W inwestowaniu jak i w życiu, kiedy doświadczam wielu sukcesów pod rząd, zdaje mi się, że ich osiąganie nie jest dla mnie takie trudne. W końcu przychodzi i to czasem grubsza porażka. Wtedy czas przewartościować to, co się myślało wcześniej.
Wspomnienia sukcesów inwestycyjnych i porażek są dla mnie inne na masę sposobów. Porażki pamiętam znacznie dłużej. Sukcesy szybciej blakną. Osiąganie sukcesów może motywować do dalszego działania ale i do "zgarnięcia zysków ze stołu" przez co rozumiem przeniesienie środków do bardziej bezpiecznych aktywów (np. z akcji i derywatów na lokaty bankowe). Tak samo straty mogą stymulować ofensywnie, jak i defensywnie.
Człowiek nie jest maszyną i choć dobry inwestor reaguje znacznie mniej emocjonalnie i emocje nie mają bezpośredniego przełożenia na decyzje, to pośrednio mogą mieć na nie duży wpływ.
Moim zdaniem to nie straty i nie zyski są dobrą motywacją do działania ale barometr naszego spokoju emocjonalnego. Jeśli zyski zaczynają usypiać naszą czujność a my ponosimy coraz większe ryzyko, wówczas lepiej zmniejszyć ryzykowne pozycje i poczekać na otrzeźwienie. Tak samo w przypadku strat - lepiej poczekać na powrót równowagi wewnętrznej, zanim ponownie wejdziemy w ryzykowne aktywa.
Nie raz zadawałem sobie pytanie, tak w przypadku sukcesu jak porażki: "Czy postępowałem prawidłowo?", "Czy wynik był spowodowany bardziej przypadkiem czy właściwą diagnozą?".
Odpowiadam sobie w ten sposób: "Nie bagatelizuj czynnika losowego. W krótkim i średnim terminie może on przyczynić się do strat u dobrego inwestora jak i korzyści u kiepskiego. Im dłuższy termin, tym bardziej liczy się Twoja umiejętność właściwego osądu sytuacji."
Zmiany w portfelu
Dziś, zdając sobie sprawę, że pozycje nastawione na spadki na giełdzie otworzyłem za wcześnie a straty z tego tytułu przekroczyły plan pesymistyczny, zredukowałem większość krótkiej pozycji na kontraktach PKO BP. Być może odtworzę pozycję później, jeszcze lepiej jeśli będzie to przy wyższych cenach. Najlepszym sygnałem dla mnie może być tu wejście kursu w trend boczny lub lekko spadkowy na zwiększonych obrotach, co może sugerować dystrybucję.
3 komentarze, dodaj opinię: