poniedziałek, 22 lipca 2013

Kwestia OFE ogranicza większe zaangażowanie w akcje

Od ostatniego wpisu WIG20 nieśmiało odbija od dołków a MiSie się nieco rozjechały. Jedne dalej prą na północ (jak np. LC Corp) a inne (jak Pelion) są w zasłużonej korekcie. Tymczasem jak podaje prasa, nierząd nie wyklucza pełnej likwidacji OFE co w oczywisty sposób oznacza poważne kłopoty dla wszystkich osób zaangażowanych w giełdę. 

WIG póki co wykazuje ochotę do dalszych wzrostów przy dość niskich obrotach. Do zgarnięcia jest około 5% do poziomu czerwcowych szczytów. Kto wie, czy nie jest to budowanie bazy pod przyszłe spadki po poznaniu kształtu demontażu OFE.



O szkodzie dla przyszłych emerytów (mających środki w OFE) nie ma co pisać, bo czy kiedykolwiek faktycznie rozporządzaliśmy tymi funduszami? Dlatego skupiam się nad tymi środkami które bezpośrednio kontroluję (III filar - IKE, plus normalny rachunek maklerski).

Rządową gadaninę odbieram jako kolejne akty gry politycznej by wystraszyć OFE pełną likwidacją a następnie "łaskawie" zezwolić na ich istnienie jeszcze przez jakiś czas ale w ograniczonej formie. Zwykli obywatele płacący składki są w tej sprawie niczym innym jak tłumem gapiów obserwujących narodowy dramat rozbijania skarbonki z oszczędnościami pracujących osób z ostatnich kilkunastu lat.

Myślę że do tej pory rynek dyskontował scenariusz z likwidacją części obligacyjnej. Teraz zdaje się wysuwać na prowadzenie scenariusz  "dobrowolności", gdzie ZUS mógłby przejąć część (większość) aktywów OFE z kont osób które nie zastrzegły że chcą w OFE pozostać. 

Myślę że taki scenariusz "dobrowolności" oznaczałby szok dla giełdy na starcie, później niemrawe odbicie i dalej przez wiele lat słabsze zachowanie polskiego rynku w porównaniu do giełd zagranicznych. Mogłoby też nastąpić spore osłabienie PLN na starcie.

W związku z tym, do czasu wyjaśnienia tej sprawy, zdecydowałem że bezpieczniej pozostać w obligacjach korporacyjnych a akcje wybierać tylko te, które mają duży potencjał wzrostu a dodatkowo nie brały udziału w ostatnich wzrostach, przez co powinny być mniej podatne na nagłe spadki. 

Z tego typu spółek w portfelu mam tylko Plazę Centers. Jest jeszcze Enea, którą mam zamiar niedługo sprzedać (czekam na cenę ok. 14,70 zł). BOŚ już sprzedałem po 33 zł i środki przerzuciłem na obligacje Marvipolu MVP1114 kupowane po 97%. W skali roku oczekiwana stopa zwrotu z tych obligacji (uwzględniając dyskonto) to 15% brutto (od kupna do wykupu na początku stycznia będzie 7,5%). Z wykupem serii MVP0813 nie powinno być problemu. Jeśli jednak wykup będzie 'na styk', to zaraz po nim pozbędę się papierów datowanych na styczeń.

Rozważałem odkupienie Polnordu, PGE lub powiększenie pakietu Plazy C., lecz kurs akcji nie był taki jak chciałem kiedy miałem gotówkę, albo kurs był dobry ale obligacji nie mogłem sprzedać na czas po odpowiedniej cenie. Sytuacji tych specjalnie nie żałuję, jako że cena obligacji wzrosła a do tego mam dopisywane codziennie atrakcyjne odsetki.

Myślę że taką strukturę portfela (większość w obligacjach plus wybiórczo akcje) utrzymam do czasu wyjaśnienia sprawy OFE.

3 komentarze:

  1. Widzę, że nierząd się przyjął. Teraz tylko należy uważać, żeby nie złapać jakiejś paskudnej choroby wenerycznej ;)

    Ciekawy jestem jak się przełoży przejście klientów KBC do DM BOS na wyniki GK BOS. Biorąc pod uwagę, że DM BOS miał ok 50k klientów, to dodatkowe 10k (o ile wszyscy przejdą) może dać niezłego kopa wynikom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Bartku,

    faktycznie powinno być znaczne polepszenie po stronie przychodów. Jakieś koszty jednorazowe też pewnie są. W dłuższym terminie to prawie bezkosztowe przejęcie klientów będzie korzystne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma nigdzie kontaktu do Ciebie, więc piszę w komentarzu.

    Chciałbym wymienić się linkami z Twoimi stronami: Abecadło i MojeIKE. Chodzi o moją stronkę: http://www.jakoszczedzic.pl

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL