sobota, 8 grudnia 2012

Przeobrażanie portfela inwestycyjnego - wejście w obligacje korporacyjne

Jakiś czas temu zacząłem nie pierwszy i nie ostatni raz przeobrażać swój portfel inwestycyjny. W tym roku miałem wiele udanych i kilka mocno nieudanych inwestycji, przez co wynik całoroczny wahał się między około -5% a +20%. Obecnie wynik to około 6% na plusie i w najbliższych tygodniach może się jeszcze o kilka procent zmienić. Wygląda na to, że będzie to też rok od którego na dłużej do portfela wprowadzę obligacje korporacyjne.

Dlaczego zainteresowanie obligacjami korporacyjnymi akurat teraz? Myślę że jest to decyzja spóźniona o około rok. Za długo, wiązałem nadzieje z rynkiem akcji, jako tym elementem, który popchnie stopę zwrotu na tory dwucyfrowe, tak jak to było w latach 2009-2010 kiedy zarobiłem odpowiednio około +170 i +40% w skali roku na całym portfelu. Niesłusznie wierzyłem w swoje umiejętności bicia stóp zwrotu z indeksów,  myśląc że w okresach najdalej dwuletnich wypadać będę co najmniej powyżej najlepszych lokat bankowych. Wówczas wydawało się  to założenie jak najbardziej możliwym do pokonania. 

Jako że w 2011 roku stopa zwrotu z portfela z dominacją akcji wyniosła -7% a w tym roku może utrzyma się na +6%, da to stopę -1% za dwa lata. Na dobrej lokacie miałbym +6% w rok a więc około +12%  w dwa lata. Daje to koszt alternatywny 13% straty strategii z dominacją akcji versus strategii zwykłego odkładania 'na lokatach'.


Na rok 2013 utemperowałem swoje oczekiwania wysokich stóp zwrotu i portfel inweestycyjny konstruuję tak by stopa zwrotu wyniosła około 10-12% w wariancie realistycznym, 15-20% w wariancie optymistycznym i 0-5% w wariancie pesymistycznym. Elementem, który ustabilizuje wartość portfela będą obligacje korporacyjne emitentów, którym nie zagraża niewypłacalność a kłopoty mogą się pojawić tylko w przypadku ryzyk systemowych, czego nie zakładam. 

Przykładem takich walorów, nabytych do części IKE są obligacje Getin Noble Banku GNB0218 oprocentowane na WIBOR 6-miesięczny + 3,75% marży, co daje w obecnym okresie odsetkowym 8,88% w skali roku a w kolejnym będzie to prawdopodobnie około 8,20% (spadek WIBOR-u). Obecnie jestem na etapie szukania innych obligacji dających 8-10% przy znikomym ryzyku. 

Obligacje korporacyjne będą stanowić 30-60% wartości portfela. 0-70% będzie stanowiła gotówka na oprocentowanych rachunkach (obecnie BGŻ Optima 5,8% brutto) a akcje 0-70%, przy czym raczej będę dążył do nie przekraczania udziału 50%, chyba że trafię na coś naprawdę ciekawego.

Odnośnie akcji, ze względu na częste zawodzenie się na zarządach spółek, prognozach i kursach które potrafiły mocno spadać przez wiele kwartałów nawet jeśli wyniki spółki utrzymywały się relatywnie dobre, postaram się jeszcze bardziej krótkookresowo inwestować w akcje: wchodzić np. na IPO wychodzić zaraz po, inkasując zysk lub stratę i licząc, że generalnie na wybranych przeze mnie walorach będzie zysk. Trzymanie akcji w okresie publikacji raportów okresowych okazało się dość ryzykowne jako że możemy nie mieć okazji wyjść bez większej straty w wypadku rozczarowującego raportu. 

Dalsze szczegóły strategii będę formułował do końca roku tak by być przygotowanym na różne warianty. W kolejnych latach zamierzam tą tradycję grudniowej reorganizacji podtrzymywać jako że rynek się zmienia i najrzadziej raz w roku warto pomyśleć nad taką zasadniczą przebudową, jeśli mamy wrażenie że nasz portfel może nie spełnić oczekiwań w kolejnym okresie.

1 komentarz:

  1. Portfel inwestycyjny to według mnie dobre rozwiązanie, warto zainwestować w takie coś swój kapitał. Twój portfel to ciekawy pomysł.
    http://najkorzystniejsze-lokaty.pl/lokaty-bez-podatku/korzystne-lokaty-bez-podatku-belki/

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL