środa, 29 maja 2013

Jak zareagować na majowe wzrosty na giełdzie?

W ostatnich dniach komentatorzy zachwycają się zdecydowanym wzrostem głównych indeksów warszawskiej giełdy jak i wyskokami kursów niektórych spółek z trudną przeszłością. Dotyczy to w znacznej mierze budownictwa i deweloperów mieszkaniowych.

Też się temu przyglądam jako że mam w portfelu akcje pięciu firm z GPW i zastanawiam się po każdej większej zmianie sytuacji nad przeglądem portfela. Spółki te to BOŚ, Enea, Plaza Centers, Polnord, Ulma. Poniżej wykresy i opis sytuacji tych spółek.


BOŚ



Kurs znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym z dołkiem we wrześniu 2012 r. Od tego czasu buduje się bardzo łagodny trend wzrostowy. Sytuacja jest ciekawa jako że w ciągu najbliższych dni kurs wyjdzie z jednego z tych trendów a biorąc pod uwagę poprawę sentymentu na szerszym rynku, może być to zmiana trendu wzrostowego średnioterminowego na długoterminowy i zakończenie trendu spadkowego. Gdybym był funduszem ze sporym pakietem (np. ING OFE), pewnie dokupiłbym akcji za kilkaset tysięcy by tej sytuacji pomóc :). 

W wariancie pozytywnym, kurs mógłby wzrosnąć w średnim terminie do ok. 37 zł gdzie jest górne ograniczenie trendu. Do wzrostów ponad 37 zł, myślę że jest potrzebnna pozytywna informacja ze spółki lub otoczenia typu poprawa wyników finansowych lub uchwalenie ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). BOŚ specjalizuje się w kredytach pod tego typu inwestycje i od ponad roku zarząd powtarza, że uchwalenie tej ustawy to nadzieja na skokowy wzrost wyników.

Biorąc pod uwagę powyższe, myślę że obecnie przy kursie 31,50 zł, nie ma powodu do sprzedaży akcji banku, zwłaszcza że kupowałem rok temu po 35 zł. Przy poziomie 37 zł będzie można rozważyć wyjście ale tylko jeśli  nadal będzie daleko do uchwalenia ustawy o OZE i w związku z tym będzie realna szansa na odkupienie akcji BOŚ taniej przed oczekiwanym późniejszym wzrostem.

ENEA



Jak widać na wykresie, niepodzielnie panuje trend spadkowy. Jeszcze w marcu 2013 można było liczyć na utrzymanie poziomu 14 zł jako dołka ale po kwietniowych spadkach do 12 zł trend się utrwalił. Obecnie przy poziomie 14 zł kurs jest gdzieś w połowie zakresu wahań w ramach trendu. 

W lipcu spółka odejmie prawo do dywidendy 36 gr na akcję (stopa 2,5%) z wypłatą w sierpniu. Wakacje to tradycyjnie okres wypłat dywidend ze spółek energetycznych. Liczę na odbicie kursu na fali planowanych wypłat i szansę na sprzedaż akcji z niewielką stratą po około 15 zł. 

Jeśli do tego czasu pojawią się ważne pozytywne informacje ze spółki lub z branży to podniosę oczekiwaną cenę. W średnim terminie zapowiadane przez Urząd Regulacji Energetyki spadki cen prądu, będą niestety negatywnie wpływać na sentyment do spółek energetycznych. Odwrócenie sytuacje pewnie nastąpi w przyszłym roku wraz z pojawieniem się szans na ponowne wzrosty cen prądu w związku z oczekiwanym ożywieniem gospodarczym.

Wcześniej planowana sprzedaż akcji Enei po cenie około 18 zł w perspektywie roku od zakupu, jest więc mało realna i trzeba rozważyć zamknięcie inwestycji przy niższym oczekiwanym poziomie cenowym by uwolnić środki na bardziej perspektywiczne projekty.

Plaza Centers



W notowaniach jak i informacjach ze spółki niewiele się w maju zmieniło. Kurs spadł z 1,39 do nawet 1,17 i odbił kilka dni temu do 1,35 zł. Prawie dotyka linii przyspieszonego trendu spadkowego. Większą wagę przykładam do linii trendu długoterminowego, która bez zmiany trendu pozwala na wzrost do ok. 1,70 zł. 

Jeśli spółce powiedzie się plan sprzedaży części centrów handlowych lub refinansowania zadłużenia na korzystnych warunkach, myślę że kurs wyjdzie ponad 1,70 zł i wyłamie się z trendu spadkowego. Do tego czasu pozostaje strategia trzymania akcji lub spekulacyjnego wyjścia po ok. 1,70 zł w celu odkupienia taniej i dalszego oczekiwania na informacje fundamentalne.

Polnord



Sytuacja kursu spółki jest dla mnie sporą łamigłówką. Z jednej strony widać silny długoterminowy trend spadkowy oraz przyspieszony krótkoterminowy trend spadkowy. Z drugiej, kurs od początku maja wzrósł o ponad 50% a RSI po dzisiejszej sesji przebiło poziom 70 pkt. 

Myślę że z jednej strony sytuacja nakazywałaby na konsumpcję odbicia ale z drugiej widać potencjał do dalszego odreagowania do około 11 zł w średnim terminie. W długim terminie potrzebna jest poprawa sytuacji fundamentalnej spółki i jej otoczenia rynkowego (wejście programu Mieszkanie dla Młodych planowane od stycznia 2014 r.)

Ulma



Spośród akcji wszystkich obecnie kupionych spółek, najbardziej jestem przekonany do Ulmy. Posiada ona moim zdaniem najlepszy zarząd spośród powyższych czego dowodem jest, że jako jedna z niewielu spółek z branży do tej pory nie miała problemów z obsługą zadłużenia a przez ostatnie 3 lata nie zanotowała rocznej straty. 

Co więcej, prawdopodobnie z generowanego cash flow, będzie w stanie spłacić pozostałą część już niewielkiego posiadanego kredytu. Pod koniec czerwca jest planowane odjęcie prawa do dywidendy 2 zł na akcję (stopa 4,3%) a wypłata w lipcu.

Myślę że ostatnie informacje o planach rozpoczęcia realizacji inwestycji w elektrownię w Jaworznie przez Tauron, daje szansę Ulmie na zlecenia przy wynajmie szalunków co przy inwestycji energetycznej powinno oznaczać rentowność powyżej średniej. Na informację zareagowały kursy spółek które mają wykonywać inwestycję jako główni partnerzy wykonawczy (Rafako, PBG, Mostostal Warszawa) a Ulma specjalnie nie zareagowała.

Przyczyną są zapewne bardzo niskie obroty na kursie spółki oraz to, że ne jest oczywiste czy to Ulma otrzyma zlecenia. Tak czy inaczej, otoczenie Ulmy się zmieniło na lepsze i któryś z funduszy posiadających akcje, może kwotą kilkuset tysięcy PLN urealnić wycenę do bieżącej sytuacji powodując bez większego wysiłku wzrost o kilkadziesiąt procent. 

Szczyty kursu z lutego/marca 2013 to 55 zł za akcję a linia trendu spadkowego przebiega obecnie przy poziomie 61 zł. Strefę 55-61 zł zaznaczam sobie jako rejon realizacji zysków w średnim terminie, choć kusi mnie poczekać na efekty ożywienia i otrzymania zleceń energetycznych. Dodatkowy rok cierpliwości mógłby się przełożyć na wycenę na poziomie 80 zł (szczyty z 2011 roku) a więc jest nad czym się zastanawiać.


Odpowiadając na tytułowe pytanie, myślę że jeśli akcje posiadanych przeze mnie spółek byłyby na długoterminowych maksimach, dyskontujac przyszłą poprawę, rozpocząłbym przynajmniej częściową realizację zysków. Jako że tak nie jest a ostatnie wzrosty to zaledwie odreagowanie spadków narosłych od początku roku, jest moim zdaniem dużo za wcześnie na sprzedaż motywowaną tylko zmniejszaniem wcześniej narosłych strat.

Ostatnio kilkakrotnie warszawska giełda oszukiwała inwestorów i indeksy fundowały fałszywe wybicia. Następnie przychodziły spadki i jak sądzę wiele zniecierpliwionych osób sprzedawało akcje ze stratą. Dlatego oprócz posiadania akcji w portfelu, warto pomyśleć nad obligacjami korporacyjnymi, które będą stabilizować wyniki portfela w średnim i długim okresie. Dodatkowo, w razie nagłego zapotrzebowania na gotówkę, łatwiej spieniężyć bez większych strat kilka obligacji niż akcji, co do których trudno powiedzieć czy wycena w dniu spieniężenia będzie korzystna czy wręcz przeciwnie jako że wahania cenowe sięgają kilkudziesięciu procent.

2 komentarze:

  1. BOS - rzeczywiście, spółka ciekawa, ale dla cierpliwych. Poza tym te obroty jakieś takie średniawe, jak by inwestorzy nie dostrzegali formującego się trendu wzrostowego.

    ENA - może być tak jak wyrysowałeś, ale nie musi. Bo nie jest powiedziane, że kurs musi się odbić od bandy.

    Pozostałych nie komentuję.

    Ogólnie wszystkie spółki są w długoterminowych trendach spadkowych. Jest sens w szukaniu dołków? Nie lepiej podpiąć się pod spółkę, która jest już w trendzie wzrostowym?

    Uważam, że to mniej stresu :).

    OdpowiedzUsuń
  2. @kry

    dzięki za komentarz :)

    Faktycznie wszystkie są w trendach spadkowych lecz trudno o coś co jest nadal tanie, dobre i zaczyna trend wzrostowy. Tak więc zamiast dołączać jako spóźnialski staram się kupić tanio w momencie jak spadki wytracają impet a potencjał wzrostu jest znacznie większy jak spadku.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL