czwartek, 1 marca 2012

Podsumowanie lutego

Miniony miesiąc jako inwestor giełdowy na polskim rynku, zapamiętam przede wszystkim jako czas rozwiania nadziei na wzrosty na indeksie WIG20 oraz zatrzymania wzrostowego trendu na mniejszych spółkach z sWIG80. 

WIG20



Jak widać na obrazku, indeks dużych spółek dalej chce poruszać się w trendzie bocznych między 2100 a 2400 pkt a bliskość górnego ograniczenia tego kanału zdołała skłonić do realizacji zysków. Nie bez znaczenia dla zmiany relacji popytu/podaży mogła być transakcji upłynnienia za 2,5 mld zł 7% akcji spółki PGE przez Skarb Państwa i zapowiedź sprzedaży kolejnych pakietów w PZU i PKO BP w kolejnych kwartałach tego roku. OFE muszą odbudować gotówkę na zakupy a bez OFE trudno liczyć na hossę szerokiego rynku.

Mniejsze spółki



Być może małe spółki czekały na duże, jeśli WIG20 by trwale przełamał opór na 2400, byłby to sygnał do dalszych wzrostów na MIŚach a jako że się tak nie stało, w drugiej połowie lutego, mniejsze spółki weszły w wyraźną korektę. Jak dotąd jest ona dość płaska ale ciężko powiedzieć czy wkrótce nie przyspieszy.

Negatywny scenariusz?

Patrząc na pozytywną atmosferę i silne regularne wzrosty w USA (SP500 ustanawia nowe szczyty)  czy sąsiednim niemieckim DAXie (znacznie powyżej odbicia z października i zbliża się do szczytów z 2011 r.) to wydaje się że coś jest nie tak z polską giełdą. Dwie podstawowe opcje wchodzą w grę:

1) polska giełda zacznie wkrótce zachowywać się silniej od giełd zachodnich by nadrobić zaległości

2) coś jest z polską giełdą trwale nie tak i obecna słabość nie oznacza siły w przyszłości

Bliżej jest mi do zakładania opcji 1) niż 2) i przypuszczam, że w średnim terminie nasz rynek się ożywi a jeśli dojdzie do spadków na Zachodzie, nasze spółki będą tracić stosunkowo mniej (niska baza). Cele do wzrostów w średnim terminie bym ustawił w okolicach indeksowych szczytów 2011 roku a więc jest o co walczyć. 

W przypadku przedłużania się marazmu i korekty wzrostów, myślę że jest ryzyko utraty tegorocznego zarobku na dużych spółkach i spadek do okolic 2100 pkt a na mniejszych z sWIG80 zejście do poziomów szczytu z listopada 2011 a więc wytracenie około połowy wzrostów. W razie realizacji takiego scenariusza zakładam że będzie to okazja do kupna akcji jeśli ktoś tego nie zrobił na przełomie 2011/12 roku.

Mój portfel

W lutym na szczęście obeszło się bez strat ale część potencjalnych zysków w korekcie niestety straciłem. Akcje Elzabu dały zarobić prawie 10%, Farmacol bez zmian kursu, MW Trade prawie +21%, Polnord +11 i Ronson +6%. W sumie portfel urósł o 6,5% na koniec miesiąca a w szczytowym momencie było to +6,9%. Od początku roku na plusie jest 32,7%.

Zawarłem 1 transakcję sprzedaży - upłynniłem walory Instalu Kraków po 16,32 zł który wzrósł prawie pionowo przy niskiej płynności. Za uzyskane środki kupiłem Elzabu po 1,60 zł i Ronsona po 0,90 zł. Uznaję te transakcje za udane. Co prawda trzymając dalej Instal bym zarobił dodatkowe 5-7% ale na Elzabie zarobiłem prawe 10% a na Ronsonie ponad 6% przy mniejszym jak sądzę ryzyku mocnej korekty kursu.

W marcu jak w garncu

W portfelu nie planuję w tej chwili zmian lecz poziom mojego optymizmu co do dalszego szybkiego wzrostu indeksu sWIG80 mocno spadł. Obawiam się czy lutowe szczyty nie będą stanowiły dość silnego oporu w przypadku wielu spółek i w związku z czym czy nie warto przy dojściu do tego poziomu upłynnić niektórych akcji. 

Podsumowując, myślę że długookresowo są duże szanse na dalsze wzrosty ale warto się zastanowić jak by tu  nie stracić większości tegorocznych zysków w przypadku głębokiej korekty.


5 komentarzy:

  1. Zdzichu, z polską giełdą jest mocno nie tak :)

    Kto to widział, żeby Deutsche Boerse płaciła za swoje obligacje więcej niż GPW. No ale pewnie nie o takie "nie tek" Ci chodziło :P

    OdpowiedzUsuń
  2. @Bartku

    rozumiem ze obligacji GPW nie masz i rolowania/arbitrazu na Deutsche Boerse nie zrobisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, od obligacji GPW trzymam się z daleka i tylko dziwię się osobom, które je kupują. Toż to wyższą rentowność można wycisnąć z lokat. A co ciekawe - kupują indywidualiści, bo obrót robiony jest na RR

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Zdzisław, trzymam kciuki za wzrosty w marcu :) niech z tego garu wyjdzie smaczna zupa np żurek ala Zdzisław :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Anetka, udany marzec chętnie podsumuję smaczną konsumpcją domowej strawy :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL