poniedziałek, 29 lipca 2013

Zarabiać z Krauzem? Chyba żartujesz...

Od 2009 roku interesuję się spółką Polnord, na której akcjach na początku miałem okazję kilka razy zarobić. Niestety od 2011 roku trzymałem akcje które były niedowartościowane ale cały czas traciły na wartości. Rynek antycypował, że niedowartościowanie się będzie utrzymywać a degradacja wartości spółki będzie postępować.

Wyczekiwałem momentu większego odbicia by wyjść z akcjonariatu z mniejszą stratą, lecz każde odbicie nie było dość silne a kolejne były jeszcze słabsze. W końcu zbyłem akcje w zeszłym miesiącu z bardzo dużą stratą, po odbiciu które jednak tą stratę znacznie zmniejszyło w porównaniu z najgorszym momentem.




Od ceny sprzedaży (7,53 zł) kurs dalej rósł do ok. 9,50 zł po płytszej niż się zapowiadała korekcie. Ostatnie kilka tygodni kurs zachowywał się słabo - jak sądziłem trwała przejściowa realizacja zysków a nie zmiana trendu. Dalsze wzrosty uznawałem za bardzo możliwe a ich zasięg... może nawet do ok. 20 zł za akcję (szczyty z lutego 2012). Sytuacja deweloperów jako branży się wreszcie może poprawić a kurs był niesamowicie niedowartościowany względem wartości księgowej, nawet jeśli by odpisać jej połowę.

W piątek po sesji na światło dzienne wyszła ta oto informacja:

Polnord chce wyemitować do 7 mln nowych akcji - poinformowała spółka w projektach uchwał na walne, które odbędzie się 23 sierpnia.

Pozyskane środki mają być przeznczone na realizację nowych projektów i obniżenie zadłużenia. Do emisji ma dojść w tym roku.

Projekty zakładają elastyczną możliwość emisji akcji, w różnych trybach (z prawem poboru, bez prawa poboru, z prospektem emisyjnym, bez prospektu emisyjnego). Docelowy tryb emisji zostanie wybrany po przeprowadzeniu rozmów z potencjalnymi inwestorami finansowymi, które spółka przeprowadzi jeszcze w sierpniu. 

Pozyskane pieniądze zostaną przeznaczone na realizację strategii spółki, zakładającej rozszerzenie działalności operacyjnej poprzez pozyskanie nowych projektów, zwiększenie oferty i sprzedaży mieszkań oraz na "istotną redukcję zadłużenia".

Teraz można przypuszczać, że przez ostatnie kilka tygodni kurs korygował ze względu na to, że dla inwestorów instytucjonalnych potencjalna emisja akcji mogła być znana. Dlaczego wtedy mieliby dalej kupując akcje, podwyższać sobie przyszłą cenę zakupu, jeśli by planowali wziąć w takiej emisji udział? 

Skala emisji to 27% akcji już istniejących a więc dla dotychczasowych akcjonariuszy, jest ona czynnikiem który w długim terminie znacząco niszczy wartość akcji. Przy wartości księgowej 59 zł, powinno być bowiem znacząco lepiej sprzedać część aktywów nawet z dużą stratą niż emitować akcje z 88% dyskontem do wartości księgowej (!!!).

Z informacji wynika, że decyzja co do ceny i terminów emisji może zapaść w sierpniu, tak, by pieniądze wpłynęły jak najszybciej. Patrząc na zachowanie kursu, strzelam że cena emisyjna może być... nie mniej jak 6-6,50 zł a nie więcej jak 7-8 zł. Oznacza to, że do czasu wyjaśnienia sprawy, przy obecnym kursie ok. 6,80 zł, krótkoterminowy potencjał zysku nie jest imponujący i będzie przeważał trend boczny.

Analogia z przeszłości?

W maju-czerwcu 2009 roku spółka przeprowadziła emisję 2 mln akcji po 28 zł kiedy kurs był ok. 30-35 zł po odbiciu od dołka na 20 zł w lutym 2009 r. Obecne plany zakładają 3,5 raza większą emisję ale pozyskana kwota będzie podobna jak w 2009 roku. Wówczas, po ogłoszeniu planów emisji, kurs był w korekcie przez 2 miesiące a następnie wzrósł o 50% licząc od dołków. 

Po tym wzroście już nigdy nie był wyżej. Osiągnięte w lipcu 2009 r. dołki były jednak silnym wsparciem przez kolejne prawie 2 lata a ich przełamanie sprawiło że kurs w 5 miesięcy stracił 65% wartości.

Wracając do tytułu posta, i tego co napisałem w pierwszej jego połowie, wydaje się że zarabianie z Krauzem to jak szukanie bursztynu na obleganych plażach. A jednak, zniechęcenie do spółki i podobieństwa do 2009 roku są inspirujące dla spekulanta takiego jak ja (hehe).

Jaką dokładnie analogię mam na myśli? Jeśli Polnord przeprowadzi emisję akcji po 6,50 - 7 zł we wrześniu 2013, około sierpnia-września może wyznaczyć dołek na zbliżonym poziomie. Po emisji, do końca roku, kurs (korzystając z analogii) zyskałby około 50% i zatrzymałby się w okolicach 10 zł, być może przełamując długoterminowy trend spadkowy prowadzony od końca kwietnia 2011 r. 

Z tym przełamaniem nie wiążę jednak specjalnej nadziei. Później może trwać trend boczny i okazja do wyjścia dla tych co w emisji brali udział albo zbierali akcje z rynku na niższych poziomach. Nie sądzę już bowiem by bez mega silnego trendu wzrostowego na szerokim rynku (jakiego nie przewiduję), spółka Krauzego mogła zbudować dłuższy trend wzrostowy.

Specjalistów od spekulacji zapraszam do komentowania tego pomysłu :)

6 komentarzy:

  1. Mogę tylko żałować, że kontrakty terminowe na Petrolinvest są tak mało płynne - tu było dużo do zarobienia na spadkach. Tyle na temat inwestowania z Panem Rysiem. Teraz chcą scalić akcje Biotonu, aby potem znowu zapewne dodrukować kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  2. @ZP, prawie nieustanne spadki kursu wszystkich spółek Krauzego to faktycznie raczej nie złe fatum a efekt kiepskiego nadzoru właścicielskiego.

    Dzisiaj pND ku mmemu zaskoczeniu spadł o 18%. Spodziewaem się że zatrzyma się na 6,50 a jeśli się osunie niżej to stopniowo.

    Teraz albo zacznie od razu odbijać np. do okolic 6,50 albo... kolejne znaczące wsparcie widzę przy około 5 zł. Na poziom 6,50 zl kurs nie zareagował i przebił z marszu... (

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdzichu, Ty na prawdę lubisz, jak jest krwawo na rynku :D Polnord IMO może być rodzajem kontraktu na stopy procentowe (inverse oczywiście). Jak stópki podejdą za wysoko, to spółka zacznie się czule żegnać z parkietem. Moim zdaniem chłopaki mogą nie mieć wyjścia i zrobią pierwszą w historii emisję PKC :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, faktycznie, jak napisałem że się zainteresowałem Polnordem to zamiast -3% się na koniec sesji zrobiło minus 18% :-O

      Ja nawet nie zdązyłem kupic akcji. A jak wejdę to dopiero może być rejs, hehe ;)

      Usuń
    2. Hmm, myślałem, że dzisiaj może być okazja na jakieś korekcyjne 2/3% w górę. Ale jak widzę, spółka dzielnie kontynuuje marsz w kierunku podłogi :)

      Usuń
    3. Myślę że odbicie będzie dość silne i da niektórym zarobić. Problem to ustalić z jakiego poziomu odbije, hehe.

      Usuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL