piątek, 10 września 2010

Nowy Equity Magazine - w poszukiwaniu inspiracji inwestycyjnych

Nie, to nie jest reklama kolejnego numeru Equity Magazine (który można pobrać tutaj ;) ). Nie trzeba go już bowiem reklamować a przynajmniej nie na tym blogu. Obecny numer czytałem jako inwestor  w poszukiwaniu inspiracji. 

Zaciekawiły mnie te oto artykuły, do których tytułów dodałem cytaty z treści:

1. Dlaczego wybieramy akcje których nie chcemy? Błędy poznawcze i ich wpływ na decyzje (str. 4-6)
"Jeśli dostrzeżesz wypaczenie w swoich decyzjach, nie bój się przyznać, że popełniasz błędy, bo tylko wtedy będziesz potrafił je naprawić."

2. Obligacje korporacyjne i komunalne. Gra warta ryzyka? (str. 12-14)
"Niektóre obligacje potrafią dać zarobić powyżej 15% w skali roku. Niesie to ze sobą duże ryzyko (dlaczego firma oferuje aż tyle?) ale istnieje taka możliwość."

3. Zrzuć to z głowy. Zwiększ swoją efektywność (str. 26-27)
"Twój umysł to komputer, który jest w stanie robić wiele rzeczy na raz. Jednak im więcej procesów jest włączonych, tym mniejsza jego wydajność."

4. Charakter inwestora a strategia inwestycji na giełdzie. Recenzja książki Richarda Kocha "Sztuka wyboru akcji" (str. 28-30)
"W niej przedstawione jest 10 podstawowych sposobów na długoterminowe, samodzielne i zyskowne inwestowanie na giełdzie."

5. Narzędzia giełdowego wróżbity część I (str. 34-36)
"Można uzyskać z wyróżnieniem dyplom najlepszej uczelni ekonomicznej na świecie i poznać wszystkie zasady zarówno analizy fundamentalnej jak i technicznej i pomimo tego wciąż być zagubionym jak dziecko we mgle..."

6. Value investing - inwestowanie w wartość (str. 39-40)
"Poprzez znaczące sukcesy, jakie odnieśli przedstawiciele tej szkoły, termin jest dość popularny. Jednak popularności w słowach towarzyszy nieobecność założeń tej szkoły w czynach inwestorów - zarówno indywidualnych jak i instytucji"

Ciekawych artykułów jest więcej. Tym razem skupiłem się na czytaniu i polecaniu tych, które będą pomocne dla inwestora akcyjnego. Autorami są cenieni przeze mnie za wartościowe opinie właściciele stron o inwestowaniu a zarazem praktycy inwestycyjni.

Szczególnie polecam nr 3 z powyższej listy. Często (np. teraz) mam uczucie, że myślę jednocześnie o zbyt wielu sprawach, co "blokuje" u mnie efektywne myślenie a w takich warunkach trudno o właściwe decyzje.

Tematem kolejnego wpisu będzie obiecana już lista pomysłów inwestycyjnych: w spółki z GPW, pozycje walutowe i opcje na różnorakie instrumenty.

Na koniec dowcip inwestorski:
Źródło: www.zazzle.co.uk

Inwestowanie w wartość. Sztuka kupowania tanio i sprzedawania jeszcze taniej.

piątek, 3 września 2010

Tematyka bloga

Z dotychczasowych doświadczeń wyciągnąłem taki wniosek dotyczący blogów o finansach osobistych i inwestowaniu. Trudno stworzyć i utrzymać blog, który byłby równie dobry (poczytny?) wśród osób zainteresowanych inwestycjami jak i finansami osobistymi/oszczędzaniem. Być może oszczędzających nużą częste artykuły o analizie sytuacji konkretnych spółek z GPW i odwrotnie inwestorzy nie bardzo chcą czytać kolejnego już zestawienia najlepszych lokat.

Powyższy akapit jest nieco przekoloryzowany bo inwestorzy co jakiś czas potrzebują informacji  o dobrej lokacie jak i oszczędzający chcą poczytać o spółkach. Rzecz w tym, by proporcje podawanych na blogu informacji odpowiadały preferencjom do lokowania kapitału tu i teraz. Mało jest osób, które czytają o akcjach a chcą w nie ulokować środki powiedzmy za rok i podobnie niewielu sprawdza oprocentowanie lokat czy najlepsze konta bankowe, jeśli temat nie jest pilny. 

Dlatego jest lepiej prowadzić stronę, na której podawane informacje są specyficzne, nie dublują się z innymi blogami. Jeśli ktoś napisał dobry artykuł na dany temat na innej stronie, to zamiast pisać o tym samym, lepiej się specjalizować i szukać niszy. Często z tego powodu pomijam opisywanie ciekawych ofert np. kont czy lokat, wspominam jedynie o tym. np w shoutboxie i podaję odpowiedni link. O tych tematach jest bowiem "głośno". 

Planuję częściej pisać posty zawierające linki od innych stron, gdzie znalazłem coś ciekawego. Dotychczasowe wpisy o inwestowaniu w akcje, instrumenty pochodne i waluty będę oczywiście kontynuował jako swoją specjalizację.

Zapraszam też do wzięcia udziału w ankiecie zamieszczonej po prawej stronie bloga. Pomoże ona dopracować jego treść.

Następny wpis będzie zawierał propozycje inwestycyjne na najbliższe miesiące.

środa, 1 września 2010

Podsumowanie sierpnia 2010

W minionym miesiącu zamykałem pozycje na akcjach by zebrane środki wpłacić na mieszkanie. Tauron Polska Energia sprzedałem po 5,12 zł ze stratą 0,2% po około 40 dniach trzymania akcji (i około 2 tygodni przed wzrostem kursu do 5,35 zł) oraz 70% LC Corp po 1,47 zł w dniach 19-24 sierpnia.




Nie były to niestety dobre ceny ale w tym okresie trudno było o wyższe. LC Corp jak na złość zaczął i to solidnie rosnąć wczoraj, 31 sierpnia - kilka godzin po publikacji raportu półrocznego. Było to jak na ironię, dzień po ostatecznej dacie na wpłatę transzy za mieszkanie. Tego też dnia sprzedałem pozostający pakiet akcji LCC po 1,62 zł po zwyżce o około 10% i notując 1% zysku licząc od ceny zakupu. Pozyskane środki przeznaczę na kolejną transzę mieszkaniową, której termin wypada 15 października a pozostałą część reinwestuję.

W sumie dzięki zyskom z opcji short call na miedź, USDPLN i złoto oraz uzyskaniu średniej ceny sprzedaży akcji LCC na poziomie 1,53 zł (wobec kursu 1,47 zł w dniu 31 lipca), miesiąc do miesiąca portfel zanotował zysk inwestycyjny w wysokości 2,1% przy wahaniach stopy zwrotu w trakcie miesiąca od -0,1% do 2,1% w dniu 31 sierpnia. Od początku roku stopa zwrotu z inwestycji wyniosła +16,4%. Średnioterminowo rzecz biorąc, moment na spieniężenie był więc dość dobry.

Z płynnych aktywów inwestycyjnych zostaną mi tym samym akcje TU Europa, depozyt zabezpieczający opcje short call oraz część gotówki ze sprzedaży LC Corp. Złożyłem już zlecenie na odkupienie pakietu LCC po niższej cenie. Myślę jednak, czy nie przerzucić tych środków na platformę opcyjną - tutaj przy większym ryzyku można zwiększyć stopę zwrotu.

Tak czy inaczej, 27 września wygasa opcja na miedź i tym samym zwolni się dość depozytu, by zaangażować się w inną pozycję. Z wartości obecnie trzymanych opcji short call nie zostało prawie nic, poza wyceną spreadu.

A w co Twoim zdaniem warto teraz inwestować?