środa, 22 lutego 2012

Ożywienie MiŚów trampoliną do wzrostu

Ogólna sytuacja

O ile poprzedni rok był bardzo krzywdzący dla inwestorów preferujących spółki o 'drobnej' kapitalizacji, o tyle styczeń i pierwsza połowa lutego 2012 napawają radością. Jak zwykle w sytuacji zmiany trendu (?) pojawiają się pytania, jakie były przyczyny i jak długo nowy trend potrwa, najpierw jednak podsumujmy co się dokładnie stało.

Indeks sWIG80 składający się z walorów 80-ciu mniejszych ale nadal dość płynnych spółek, w 2011 roku stracił 30,5 % wartości a licząc od szczytu z 2 maja 2011 było to -34,3%. 



Od początku roku wzrósł o 24 % czyli odrobił większość straty z poprzedniego roku i około połowy licząc od szczytu hossy 2009-2011. Biorąc pod uwagę to, że w 2011 roku nadal było na rynku wiele spółek nisko wycenionych a wartości C/Z i C/WK nie wskazywały na przegrzanie, obecne wzrosty traktuję tylko w kategoriach odbicia po zeszłorocznych bardzo gwałtownych spadkach, które w większości wypadków nie miało uzasadnienia w wynikach danych spółek a raczej w postrzeganiu ogólnych perspektyw gospodarczych.

Sytuacja mojego portfela

Od czasu ostatniego wpisu dokonałem pewnych roszad, realizując zeszłoroczne straty a tegoroczne zyski i w kilku przypadkach "przeskakując" z bardziej przegrzanych ostatnimi wzrostami spółek na te, które z nieznanych mi przyczyn jeszcze nie rozpoczęły szybkiego odrabiania zeszłorocznych strat.

W grudniu zbyłem przed planowanym wezwaniem akcje TU Europy po 185,20 zł i środki przerzuciłem w mocno przecenione akcje MW Trade kupione po 7,63 zł, zwiększając ryzyko i potencjał zysku przy lepszej jak myślałem relacji zysku do ryzyka.

W styczniu zbyłem walory Hydrobudowy po 0,99 zł realizując zysk z akcji nabytych po 0,80 zł. Tutaj relacja zysku do ryzyka nadal była dobra ale ryzyko jakie jest na tej spółce było dla mnie za wysokie bym miał ją dłużej trzymać i wolałem przerzucić środki gdzie indziej.

Sprzedałem również walory LC Corp po 1,14 zł, realizując sporą stratę jako że walory te kupiłem w zeszłym roku po 1,56 zł. Liczyłem na korektę wzrostów i odkupienie większej ilości akcji niżej.

W lutym, jako że się nie doczekałem korekt na LC Corp i Hydrobudowie, zdecydowałem się kupić akcje Ronsona (deweloperka) po 0,90 zł i dokupiłem nieco Elzabu (producent m.in. kas fiskalnych i wag) po 1,60 zł. Liczyłem że kursy tych spółek zaczną także rosnąć razem z sWIG80.

Ze względu na dużą ekspozycję mojego portfela na małe spółki, wyniki inwestycyjne jakie uzyskały falowały razem z indeksem sWIG80, choć ostatecznie udało mi się ten indeks pobić. W 2011 roku mój portfel stracił 9,6%. W styczniu 2012 zyskał 22,9% a w lutym do tej pory 10,6% czyli od początku 2012 roku 37,3% na plusie. Od początku 2011 roku czyli za niecałe 14 miesięcy jest na plusie około 25%.

Co dalej?

Biorąc pod uwagę jak szybko doszło do odrobienia strat z zeszłego roku i wypracowania ciekawego zysku, mógłbym teraz zamykać pozycje. Biorąc pod uwagę, że poziomy cenowe i wskaźniki posiadanych spółek znajdują się nadal znacznie poniżej ubiegłorocznych niewygórowanych szczytów, mógłbym nadal trzymać i czekać na dojście co najmniej do okolic maksimów 2011 roku.

Co zrobię? Będę szukał okazji na rynku i jeśli wpadnę na pomysł mniej oparty na akcjach a dający się zrealizować w ramach IKE i z potencjałem zysku co najmniej 15-20% w skali roku, to zdywersyfikuję portfel. Jeśli nie, będę dalej trzymał posiadane akcje. Co do perspektyw dalszego wzrostu kursów pozostaję optymistyczny, ale widzę istotne ryzyko znaczących spadków, wynikających z pogorszenia postrzegania ogólnej koniunktury gospodarczej.

Posiadane akcje: 
Elzab (wejście po 2,10 zł) >> (cena 'po kryzysie' ok. 2,5-3 zł / akcję)
Farmacol (wejście po 30,01 zł) >> (cena 'po kryzysie'  ok. 35-40 zł / akcję)
MW Trade (wejście po 7,63 zł) >> (cena 'po kryzysie'  ok. 15-17 zł / akcję)
Polnord (wejście po 29,75 zł) >> (cena 'po kryzysie'  ok. 35-40 zł / akcję)
Ronson (wejście po 0,90 zł) >> (cena 'po kryzysie'  ok. 1,5-1,7 zł / akcję)

3 komentarze:

  1. Jak dobrze Cię znów tu widzieć Zdzisławie. Mam nadzieje, że wróciłeś na dłużej i częściej będziesz umieszczał wpisy...herosi zrozumieją :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdzichu, powracasz w glorii i chwale :)

    Ładny wynik.

    OdpowiedzUsuń
  3. Płynąc pod prąd trudno mi o dobry wynik, natomiast z prądem jest znacznie lepiej. Jak mówią, kiedy przyjdzie właściwy wiatr, trzeba go złapać w żagle ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL