piątek, 25 marca 2011

Przegląd informacji ze spółek portfelowych

Pekaes


Obecna cena akcji: 8,85 zł
Zysk netto na akcję za rok 2010: -0,02 zł
Wartość księgowa na akcję: 8,95 zł
Planowana dywidenda na akcję za rok 2010: 1,00 zł

Spółka opublikowała wyniki skonsolidowane za rok 2010. Zakończył się on stratą netto 0,7 mln zł. Na wynik roczny przełożyła się w największym stopniu strata z I kwartału 2010 w kwocie 5,5 mln. IV kwartał zakończył się bowiem 2,8 mln zysku netto. W skali roku, na wynik wpływały tak na plus jak i na minus efekty jednorazowe, jak odprawy dla zarządu w I kwartale czy zbycie nieruchomości w IV kwartale. Na działalności podstawowej wynik był minus 4,6 mln zł.(link)

wtorek, 15 marca 2011

Dywidendy ze spółek z WIG20 w 2011 roku

Poniżej przygotowałem tabelkę z informacjami, jakich dywidend się spodziewam w roku 2011 z zysków za rok 2010. Jest to zestawienie przygotowane pod kątem inwestycji w kontrakty i opcje na WIG20, by wiedzieć ile punktów zostanie odjęte od indeksu (korekty o dywidendy obniżają indeks).


czwartek, 10 marca 2011

Z giełdowego parkietu...

W poniedziałek zagrałem krótką pozycję na WIG20 zgodnie z założeniem, że:
  • obecny poziom indeksu i wyceny spółek wchodzących w jego skład są wysokie a dalsze zwiększanie zysków będzie bardzo trudne
  • w tym roku podaż akcji będzie spora z racji planowanej sprzedaży pakietów akcji przez Skarb Państwa (PZU, PKO BP) jak i licznych ofert pierwotnych, także rozwoju innych form inwestycji jak obligacje nieskarbowe, coraz chętniej kupowane
  • popyt na akcje będzie umiarkowany lub słaby z racji planowanego obniżenia udziału składki emerytalnej kierowanej do OFE, trudno oczekiwać znacznych napływów do akcyjnych TFI, ci co mieli w to wejść to już weszli, też myślę w tym cyklu ekstremum tolerancji do ryzyka będzie niższe niż w hossie lat 2003-2007
  • sytuacja w większej niż jeszcze rok temu mierze zależy od zagranicy - teraz jest dogodny moment by kończyć tą trwającą już 2 lata hossę; można podnieść indeks jeszcze wyżej, by spadki były bardziej imponujące i dla niektórych bardziej zyskowne

czwartek, 3 marca 2011

Relacje inwestorskie

Wczoraj miałem okazję obejrzeć relację wideo z konferencji Grupy Kapitałowej Europa. Właściwie znalazłem odpowiedzi na większość pytań co do przyszłości spółki, także poprzez czytanie między wierszami.

Pierwsza część konferencji to było omówienie prezentacji spółki (można ją pobrać tutaj) a druga - ciekawsza, to odpowiedzi na pytania inwestorów - internautów.

Wśród pytań pojawiło się:

- dlaczego spółka planuje wypłacić dywidendę wkrótce po emisji akcji

Pytanie logiczne. Jak spółka emituje walory to chce pozyskać kapitał nie po to, by go oddać za 6-9 miesięcy. Odpowiadający argumentował, że dywidenda nie będzie od razu, bo spółka korzystała z tego kapitału w IV kwartale 2010 i skorzysta w I kwartale 2011. Koń by się uśmiał z takiej odpowiedzi. Żadna godna zaufania firma nie emituje akcji bo potrzebuje gotówki na pół roku. Ubezpieczyciel tak rentowny jak TU Europa z łatwością znalazłby inne (tańsze?) rozwiązanie. Dalsza argumentacja dotyczyła potrzeby zwiększenia free floatu i modelowania akcjonariatu. Z tym się akurat zgadzam - większa płynność pomogła we wzroście kursu akcji.

środa, 2 marca 2011

Zakupy na zapas

Kiedyś było tak...

Moja mama miała w zwyczaju, jak coś było w dobrej cenie (a nawet takiej normalnej), to kupować dużo na zapas. Były wtedy lata 90-te. Czasem się dziwiłem, skoro oferta cenowa była taka sobie, po co się męczyć i nosić np. 10 kg cukru, 3 kg makaronu czy 5 kg mąki. Czy nie lepiej robić mniejsze zakupy a częściej?

Oczywiście teraz wiem, że taki sposób zachowania był podyktowany doświadczeniami z komuny, kiedy kupowanie na zapas, kiedy tylko była możliwość, było skutecznym, pewnym sposobem na pokrycie przyszłego zapotrzebowania po obecnych cenach. W kraju wysokiej inflacji, było to bardzo przezorne zachowanie.

wtorek, 1 marca 2011

Co za miesiąc!

Luty był dla mnie pod względem inwestycyjnym wyjątkowo dobrym miesiącem - portfel inwestycyjny urósł o 10,6%! Kanał zmian wartości portfela wyniósł od -0,1% do +10,6% a więc miesiąc zamknął się po wartości maksymalnej. Był to najlepszy miesiąc od rekordu wszech czasów z sierpnia 2010, kiedy wzrost miesięczny wyniósł 16,2%. Od początku 2011 roku stopa zwrotu z kapitału wyniosła +12,7%.

Na taki wynik złożyło się wiele szczęścia - kumulacja rozwoju pozytywnych scenariuszy - na akcjach LC Corp które wzrosły w skali miesiąca z 1,51 zł do 1,71 zł (zakończone sprzedażą) oraz TU Europy - kupno po niecałe 205 zł a na koniec miesiąca 214 zł. Miałem też szczęście co do korekty na SP500 - krótką pozycję otwieraną po 1315 pkt zamknąłem blisko dołka po 1301 pkt. W tym samym dniu otworzyłem krótkie pozycje na waluty EURPLN i CHFPLN (opis transakcji tutaj). Jako że złotówka od tego czasu się umocniła, te pozycje wyceniane są z teraz zyskiem.