniowym dalszym wzrostom i odsetkom, polepszały wynik portfela. Sporo też dołożyła już wykupiona seria MVP0613. 



Niestety jak to mówią, wszystko co dobre, szybko się kończy. Rynek zwietrzył okazję w tanich papierach Marvipolu i po udanym ostatnim wykupie, już wszystkie bliskie serie są wyceniane prawie po nominale, co przy jednak istniejącym ryzyku problemów przy spłacie dalszych serii obligacji, nie daje już tak korzystnej relacji zysku do ryzyka.

Plany na przyszłość

Na koniec sierpnia, po wykupie serii MVP0813, będę rozważał nabycie akcji kilku spółek które mam na oku i obligacji Getin Noble Banku GNB0213 gdzie "przechowam" nadwyżkowe środki z oprocentowaniem ok. 6,4% w skali roku. 

Perspektywa inwestycyjna dla rynku akcji będzie do końca roku, jako że moim zdaniem powinna się odbyć jesienna fala wzrostowa, po której będą większe zimowe spadki lub stagnacja. Wówczas ponownie obligacje korporacyjne powinny się lepiej sprawować. Opcją na spadki na GPW też są waluty (dolar).

Dlaczego akurat taki scenariusz? Sądzę że Polska ma za sobą dołek cyklu gospodarczego i należy się jeszcze jakieś odbicie. Z drugiej strony sądzę że odbicie będzie niewielkie, stąd wzrosty nie będą trwały długo. Giełda wytraci impet a inwestorzy wykorzystają rosnące wskaźniki gospodarcze do dystrybucji akcji po rozsądnych cenach.

Jeśli chodzi o rynek amerykańskie, kwestia ograniczania pompowania pieniędzy w gospodarkę może stać się tematem przewodnim pod koniec roku i tam upatruję potencjału na większą korektę, co będzie też wpływać na spadki na GPW i osłabienie PLN, zwłaszcza do dolara.

Zapewne rynki zachowają się inaczej niż myślę, ale jakiś plan trzeba mieć :). Strategię będę monitorował i dostosowywał do sytuacji. Celem nadal jest zarobek 15-20% do końca roku a więc potrzebuję jeszcze +3,5 / +8,5%.

7 komentarzy:

  1. Hmm, ale jestem zawiedziony. Przeglądam komunikaty z Polnordu i wciąż nie widzę, żeby spółka oznajmiła, że przekroczyłeś w niej próg 5% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, najpierw chce skupić od Krauzego jego pakiet a później skupować z rynku (żart ;)).

      Zmiana głównego udziałowca od razu przełożyłaby się na mega wzrost kursu :)

      Usuń
  2. Zmiany w portfelu: zbyłem na zamknięciu wszystkie akcje Enei po 14,36 zł. Zysk to 3,5% po prowizji a przed podatkiem, uwzględniając dywidendę, w 7 tygodni kidy trzymałe makcje.

    Zakladam powrót do akcjonariatu po ok. 13,50 zł jeśli będzie jeszcze korekta przed wybiciem. WIG jest dość rozgrzany więc w przyszłym tygodniu może takową uświadczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli wszystko zgodnie z trendem wakacyjnym - spokój, ciepło, słońce i ... stabilne wzrosty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak było co miesiąc, ale lato nie trwa wiecznie i tak samo jest mało prawdopodobne aby ponosząc ryzyko, co miesiąc być na plusie ;)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Mateuszu,

    1. Często zamieszczam informacje o instrumentach, w które wchodzę ale w sposób nieregularny. Często są to instrumenty o niskiej płynności.

    2. Skuteczność procentowa? Większość jest zyskownych, czasem zdarzają się spore wtopy jako że nie zawsze stosuję stop lossa. Tak jest jeśli dana spółka jest moim zdaniem bardzo niedowartościowana a jednocześnie trudno wyznaczyć sensowny poziom stop loss. takie sytuacje coraz bardziej jednak eliminuję z portfela.

    3. Nie prowadzę szkoleń.

    4. Uczyłem się na własnych doświadczeniach i z literatury. Jest co najmniej kilku bloggerów którzy udostępniają sygnały transakcyjne odpłatnie lecz nie znam ich skuteczności, nie korzystałem z ich usług i nie mogę potwierdzić rzetelności.

    Proponuję jednak zacząc od nauki od podstaw czyli od literatury inwestycyjnej, tak analiza fundamentalna jak i techniczna. jakiś czas temu pisałem, że moje ulubione pozycje dotyczą podejścia stosowanego przez Warrena Buffetta i Philipa Fishera. O ich strategiahc ejst kilka książek.

    Pozdrawiam,
    Zdzisław

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL