sobota, 1 stycznia 2011

Wskaźniki sentymentu inwestycyjnego

Rozpoczynam publikowanie własnych wskaźników sentymentu inwestycyjnego. Takie narzędzie zaobserwowałem na blogu Przegląd Finansowy i myślę, że może być bardzo przydatne do wyklarowania podejścia, w co inwestować w danym okresie.

Publikowanie rozpoczynam dla następujących kategorii aktywów:

- lokaty krótkoterminowe, o okresie zapadania do 12 miesięcy, dotyczy lokat bankowych i obligacji o wymienionym okresie wygasania, preferowane jako przystań dla kapitału w celu przerzucenia się w odpowiednim czasie na instrumenty o wyższym potencjale zysku

- lokaty długoterminowe, o okresie zapadania powyżej 12 miesięcy, dotyczy lokat bankowych jak i obligacji, skuteczne przy utrzymywaniu się stóp procentowych na wysokim poziomie, oczekiwaniu na relatywnie bezpieczny zysk przy jednocześnie ograniczonej konieczności monitorowania inwestycji

- nieruchomości,  obiekty jak mieszkania, działki, lokale użytkowe na terenie Polski, preferowane jako forma dywersyfikacji portfela inwestycyjnego  i jego najbardziej długoterminowy składnik. Korzystne do nabycia w sytuacji perspektyw wzrostu cen nieruchomości oraz możliwości uzyskiwania wysokiej stopy dochodów z najmu

- akcje, walory spółek dostępnych na GPW, w tym poprzez fundusze akcyjne, ogólnie szeroki rynek, atrakcyjne w sytuacji niskich wycen akcji i perspektyw poprawy sytuacji na rynku, w tym wskutek poprawy sytuacji makroekonomicznej

- surowce przemysłowe, takie jak miedź, cynk, ropa naftowa, gaz ziemny, zalecany składnik portfela w sytuacji historycznie niskich cen w średnim i długim terminie oraz jednocześnie perspektyw na poprawę sytuacji makroekonomicznej

- metale szlachetne jak złoto, srebro, platyna, zalecane w sytuacji stagnacji lub spadku cen kruszców w długim terminie oraz historycznie niskich wycen względem cen innych towarów czy produktów codziennego użytku lub przy założeniu upadku systemu pieniądza papierowego jako narzędzie zachowania części jego wartości nabywczej; preferowane jako forma dywersyfikacji w ramach długoterminowego portfela inwestycyjnego

Warto jeszcze obserwować rynek surowców rolnych, które wpływają na ceny żywności oraz inflację ale jako że nie inwestuję na tym rynku i go obserwuję sporadycznie, nie czuję się uprawniony by na jego temat w tej chwili zajmować.

Jednym z podstawowych założeń oceny wskaźników sentymentu, jest nie dopuszczenie przez państwa do upadku systemu pieniądza papierowego oraz utrzymanie inflacji na poziomie poniżej 10% w skali roku, kiedy to oprocentowanie lokat i obligacji powinno odpowiednio wzrosnąć, umożliwiając realnie na utrzymanie podobnej siły nabywczej oszczędności.

Oto jak oceniam perspektywy zmian cen wyżej wybranych kategorii aktywów:

- lokaty krótkoterminowe - sentyment pozytywny (+), jako że powstały bańki na rynku metali szlachetnych, surowców, akcjach największych spółek notowanych na GPW, lepiej spieniężyć inwestycje zachowując zyski, czekać na prawdopodobne spadki w celu odnowienia pozycji po niższych cenach; możliwe do uzyskania oprocentowanie netto to około 5% dla lokat z dzienną kapitalizacją (Open Finance, Getin Noble Bank) co powinno dać realny zysk ok. 1% przy założeniu wzrostu inflacji do 4%.

- lokaty długoterminowe - sentyment negatywny (-), aktualne możliwe do uzyskania oprocentowanie wynosi około 5-5,5% netto w skali roku w w/w instytucjach; daje to niską premię za ryzyko prawdopodobnego wzrostu inflacji i stóp procentowych; korzystne wydaje się poczekać, zakładając lokatę na krótszy termin; odnośnie obligacji, stały wzrost zadłużenia państwa i prawdopodobny wzrost inflacji przełożą się na możliwy wzrost oprocentowania; wniosek - bardziej opłaca się poczekać w lokatach krótkoterminowych 3-9 miesięcznych i ewentualnie przejść później na lokatę długoterminową, gdy ta będzie wyżej oprocentowana.

- nieruchomości - sentyment negatywny (-) i selektywny (s), myślę że na rynku można się targować o niższą cenę oraz znaleźć oferty dające przy określonej cenie stopę dochodów z najmu w granicach 7-8% po opodatkowaniu ryczałtem 8,5% od przychodu; dodatkowo odwilż na rynku kredytów hipotecznych umożliwia sfinansować inwestycję kredytem w PLN przy oprocentowaniu WIBOR3M plus marża ok.. 1,5-1,7% i bez prowizji za udzielenie; jednocześnie statystycznie nie widzę perspektyw do realnego widocznego wzrostu cen nieruchomości z racji nasycania rynku kredytami hipotecznymi, wysokiej podaży nieruchomości oraz niepewnej przyszłości gospodarczej Polski i świata

- akcje - sentyment negatywny (-) i selektywny (s), dodruk pieniądza przez banki centralne wywołał wzrost wyceny światowych aktywów w tym hossę na akcjach największych spółek w Polsce; prognozowane wskaźniki takie jak C/Z i C/WK dochodzą do poziomów z hossy 2007 roku; do końca roku oczekuję spadków wycen tych spółek, które mogą pociągnąć spadki na szerokim rynku w Polsce; sektor który jest nisko wyceniany i w którym są silne fundamentalnie spółki to Deweloperzy; liczę na relatywnie silne zachowywanie się akcji LC Corp, które mam w portfelu, ponadto obserwuję Polnord, Gant i Ronson.

- surowce przemysłowe - sentyment negatywny (-), ceny są na rekordowym lub blisko rekordowym poziomie, co jest moim zdaniem podobnie jak na rynku akcji wyrazem pompowania w rynek pieniądza bez pokrycia produkowanego przez banki centralne dla rozbudzenia gospodarki; oczekuję w okresie 12 miesięcy do znaczącej co najmniej korekty tych wycen jako że rekordowe ceny nie odzwierciedlają rekordowej poprawy sytuacji gospodarczej a rządy prędzej czy później będą zbierać z rynku wydrukowane pieniądze w obawie przed zbytnią inflacją

- metale szlachetne - sentyment negatywny (-), ceny złota czy srebra podobnie jak w/w aktywów, odzwierciedlają bańkę pompowaną przez tworzony pusty pieniądz i w czasie zbierania tego pieniądza z obiegu, nastąpią spadki cen również kruszców szlachetnych; jeśli ktoś ma kruszce, rozsądne mi się wydaje trzymać na wszelki wypadek, natomiast jest zbyt drogo by kupować w celach inwestycyjnych.

Zmiany wizualne

Nowy Rok witam nową skórką bloga, po blisko 2 latach obowiązywania poprzedniej. Zachowałem o ile to możliwie poprzednią kolorystykę. Jednocześnie zależało mi na wprowadzeniu dodatkowej wąskiej kolumny po lewej stronie by funkcjonalniej ułożyć moduły, których ilość od czasu powstania bloga znacząco przyrosła, wydłużając stronę.

Prawdopodobnie w trakcie wprowadzania zmian na poprzedniej wersji bloga, uszkodził się moduł pokazywania tagów pod wpisami i nie działał nawet jeśli miałem zaznaczoną odpowiednią opcje w panelu ustawień bloggera.

Mam nadzieję, że podoba się Wam nowa wersja i jednocześnie zapraszam do zgłaszania propozycji, co można w niej ulepszyć.

1 komentarz:

  1. Jasne, że się podoba :) Oby tak dalej. Być może to wina złej konfiguracji.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL