środa, 10 października 2012

"Jak pomnażać oszczędności" - recenzja

Jakiś już czas temu planowałem przeczytać dwie pozycje książkowe z Wydawnictwa Samo Sedno. Jedna dotyczy oszczędzania i inwestowania a druga poświęcona jest rynkowi forex. Ostatecznie obie pozycje przeczytałem w ciągu ostatnich półtora tygodnia.

Jako pierwsza zaciekawiła mnie “Jak pomnażać oszczędności” autorstwa Macieja Samcika, który jest jednym z redaktorów Gazety Wyborczej i prowadzi bloga o tematyce finansowej.

Autor krok po kroku prowadzi czytelnika - osobę która dopiero zaczyna interesować się finansami osobistymi - przez “dżunglę” wszystkiego tego co obeznani inwestorzy znają od dawna. Zaczyna od wyjaśnienia podstaw budowy zdrowych finansów osobistych. Taką podstawą jest poduszka finansowa czyli pieniądz na “czarną godzinę”. Dalej możemy dowiedzieć się czym jest oszczędzanie a czym inwestowanie i jaka jest różnica.

Po tym wstępie Maciej Samcik przechodzi do opisywania tego, jak inwestować i dlaczego warto (a często po prostu trzeba by osiągnąć długoterminowe cele). Osoba zainteresowana inwestycjami pozna jak: ograniczać ryzyko przez ustalenie maksymalnej dopuszczalnej straty, jak planować domowy budżet pod kątem inwestowania i wiele innych cennych podstaw.



Jako że inwestycje to nie wszystko i jest to sposób na zarabianie nie dla każdego, książka zawiera też opisy tego co ważne przy wyborze obligacji czy lokat bankowych. Jest też opis różnych rodzajów funduszy inwestycyjnych: tych zwykłych, indeksowych ETF i tych opakowanych w produkty ubezpieczeniowe. Jest tych informacji sporo, lecz opisy są formułowane bardzo przystępnym językiem i każdy spokojnie może je zrozumieć.

Dla osób zainteresowanych samodzielnym inwestowaniem na giełdzie jest poświęcone kilka rozdziałów, w których zawarte są podstawy tego jak dokonywać wyboru spółek do portfela inwestycyjnego i  jak zarządzać otwartą pozycją. Jest też rozdział o inwestycjach alternatywnych, takich jak metale szlachetne, nieruchomości, alkohole, dzieła sztuki.

Podsumowując, autor chciał na ograniczonej przestrzeni zaprezentować jak najwięcej instrumentów dostępnych osobie, która chce budować swój finansowy dobrobyt różnymi metodami. Czytelnik na podstawie tych informacji może dalej wybrać, co jego najbardziej interesuje i dalej to rozwijać.

Myślę że najmocniejsza część książki to ta dotycząca budowy stabilnego budżetu domowego, oszczędzania w formie tzw. bezpiecznych instrumentów (lokaty, obligacje) oraz wyjaśnienie że jest wybór spośród wielu instrumentów i nie trzeba poprzestawać na lokatach bankowych i funduszach TFI. Dlatego książkę tą mogę śmiało polecić osobom, które zaczynają interesować się finansami osobistymi.

10 komentarzy:

  1. Zdzisław powrócił wpisem o oszczędzaniu :) Twój konik :). Czekamy na kolejne wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio inwestycje idą średnio więc skupiam się na oszczędzaniu. Ponadto oszczędzanie nie wiąże się z ryzykiem inwestycyjnym i oszczędzone pieniądze nie są ponownie opodatkowywane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawą opcją, wartą rozważenia jest inwestowanie w siebie oraz innych. Potencjalny zysk może być zaskakujący!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszędzie może być zysk albo strata. Na inwestycji w siebie też można się przejechać. Nie raz się zdarza że ktoś wydaje pieniądze i spędza czas na nauce czegoś, co później nie jest wykorzystywane.

    Dobry inwestor patrzy przez pryzmat możliwych zysków ale najpierw ocenia ryzyko strat.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdzichu, czekamy na inwestycyjny powrót mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, no właśnie, czas odkurzyć tajne sztuki inwestycyjne poznane w klasztorze Shaolin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja prowadzę skup złota w krakowie, interes się kręci, zdarza się że porozmawiam z ludźmi znającymi się na rzeczy, może kiedyś sam w coś zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zastanawiałem się, czy warto przeczytać tą książkę. Z Twojego opisu wynika, że jest całkiem dobra.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest dobra dla początkujących, jeśli już ogarniasz finanse domowe i potrafisz oszczędzać, to znaczną część możesz uznać za sprawy oczywiste.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL