wtorek, 7 maja 2013

Obligacje Marvipolu zmniejszają straty na portfelu

Kwiecień był dla mojego portfela inwestycyjnego bardzo burzliwy. Wszystko za sprawą spadków na akcjach wszystkich posiadanych spółek od -5% do -30%. Najmocniej obrywali deweloperzy: Plaza Centers i Polnord. W najgorszym momencie portfel był na minusie -12,6% co wyglądało bardzo źle, jeden z najgorszych wyników od lat.

W połowie miesiąca podjąłem decyzję o zaangażowaniu w obligacje Marvipolu serii 0613 lub 0813 oraz relokowaniu części środków z obligacji Getin Noble Banku GNB0218 w akcje Ulmy, które spadły w dwa tygodnie z 55 do 40 zł. Przypuszczałem, że przyczyną spadków Ulmy mogą być obawy o słaby I kwartał 2013 r. jako że zima się przeciągała. 


Ulma to jedna z najlepiej zarządzanych spółek w branży budowlanej. Dostarczane przez spółkę szalunki silnie zależą od koniunktury w budownictwie. Jednocześnie nie będąc głównym wykonawcą a wynajmując szalunki, spółka posiada silne przepływy pieniężne. Zatory płatnicze w branży powodują dla niej mniej dotkliwe konsekwencje niż u firm które na budowie zamawiającego zostawiają gigantyczne pieniądze i od terminowej zapłaty za kilka kontraktów zależy los tych firm.



Spółka stosuje dość szybką amortyzację czynionych zakupów, co oznacza że faktyczny majątek trwały firmy może być wyższy niż jego wartość księgowa. Zakupy poczyniłem przy kursie 40 zł. Zarząd liczy na powtórzenie w tym roku wyniku zbliżonego do 2012 roku kiedy zysk spółki wyniósł 3,88 zł na akcję przy przychodach 259 mln zł. Wszystko zależy od udanego II półrocza jako że I kwartał za kończył się stratą 0,71 zł na akcję przy 46 mln całkowitych przychodów.

Płynność na obligacjach Marvipolu serii 0613 była znacznie niższa niż na 0813. Po podaniu informacji ze spółki o możliwości leasingu zwrotnego biurowca Prosta Tower (wpływy umożliwiłyby spłatę w/w serii obligacji) spodziewałem się wzrostu notowań obligacji. Dlatego kupiłem serię 0813 po 74,3% nominału. Jak się okazało był to strzał w 10tkę. Na koniec miesiąca obligacje handlowano po 92% nominału co oznacza 23% wzrostu. Obecnie cena wynosi 93,77%.

Pod koniec kwietnia odbiły też kursy Enei, PGE i Plazy, przez co strata na całym portfelu zmalała do 3,8% czyli niestety nadal dużo. Polnord, Plaza, Enea, BOŚ - to główni winowajcy, stracili od 29% do 8% kursu z początku kwietnia.

W tej chwili trwa silne odbicie na kursie Polnordu (+26% od początku maja) i Enei (+5%). Ulma powróciła dzisiaj z poziomu 38 zł do 40 zł po konferencji prasowej na której zarząd podtrzymał plan powtórzenia wyników zbliżonych do 2012 r. i zostawił otwarty temat co do dywidendy za 2012 r. Dzięki temu licząc od początku miesiąca portfel zyskuje 3%, wymazując większość straty z kwietnia. Od początku roku portfel stracił 1,7%. W tym czasie WIG zanotował spadek o 6,1% a WIG20 o 9,2%. Plan uzyskania zwrotu na portfelu ponad 10% rocznie myślę że jest nadal realny przy odpowiednio szybkim reagowaniu na zmieniającą się sytuację.

W II połowie roku o ile sytuacja będzie korzystna, środki ze sprzedaży akcji będę lokował w obligacje korporacyjne/bankowe by zmniejszyć wahania wartości portfela i utrwalić mam nadzieję dobry wynik ogólny.

1 komentarz:

  1. Obligacje GNB0218 sprzedane, środki będą w kolejnych 1-2 kwartałach relokowane w papiery o wyższym potencjale wzrostu.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL