środa, 22 czerwca 2011

Silne spadki na polskim rynku - co robić?

Od kilku tygodni trwają systematyczne spadki indeksów na GPW. W przypadku wielu spółek, które mają w indeksach mniejszy udział, spadki trwają od jesieni zeszłego roku a więc już około 2-3 kwartały. W przypadku indeksów spółek budowlanych i deweloperskich można mówić o bessie.

Co zatem począć w takiej sytuacji może drobny inwestor? Sam cierpliwie czekam i zamierzam konsekwentnie stosować strategię, jaka się sprawdziła w poprzedniej bessie. Wybieram spółki które są najatrakcyjniejsze pod względem fundamentalnym i najatrakcyjniej wycenione. Po silnych spadkach sprawdzam, czy są na rynku spółki jeszcze tańsze i o dobrych fundamentach niż te które posiadam w portfelu. Jeśli tak jest, staram się w średnim terminie sprzedać posiadane akcje i kupić walory spółek których kursy jeszcze bardziej ucierpiały.

Ta technika nie chroni przed spadkiem wartości portfela. Powinna natomiast sprawić (w moim przypadku tak było) że w sytuacji wzrostów na rynku, nasz portfel będzie rósł znacznie powyżej rynku, przez co straty nadrobimy zdecydowanie szybciej niż rynek. Jeśli rynek dojdzie do poziomu sprzed spadków, my będziemy już zarobieni może dwukrotnie więcej, czego Wam i sobie życzę.

Odnośnie momentów wychodzenia i wchodzenia na rynek, nie znalazłem uniwersalnego sposobu by wchodzić w okolicy dna i sprzedawać w okolicy szczytu. Jestem natomiast przekonany, że kupując tanio wyprzedane akcje stabilnych lub/i perspektywicznych spółek a sprzedając gdy są stosunkowo wysoko wycenione, w długim terminie zarobię ponad rynek i zdecydowanie ponad inflację/lokaty bankowe.

wtorek, 7 czerwca 2011

Wspomnienia z Wall Street

W minionym tygodniu od czwartku do niedzieli miałem przyjemność uczestniczyć po raz pierwszy w corocznym zjeździe inwestorów indywidualnych w Zakopanem które to zdarzenie miało nazwę Konferencji Wall Street 15 jako że działo się po raz 15 z rzędu. Konferencja jest organizowana przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.

Inwestycja czasu i pewnych środków okazała się znakomita i w wymiarze edukacyjnym w pełni zaspokoiłem swoje oczekiwania. Jeszcze nigdy nie rozmawiałem z tyloma prezesami i dyrektorami finansowymi w ciągu 4 dni. W sumie, jak podał organizator, na miejscu zjawili się przedstawiciele około 100 przedsiębiorstw.

Mnie zaciekawiły następujące:

Ambra - rynek główny GPW, zajmuje się produkcją i dystrybucją win (m.in. El Sol, Fresco), vermutów (Cin Cin), mocnych alkoholi (whisky) i napojów bezalkoholowych (Piccolo itp). Myślę że jest to bardzo ciekawa spółka na długi termin.


Momo - New Connect, tworzy od podstaw ogólnopolską sieć bezobsługowych stacji paliw. W tej chwili mają 1 stację i planują zwiększenie do 4 w tym roku i ponad 20 w kolejnym. Niedawno przegłosowano nową emisję akcji z celem na sfinansowanie ekspansji. Myślę spółka jest ciekawa, lecz znaczną część wzrostu na lata 2011-12 ma już w cenach akcji. Dodaję do listy obserwowanych z możliwością wejścia jeśli średnioterminowo plany będą realizowane a cena akcji spadnie.

NG2 / CCC - rynek główny, sprzedaż obuwia importowanego i krajowego, głównie z niskiej półki cenowej. Świetna organizacja firmy i świetne wyniki. Ostatnia inwestycja w magazyn wysokiego składowania umożliwi spore oszczędności corocznie. Wycena rynkowa spółki jest obecnie dość wysoka, wejście rozważam jeśli dojdzie do większych spadków na giełdzie lub spółce powinie się noga na krótszą metę i kurs wyraźnie spadnie.

Otmuchów ZPC - rynek główny GPW, produkcja wyrobów śniadaniowych, słonych przekąsek, "ptasiego mleczka" i żelek. Ostatnio spółka kupiła właściciela 26% akcji spółki Odra z Brzegu. Planowane jest kupno kolejnych udziałów i emisja dokapitalizowująca Odry, przez co w sumie Otmuchów miałby ponad 50% akcji.  Główne plany spółki na najbliższy rok to finalizacja przejęcia Odry oraz prace nad uniezależnieniem się od Biedronki, która jest odpowiedzialna za ponad połowę przychodów spółki. Obecna wycena rynkowa jest dość atrakcyjna, lecz przed spółką są różne niewiadome a cena zdyskontowała jak sądzę to ryzyko. Jeśli się powiedzie przejęcie i wykorzystanie optymalizacji po myśli zarządu to wycena powinna wzrosnąć. Spółkę dodaję na listę obserwacyjną.

Pekaes - rynek główny GPW, branża TSL (Transport, Spedycja, Logistyka). Spółka dobrze zarządzana ale działająca na trudnym rynku, gdzie wyjście na plus jest sukcesem. Jak dotąd przynosi straty na podstawowej działalności. Od 1 lipca wchodzą dodatkowe opłaty dla samochodów ciężarowych w Polsce. Do tego przewoźnicy oczekują coraz wyższych stawek za zlecane przewozy co dla operatora odbija się czkawką. Myślę że jest nadzieja na poprawę ale nie wcześniej jak od 4go kwartału. Póki co można dodać do obserwowanych. Tutaj można pobrać prezentację wyników spółki za ostatni kwartał.

Recykl - New Connect, zajmuje się recyklingiem opon. W tym roku ukończy ważną inwestycję która umożliwi skokowy wzrost wyniku w 2012 roku i wówczas spółka będzie dość atrakcyjnie wyceniona. Jeśli do tego czasu nie wzrośnie kurs to może być wówczas ciekawa inwestycja.

Oprócz spotkań z zarządami, najciekawszy był moim zdaniem piątkowy inauguracyjny wykład Wojciecha Białka nt przyszłości koniunktury w Polsce i na świecie. Zauważyłem, że wiele osób z branży finansowej opiera się na jego analizach i na jego podejściu do badania danych.

Dla osób, które rozważają udział w Wall Street: zdecydowanie warto. Co można oczekiwać to by więcej spółek z rynku głównego brało udział w konferencji, nietylko tych które przeprowadzają emisje akcji lub obligacji i potrzebują wsparcia.

środa, 1 czerwca 2011

Maj pod znakiem zysku z Pekaesu i straty na Polnordzie

W maju wykonałem stosunkowo dużo transakcji jak na ten dość spokojny rok. 

1) BGŻkupiłem w IPO po 60 zł i sprzedałem blisko otwarcia na 1szej sesji po 63 zł. Posiadany pakiet był na tyle mały, że nie było sensu trzymać dłużej, analizować spółkę itp. w oczekiwaniu na kilka(naście) procent dodatkowego zysku w dłuższym terminie. Też nie miałem przekonania do trzymania akcji w dłuższym terminie, licząc że poczekam i ewentualnie odkupię jak zejdzie do 60 zł, co zresztą się teraz dzieje.

2) Enea - chciałem kupić większy pakiet tuż po publikacji wyników za I kwartał ale po cenie 18,11 zł po jakiej złożyłem zlecenie, weszła tylko niewielka ilość. Sprzedałem ją z niewielkim zyskiem po 18,49 zł. Jak się okazało,  lepiej było dokupić akcji, które obecnie kosztują ok. 19,60 zł.

3) Instal Kraków - kupiłem docelowy pakiet akcji po 18,73 zł, ze średnioterminowym do długoterminowego horyzontem inwestycyjnym. Oczekuję wzrostu kursu z przyczyn fundamentalnych jak i technicznych - jeden z głównych akcjonariuszy, Legg Mason Skoncentrowany FIZ, moim zdaniem może zorganizować podbitkę ceny tego waloru po zakończeniu emisji nowych certyfikatów funduszu (zapisy były przeprowadzane w maju). Liczę na 20-22 zł do końca roku a dalej... zobaczymy. Przy osiąganiu zysków na akcję rzędu 3 zł (a na takie liczę zwłaszcza z deweloperki), cena co najmniej 30 zł za akcję wydaje się w dłuższym terminie odpowiednia.

4) LC Corp - dokupienie akcji po cenie 1,54 zł. Myślę że w perspektywie 1-2 lat spółka wykaże znaczne zyski z realizowanej inwestycji przy ul. Przyokopowej w Warszawie. Do tego rośnie skala działalności mieszkaniowej spółki w segmencie popularnym, na czym osiąga rentowność netto ok. 20% przy dość szybkim tempie sprzedaży lokali.

5) Libet - kupiłem po 4,61 zł aby trzymać do realizacji prognoz na 2011 rok, ale ostatecznie sprzedałem po 4,65 zł z racji zwiększenie pozycji w Polnordzie, która oferuje moim zdaniem większy potencjał wzrostu w stosunku do ryzyka.

6) Pekaes - sprzedaż akcji po średnio 9,14 zł po publikacji raportu za I kwartał 2011. Najlepsza inwestycja maja i druga co do znaczenia od początku roku (po LC Corp). Zysk 9% po prowizji, przy trzymaniu akcji przez ok. 2 miesiące. Z racji znaczącego udziału w portfelu, była głównym budulcem wyniku miesięcznego. 

Sprzedałem z racji tego, że kurs wzrósł z powodów krótkoterminowych jak wysoki zysku netto za I kwartał, osiągnięty na transakcjach jednorazowych, które były już wcześniej znane większym graczom oraz planowana dywidenda 1 zł na akcję do wypłaty w czerwcu 2011. Na działalności podstawowej kolejny kwartał straty - nie widać obiecywanej poprawy rentowności a przy generowaniu ujemnej rentowności trudno mówić że wzrost przychodów to wynik jednoznacznie pozytywny.

Rozważam odkupienie akcji jak kurs spadnie do ok. 6-7 zł. W następnym roku może być znowu wypłacona dywidenda jako że spółka ma za dużo gotówki, Będzie można zagrać pod dywidendową zwyżkę ponownie. Jeśli poprawie ulegną wyniki operacyjne w raporcie za II kwartał, to będzie może warto wejść do akcjonariatu bardziej długoterminowo.

7) Polnord - zwiększenie pozycji na/po spadkach, transakcje po 28,50 zł i 28 zł. Średnia cena zakupu spadła z 31,77 zł do 29,75 zł. Celem dokupienia było wykorzystanie silnej przeceny akcji spółki, która moim zdaniem fundamentalnie całkiem nieźle sobie radzi (w odróżnieniu do np. Ganta, gdzie są niższe marże i chyba niezbyt wydajny zarząd). Oczekuję ceny akcji nawet 40 zł w dłuższym terminie, bo krótkoterminowo się na to nie zanosi (kiepski sentyment do deweloperów).

Na koniec miesiąca wycena portfela z uwzględnieniem transakcji zamkniętych i zmian wycen pozycji otwartych, wzrosła o 3,4% przy zakresie wahań od 0 do +5,3%. Najwyższą wycenę odnotowałem od razu po sprzedaży akcji Pekaesu i przed ich relokowaniem w Instal Kraków i Polnord, na których jak dotąd mam straty. Oprócz transakcji akcyjnych bardzo ważnym elementem była zmiana wyceny pozycji short call na opcjach OW20L300 które handlowano w cenach 60-100 zł, zależnie od koniunktury na rynku, co "wygładzało" stopę zwrotu z akcji, podwyższając ją przy spadkach na szerokim rynku i zaniżając przy wzrostach. Licząc od początku 2011 roku, stopa zwrotu wyniosła 18,3%.

W nadchodzącym okresie wakacyjnym czerwiec - sierpień, spodziewam się trendu bocznego indeksów w przedziale 2700-3000 pkt. Przy spadku do ok. 2700, zakładam zamknięcie pozycji opcyjnej.

Zastanawiam się nad otwarciem pozycji krótkiej na CHFPLN, kiedy ten ponownie podejdzie pod 3,30, lecz myślę że przy scenariuszu spadku WIG20 do ok. 2700 pkt, CHFPLN może być notowany jeszcze wyżej i wówczas będzie bezpieczniejszy/zyskowniejszy moment do otwarcia pozycji. W średnim terminie myślę że kurs przynajmniej na krótko wróci do poziomi 3,00 i wówczas można będzie zamknąć pozycję.