środa, 21 kwietnia 2010

Dywidendy spółek z WIG20 w 2010 roku

Przygotowałem zestawienie planowanych dywidend z największych spółek na GPW. Wysokość niektórych dywidend jest pewna, jak w przypadku TP SA a w innych (jak KGHM) jest to deklaracja zarządu.


Zestawienie oddaje generalny układ tegorocznych dywidend. Przyda się ono jako "teaser" osobom szukających dywidendowych spółek ale przede wszystkim posiadaczom kontraktów i opcji na Wig20, które wygasają w najbliższych seriach. 

Prawdopodobnie wszystkie daty odjęcia prawa do dywidendy będą od teraz do połowy września. Dla przypomnienia, Wig20 jest indeksem cenowym a nie dochodowym co oznacza, że wysokość wypłacanych dywidend koryguje indeks na minus. 

W sumie na minus do połowy września będzie ok. 55 pkt w dywidendach, czyli przyczyni się do spadku indeksu o ok. 2,1%, przy założeniu obecnych udziałów spółek w indeksie i deklarowanych kwot wypłat.

Sporą niewiadomą jest wysokość dywidendy z KGHM. O ile 3 zł na akcje to pewniak, jest szansa, że Skarb Państwa będzie chciał więcej, np 5 zł. Wtedy wskaźnik dywidend wzrośnie o ok. 5 pkt do 60 pkt.

Wczoraj na zamknięciu kontrakty terminowe na indeks, serii wrześniowej, były notowane 31 pkt poniżej indeksu (2538 pkt wobec 2569 pkt). Oznaczać to może, że rynek już w znacznej mierze dyskontuje dywidendy.

Jako posiadacz opcji na spadek Wig20 serii wrześniowej, z ceną rozliczenia 2800 pkt, muszę obserwować wszelkie czynniki, mogące utrudniać jak i ułatwiać wspinanie się indeksu do góry, chociażby były to "techniczne sztuczki" wywołane dywidendami.

13 komentarzy:

  1. Świetny wpis. Tp sa wygląda nieźle. Nie dość, że wysoka dywidenda, to cena akcji wg mnie też atrakcyjna. Od jakiegoś czasu obserwuję tę spółkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. @ ynwestor, jeśli masz TP SA to bym się jej pozbył przed odjęciem dywidendy. Zobacz na jej obecny wskaźnik C/Z oraz na prognozy. Jest i będzie to wartość ok. 20. Oznacza to, że kolejne dywidendy będą po maksimum 1 zł. Rynek przyzwyczajony do yieldu ok. 7-10% może "dostosować" do niego cenę akcji, co po pierwsze oznacza brak potencjału wzrostu kursu po odjęciu dywidendy a po drugie możliwość spadku do 12-14 zł w celu utrzymania wysokiego yieldu na akcjach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem obecnie najlepsze i najtańsze spółki dywidendowe z WIG20 to AssecoPol i PGE. Yield jest niższy, ale szansa na utrzymanie i wzrost zysków znacznie wyższa.

    W/W spółki zostawiają w kasie większą część zysku bo się rozwijają a TP SA tego nie robi bo niestety się "zwija".

    OdpowiedzUsuń
  4. BZ WBK zadeklarowało dywidendę 4 zł na akcję. Daje to yield 1,9% i spadek indeksu WIG20 o 2 pkt przy odjęciu prawa do dywidendy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś TePsa opublikowała sprawozdanie. Zgodnie z nim C/Z to obecnie ok. 18. Wyniki potwierdzają Twoją opinię, ale prezes Witucki przekonuje, że w II poł. 2010 r. będą widoczne skutki restrukturyzacji. Notowanie tej spółki na giełdzie praktycznie nie zmieniają się niezależnie od sytuacji na rynkach. Może w końcu podskoczy? Myślę, że paradoksalnie spółce pomógłby podział spółki przez UKE.

    AssecoPol i PGE to faktycznie spółki o mocnych fundamentach. Zgadzam się tutaj z Tobą. Myślę, że w Pge można wejść już teraz, ale AssecoPol to już większe ryzyko, bo ostatnio nie mają dobrej prasy.

    Myślę, że najmocniejsze fundamenty w Wigu 20 ma Cez, ale to kolejna spółka defensywna.

    Obecnie nie mam żadnych akcji, bo wg mnie są za drogie.

    OdpowiedzUsuń
  6. @ ynwestor, raczej Witucki kiedy mówił że sytuacja się poprawia, miał na myśli, że już się tak nie pogarsza ;)

    Teraz zysk był powyżej konsensusu bo spółka obniżyła amortyzację. nie jest to więc synonim poprawy gospodarczej, ale raczej potrzeby wykazania księgowo w miarę sensownych wyników.

    OdpowiedzUsuń
  7. @ Zdzichu

    Wiadomo, że prezesi zachwalają swoje spółki, ale rynek nie jest taki głupi i potrafi wycenić akcje. Ja myślę, że w przypadku Tp Sa ważniejsze od wyników są pomysły na dalszą działalność. Spółka ma wg mnie olbrzymi potencjał na rozwój, ale wciąż usilnie nie chce go wykorzystać. To tak w formie off topic.

    Mam jeszcze pytanie w sprawie dywidend. Jak oceniasz poziom dywidend spółek z Wig20? Czy wg dobrym pomysłem jest długoterminowy zakup koszyka spółek z Wigu20 i coroczne zbieranie dywidend? Jeśli tak, to przy jakim poziomie C/Z opłaca się już takiego zakupu dokonać?

    OdpowiedzUsuń
  8. @ ynwestor,

    swojego czasu TP planowała uruchomić własny bank a jeszcze niedawno własną firmę ubezpieczeniową. Myślę, że do nie dojścia niektórych planów do skutku mógł przyczynić się France Telecom, który woli doić dywidendy.

    Także TP jest dojona przez różne opłaty dla FT, jak np. opłata za markę Orange, bodajże 1,5% przychodów, która to zresztą marka jest pomyłką. "Idea" jako marka była warta ponad 1 mld zł a została porzucona. Analitycy wtedy zaczęli się mocno zniechęcać do TP. Później ładowano kasę w promocję nowej marki.

    Dlatego trudno mi uwierzyć, by TP czekał kiedyś dynamiczny rozwój, dopóki France Telecom nie wymyśli jakiejś super strategii i nie zastosuje jej najpierw u siebie. Potem jest szansa że bedzie ją wdrażał u nas i jest szansa że się wdrozenie uda, o ile konkurencja nie będzie już na tym polu za silna.

    Myślę, że akcje dywidendowe warto kupować najbardziej, jak C/Z spadnie do wartości jednocyfrowej a jednocześnie nie będzie twardych danych wskazujących na spadek zysków w kolejnych latach.

    W zeszłym roku miałem swego czasu fajny yield jak kupiłem akcje Noble Banku część po ok. 2 zł a później bank wypłacał dywidendę 21 gr na akcję. Wtedy C/Z było chyba ok. 5.

    OdpowiedzUsuń
  9. @ Zdzichu

    C/Z < 10? Też myślę, że to już rozsądny poziom. Szkoda, że takiego teraz nie mamy.

    Widzę, że masz się czym pochwalić. Dywidenda Noble Banku była faktycznie imponująca. Ja do tej pory załapałem się tylko na ubiegłoroczną dywidendę Pko Bp po 1 zł (kurs wtedy to ok. 35 zł) i symbolicznego grosza na akcję od Polimexu przy kursie ok. 4 zł.

    OdpowiedzUsuń
  10. @ynwestor, dywidenda od Noble była jak smaczna wisienka ale globalnie nie miała większego znaczenia w zysku za zeszły rok. Tzw. złote strzały w inwestowniu to u mnie często transakcje, które podjąłem angażując dużą część portfela w dość stabilny walor, który zaczął częściowo niespodziewanie mocno rosnąć.

    Tak było np. z Nordea Bankiem kupionym po 19-20 zł a sprzedawanym po 27-33 zł. Teraz chodzi po 40 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. @ Zdzichu

    Ja mogę się pochwalić inwestycją w Bre. Kupiłem po 150 zł a sprzedałem po 250 zł. Walor urósł o 100 zł w miesiąc. Niestety tylko w Bre tak trafiłem.

    OdpowiedzUsuń
  12. @ ynwestor, lepiej trafić raz niż w ogóle :) Fajnie, że udało Ci się tak długo potrzymać tą pozycję bo ładny zysk mógł kusić przedwczesną realizację.

    OdpowiedzUsuń
  13. @ Pozwoliłem zyskowi rosnąć :) Ale żeby nie było, to w międzyczasie kilka razy miałem zamiar zamknąć tę pozycję. Na szczęście tego nie zrobiłem i efekt przerósł moje oczekiwania :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL