wtorek, 17 sierpnia 2010

Czy cenisz bezpieczeństwo?

Bezpieczeństwo jest uczuciem, które dociera do świadomości w zasadzie tylko dzięki istnieniu zagrożeń. Stracić można zdrowie,  pracę, oszczędności a nawet życie. Wartość każdego z wymienionych jest największa w naszych oczach im nas mniej dzieli od ich utraty. Może dlatego niektórzy lubią sporty ekstremalne jak wspinaczkę czy skoki na bungee, bo wtedy czują że żyją.

Teraz przełóżmy to na sprawy dnia codziennego i związane z finansami osobistymi. To one w znacznej mierze warunkują nasz poziom bezpieczeństwa względem utrzymania zdrowia fizycznego i psychicznego, posiadania pracy, tworzenia szczęśliwej rodziny dzięki zapewnieniu materialnych warunków do rozwoju.

Tak więc bezpieczeństwo jest bardzo ważne. Czy oznacza to, że zamożni ludzie czują się bezpieczniejsi niż biedni? Generalnie zapewne tak, ale są różne przypadki. Czy bezpieczniej będzie czuła się rodzina wydająca miesięcznie 3.000 zł i mająca 60.000 oszczędności czy ta wydająca 20.000 zł i mająca 100.000 zł oszczędności? 

Zmierzam do tego, że bezpieczeństwo jest czymś względnym i inne są kwoty potrzebne by zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Jednym z głównych czynników jest tu poziom naszych wydatków. Im one większe, tym większych środków potrzebujemy mieć w rezerwie, powiedzmy na takim "funduszu utraty źródła dochodu".

Druga kwestia to planowanie większych wydatków, które pojawiają się systematycznie w naszym życiu, jak np. urlop, zakupy sprzętów AGD czy komputerów. Na takie cele też lepiej mieć fundusz i zacząć na niego wpłacać już teraz, tak by zebrać wystarczające środki do czasu, jak coś trzeba będzie wymienić lub jak przyjdzie termin planowanego wypoczynku.

Trzeci ważny fundusz dotyczy naszego zdrowia. Co prawda płacimy spore kwoty na ubezpieczenie zdrowotne ale jak przychodzi co do czego, to trzeba nieraz czekać kilka miesięcy by dostać się na należne nam badanie lub zabieg. Znam przypadki osób, u których w trakcie oczekiwania, stan zdrowia się znacząco pogorszył. Dlatego, jeśli sytuacja wymaga by leczenie rozpocząć natychmiast, lepiej wyłożyć pieniądze z naszego prywatnego funduszu zdrowia i leczyć się prywatnie. Te środki także należy zacząć zbierać możliwie najwcześniej i wydawać oczywiście lepiej na profilaktykę niż na leczenie.

Podsumowując, bezpieczeństwo wiąże się z planowaniem przyszłości, w tym przypadku z planowaniem naszych finansów w horyzoncie do kilkudziesięciu lat naprzód. Podejmujemy czasem drobne działania tu i teraz, które razem tworzą coś bardzo wartościowego i często niemożliwego do osiągnięcia w krótkim czasie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL