Raport finansowy
14 maja przed sesją spółka podała skonsolidowane wyniki finansowe za I kwartał 2010. Z najbardziej oczywistych faktów, zysk netto wyniósł 14,6 mln zł przy 54,6 mln przychodów.
Nastąpił nieznaczny wzrost przychodów ze sprzedaży mieszkań w porównaniu z I kwartałem 2009 (43,6 mln wobec 42 mln). Przychody z najmu pomieszczeń Arkad Wrocławskich spadły do 11 mln wobec 12,5 mln rok wcześniej. Było to głównie skutkiem umocnienia złotówki do euro, w której to walucie są podawane stawki czynszów. Jednocześnie kredyt na budowę Arkad był zaciągany w euro, więc spadek kosztów finansowych z obsługi zadłużenia nieco zamortyzował efekt netto.
Spółka kolejny raz obniżyła wycenę Arkad, tym razem o 14,1 mln zł, lecz jednocześnie wykazała 14,6 mln przychodów finansowych (czyżby przeszacowanie kredytu w euro?). Tak więc te dwie kwoty wzajemnie zniosły wpływ na wynik netto.
Jak podaje Parkiet, od początku kwietnia spółka mogła sprzedać 35 mieszkań, z czego większość w już ukończonym projekcie Przy Promenadzie II. Przekazanie lokali winno nastąpić bez opóźnienia a wynik zaksięgowany na poczet II kwartału. Dlatego jest szansa, że wyniki za II kwartał będą równie dobre a nawet lepsze.
Z racji kurczenia się oferty mieszkaniowej spółki, planowane jest uruchomienie kolejnych projektów, w tym Zielony Złocień w Krakowie. Równolegle spółka rozpocznie budowę biurowca na ul Przyokopowej w Warszawie. Wśród najemców mają znaleźć się spółki z grupy Leszka Czarneckiego, m.in. Getin Noble Bank.
W przygotowaniu i oczekiwaniu na dobry moment na rynku, są też projekty mieszkaniowe na kupionych kilka lat temu działkach w Łodzi, Krakowie i Wrocławiu. Po ich upłynnieniu, jest szansa że LCC będzie notowało jeszcze wyższe marże lub zwiększy konkurencyjność cenową oferty - jeśli nabędzie nowe grunty po niższych cenach.
Kurs spółki w średnim terminie i reakcja rynku na wyniki
Po podaniu wyników, kurs akcji rósł w piątek nawet do 1,59 zł (+3,9%) lecz prawdopodobnie z racji mocno spadkowej sesji na WIG20 (-2,8%), kurs na koniec zamknął się tylko 1,3% wzrostem. Możliwe, że gracze krótkoterminowi realizowali kilkuprocentowe zyski, osiągnięte w ostatnich dniach.
Trudno przewidzieć perspektywy kursu w najbliższych dniach i tygodniach z racji niepewności na szerokim rynku, ale mogę przypuszczać, że LC Corp będzie (wreszcie) mocniejszy od indeksów.
Jak widać na wykresie za ostatnie 9 miesięcy, kurs poruszał się w trendzie bocznym od nieco poniżej 1,40 do ok. 2 zł za akcję. Przez większość czasu było to jednak 1,50-1,68 zł. Niestety od około 2 miesięcy, czyli od publikacji raportu za 2009 rok, w którym wykazano stratę, kurs wyraźnie traci do indeksu WIG i za ostatnie 2 miesiące LC Corp dał wynik ok. 10% gorszy niż indeks.
W krótkim terminie widzimy jednak, że kurs spółki odbija (wskaźnik RSI rośnie z niskich poziomów) i ma szansę na dłuższy rajd (do 1,7-1,8 zł) zanim dojdzie do przegrzania. Dodatkowo wyniki za I kwartał zostały dobrze przyjęte. Niestety wskutek podaży na szerszym rynku, wzrosty w piątek były niewielkie a kurs zakończył dzień na poziomie niższym niż na otwarciu i przy obrotach największych od około miesiąca.
Dalsze sesje powinny pokazać, czy kurs pozostanie w relatywnej słabości, czy jednak dojdzie do akumulacji akcji w oczekiwaniu na prawdopodobnie równie dobry rezultat finansowy za II kwartał 2010.

3 komentarze, dodaj opinię: