poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Po pierwsze, nieruchomości!

Od sprzedania akcji Immoeast minęły zaledwie 4 dni a uzyskana gotówka już jest w pełni zainwestowana.

Pytanie: dlaczego nie odkupiłem Immoeast po około 6,60 zł, bo tak mogłem zrobić? Zastanawiałem się nad takim ruchem dzisiaj rano. W tym czasie porównywałem aktualną cenę IEA do innych spółek z branży. Zanim skończyłem analizę porównawczą, kurs wzrósł już do 7,40. Uznałem, że jest już za drogo w porównaniu do ryzyka/rozchwiania kursu. Poczytałem informacje m.in. publikowane na stronie giełdy austriackiej i doszedłem do wniosku, że wskutek różnego rodzaju dalszych możliwych odpisów wartości i możliwego rozwodnienia kapitału, teraz korzystny wskaźnik Immoeast C/WK = 0,27 może zdecydowanie wzrosnąć bez znaczącego wzrostu kursu.

Szukałem na rynku innych spółek i znalazłem takie, o znacznie lepszej sytuacji finansowej, lecz obecnie droższe z punktu widzenia wskaźnika C/WK. Krótka ich lista: wybierałem spośród spółek Polnord, Triton, Plaza Centers, LC Corp, czyli wszystko spółki rynku nieruchomości.

Oprócz dokupienia akcji Prospera, o czym pisałem poprzednio, dzisiaj dokupiłem akcji LC Corp po 0,98 zł do ograniczającego progu 15% wartości portfela oraz akcji Plaza Centers po średnio 3,14 do wartosci około 3,5% portfela. Tak więc większość pieniędzy z Immoeast wróciła w sektor nieruchomosci.

Sumując, gotówkę ze sprzedaży Immoeast wydałem następująco (w przybliżeniu):
Prosper - 40% kwoty
LC Corp - 40% kwoty
Plaza Centers - 20% kwoty

Sytuacja Prospera

Dzisiaj w Gazecie Parkiet można było przeczytać, jak Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych stara się pomóc drobnym akcjonariuszom uzyskać jak najwyższą cenę akcji w przyszłym wezwaniu organizowanym przez Torfarm. Sam kilka tygodni temu pisałem o tym do SII i do Pulsu Biznesu. SII przeprowadziło ofensywę medialną w kierunku Torfarmu, utrudniając tym samym drogę do zastosowania bardzo niskiego kursu w wezwaniu. Jednocześnie zapowiedziało wejście na drogę prawną, jeśli kurs wezwania uzna za niewłaściwy. Moje wątpliwości dot. kursu wezwania opisywałem tutaj. Więcej w artykule GG Parkiet tutaj.

Na takie działania ze strony SII kurs zareagował przyzwoitym wzrostem, obecnie przekraczając 8 zł/ akcję. Prospera dokupiłem w czwartek po 6,72, czyli zysk wynosi już około 20%.

czwartek, 23 kwietnia 2009

Realizacja zysków

Dzisiaj zdecydowałem się na realizację zysów na spółce Immoeast (IEA). Sprzedałem cały pakiet posiadanych akcji. Oto przyczyny, dla których podjąłem taki krok:

1) spółka po prawie pionowych wzrostach z ostatnich miesięcy traci swoją "taniość" w stosunku do wartości księgowej, obecnie C/WK = 0,30 a gdy kupowałem akcje - 0,15

2) występuje bardzo duże zagrożenie nawet kilkunastoprocentową korektą wzrostów.

3) dzisiaj rynek zaoferował mi wysoki moim zdaniem kurs 8,23 zł za akcję - porównałem z kursem euro i kursem Immoeast w Wiedniu. Okazało się, że IEA jest notowany na GPW z niewielką premią ok. 1%. Czasem jest to premia a czasem dyskonto do 1-2% a więc teraz był korzystny moment.

4) widzę inne ciekawe spółki na które nie miałem gotówki

5) jeśli ziści się scenariusz spadków kursu i do tego czasu nic ciekawego nie kupię, zamierzam odkupić większośc wcześniej posiadanego pakietu akcji IEA. Kurs w okolicach 7 zł wydaje mi się odpowiedni.

6) kupowałem średnio po 4,15 a sprzedałem po 8,23 a więc zysk po prowizji wyniósł ok. 97% co wydaje mi się dobrym wynikiem (na pewno miałem sporo szczęścia).

Proponujcie, w co warto zainwestować ( wraz z argumentacją).

Edit: dokonałem pierwszej inwestycji - kupiłem akcje Prospera (PSP) do wielkości 15% portfela. Teraz rozważam dokupienie innych, z już posiadanych walorów lub nową spółkę. Jeśli cena certyfikatów na ropę RCCRUAOPEN spadnie poniżej 9 zł to pewnie dokonam zakupu.

Szczęściu trzeba pomagać!

Dzisiaj dość nietypowy wpis. Zapewne większość z Was ma wśród znajomych kogoś, kto coś wygrał w różnorakich konkursach organizowanych przez firmy w celu promocji produktów. Czasem też otrzymuję kupony, itp. aby kupić produkt, wysłać i ewentualnie zostać wylosowanym.

Od kilku lat również banki stosują takie strategie, m.in. PKO BP, Getin Bank, AIG Bank. Zamiast oferować lepsze oprocentowanie, kuszą do założenia lokaty czy wzięcia kredytu, możliwością wygrania w loterii bankowej. Może to być wycieczka, samochód, inna rzecz, spłata za nas kilku rat lub gotówka.

Myślę, że takich ofert nie można od razu odrzucać jako strata czasu, nie można też rzucać się jak dziki na takie oferty. Są bowiem takie które się opłacają lub nie. Jeśli mamy wolny czas i tak czy inaczej kupilibyśmy dany produkt, warto spędzić chwilę i wysłać zgłoszenie czy sms'a.

Odnośnie produktów bankowych do których dodane są nagrody, tutaj przeważnie wybierając produkt, bierzemy automatycznie udział w losowaniu. Kredytów, zwłaszcza konsumpcyjnych, wysoko oprocentowanych nikomu nie polecam, zatem ewentualne promocje nie mają tu znaczenia.

Jeśli natomiast bank oferuje nagrodę dla wybrańca spośród zakładających lokaty, można się na to skusić i założyć lokatę na minimalną kwotę kwalifikującą do losowania. Porównujemy oprocentowanie lokaty z najlepszą ofertą na rynku i oceniamy, czy jesteśmy gotowi ponieść taki koszt. Jeśli będziemy przez całe życie brać udział w konkursach, może się zdarzyć, że kiedyś sporo wygramy, bez ryzyka.

Życzę zatem szczęścia!

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Wyniki portfela GPW

Dzisiaj zamieszczam plik ze szczegółowym opisem części składowych portfela inwestycyjnego. Podany jest też wynik, o ile zmienił się portfel od początku roku. W skład zmiany wchodzą zyski i straty na GPW, oraz częściowo dopłaty środków. Dopłaty nie powinny wynieść więcej jak 10% z wykazanego wzrostu wartości.

Prawie cały obecny skład portfela był budowany począwszy od grudnia 2008, tylko w przypadku GTC i Noble, zakupy sięgają kwietnia 2008 i stąd tak wysokie ceny i duze straty na tych walorach.

Dlatego aż sam się dziwię, że tak dobry wynik do tej pory osiągnąłem, licząc od początku roku. Tym bardziej motywuje mnie to do rozsądnego i przemyślanego inwestowania. Jest to też dowód, że przy znaczącej dywersyfikacji, też można osiągać przyzwoite wyniki inwestycyjne.

Odnośnie zmian cen, poszczególnych walorów, są to zyski lub straty na danych walorach od ich zakupu, a nie od początku roku. Dlatego widać sporą stratę na GTC i na Noble banku, bo ich akcje częściowo kupowałem w zeszłym roku, po wyższych cenach. Teraz bym już takiego błędu nie popełnił.

Obecnie największa pozycja w portfelu to akcje Immoeast. W momencie zakupu stanowiły one około 12% portfelam jednak kurs rósł dynamiczniej niż cały portfel. Tutaj przypomnę, że nie inwestuję w żaden walor więcej jak 15% środków w momencie zakupu.

piątek, 17 kwietnia 2009

Roszada portfelowa

Dzisiaj dokonalem zmian na rachunku maklerskim IKE. Sprzedalem posiadane ostatnie już certyfikaty SECUSFIZ po średnio 660 zl / sztukę i kupilem akcje Prospera po kursie 7,01 (wiem, niestety dość drogo). W planach mam odsprzedanie za powyżej 10 zl w horyzoncie inwestycyjnym jak sądzę do 1 roku bo tyle myślę może maksymalnie potrwać calkowite wycofywanie PSP z gieldy. W wariancie skrajnie optymistycznym, możliwa do uzyskania od Torfarmu cena skupu to sądzę ok. 15 zl. W przypadku negatywnego scenariusza, myslę sprzedam akcje w okolicach 7 zl bo myślę niżej notowane nie będą.

Zmienilem też przygotowywane zestawienie posiadanych walorów i zsumowalem te na normalnym rachunku maklerskim z posiadanymi na koncie IKE, tak by w sumie sprawdzać czy nie przekraczam limitów zaangażowania w poszczególne walory i by obserwować, jak rośnie cala uzbierana i zainwestowana kwota. Wkrótce zamieszczę skan z zestawieniem. Też myslę zestawienie wstawiać regularnie, np. dwa razy w miesiącu, by czytelnicy mogli obserwować jak zmienia się portfel i jakie procentowo dlugoterminowe zyski uzyskuję na danych walorach i na calym portfelu.

Sprostowanie Torfarmu w/s przejecia Prospera

Wczoraj popołudniu Torfarm opublikował sprostowanie, wyjaśniając, że akcje po 5 zł skupi od głównego właściciela Prospera, natomiast od pozostałych akcjonariuszy - po cenie zgodnie ze średnim kursem giełdowym.

Oznacza to, że wezwanie będzie po kursie wyższym niż 5 zł i może to być kurs bliski obecnego, czyli ok. 7 zł.

Druga ważna deklaracja Torfarmu dotyczy skupienia 100% akcji Prospera i wycofania go z giełdy. Oznacza to, że prawdopodobnie wezwań będzie kilka a jak się często zdarza, wezwania kolejne organizowane są po wyższej cenie. Patrząc na średnią cenę, po jakiej sprzedaje akcje główny właściciel (średnio 15,90 zł / akcje) potencjał wzrostu kursu jest spory, natomiast spadku - niewielki. Jest to moim zdaniem okazja zarobku przy niższym ryzyku.

Wczoraj nawet chciałem dokupić trochę akcji Prospera po około 6,20 zł, lecz nie weszła mi transakcja sprzedaży akcji innego waloru. Dzisiaj być może będę w stanie to zrobić, lecz przy kursie już około 7 zł.

Jest jednak duże prawdopodobieństwo, że tą okazją zainteresują się osoby o grubszych portfelach niż mój i kurs poszybuje o kilkadziesiąt procent w górę. Wówczas nie będzie to już ciekawa inwestycja.

Przy okazji przejęcia Prospera, nasuwa się myśl, czy nie zainwestować w Torfarm. Uważam, że nie jest to dobra decyzja, biorąc pod uwagę wysokie zadłużenie tego ostatniego. Również wiele pośród fuzji jest nieudanych i nie przynoszą spodziewanych efektów synergii. Wówczas sytuacja fundamentalna mocno zadłużonego Torfarmu może ucierpieć.

czwartek, 16 kwietnia 2009

Jak wykiwać akcjonariuszy mniejszościowych?

To pytanie musiało być zadane wielokrotnie podczas spotkań zarządów Prospera (PSP) i Torfarmu (TFM).

Sprawa wyszła na jaw dzisiaj i wygląda tak. Torfarm i Prosper to dwaj dystrybutorzy farmaceutyków notowani na GPW. Torfarm chciał przejąć Prosper. Właściciel Prospera chciał się drogo sprzedać a Torfarmu tanio obkupić. Wymyślili taki układ.

30% akcji Prospera kontrolował właściciel poprzez fundację w Liechtensteinie a 21,6% bezpośrednio na GPW (z małżonką). Udziały kontrolowane pośrednio fundacja sprzedała po 23,6 zł za akcję a akcje kontrolowane bezpośrednio właściciel zobowiązał się sprzedać w wezwaniu zorganizowanym na GPW przez Torfarm po 5 zł.

Wskutek tego wybiegu właściciel za akcję otrzyma od Torfarmu średnio 15,90 zł. Jedynym przegranym tej transakcji są akcjonariusze mniejszościowi, którzy nie mogą sprzedać akcji po cenie, po jakiej sprzedała fundacja, ani nawet po średniej cenie, po jakiej sprzedał właściciel. Mogą sprzedać akcje po 5 zł, czyli tyle ile wynosił kurs blisko największego dołka kursu Prospera z 9-letniej historii notowań, za cenę równą 1/3 wartości księgowej na akcję, ponad 3 razy mniej niż otrzyma główny właściciel.

Akcje Prospera są w tej chwili notowane po 6 zł czyli w porównaniu z wczorajszym kursem -18% a Torfarmu po 51 zł czyli +2%.

O podejrzeniu obejścia prawa i wykorzystania akcjonariuszy mniejszościowych poinformowałem Puls Biznesu i Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (w ramach Akcji Inwestor akcjainwestor@pb.pl).

Post jest prywatną opinią autora i nie jest zamiarem naruszenia niczyjego dobrego imienia.

wtorek, 14 kwietnia 2009

Skład portfela GPW

Zdecydowałem się podać pełen skład portfela GPW. W chwili obecnej składa się na niego:
- akcje 10 spółek
- certyfikaty 2 funduszy zamkniętych

Obok nazwy podaję % zawartości portfela, w zaokrągleniu do całości:
ARKAFRN12 - 11%
BPHFIZSN - 12%
DUDA - 3%
GETIN - 6%
GTC - 10%
IMMOEAST -16%
INGBSK - 10%
LCCORP - 6%
LOTOS - 3%
NOBLEBANK - 9%
PGF - 8%
PROSPER - 7%

W odpowiedzi na pytanie, dlaczego tyle walorów, stwierdzam, że moim zdaniem każda z tych spółek posiada znaczny potencjał wzrostu. Udział poszczególnych spółek w portfelu odpowiada potencjałowi wzrostu w stosunku do ryzyka znacznego spadku wartości spółek.

W przypadku Dudy, myślę, że jest ryzyko bankructwa, jednak cena akcji w stosunku do wartości spółki jest moim zdaniem tak niska, że zaryzykowałem, jednocześnie inwestując niecałe 3% wartości portfela.

W następnym poście podam informacje, po jakich średnich cenach kupowałem, i jaki wynik do tej pory osiągnąłem, jakie ceny są dla mnie docelowe.

środa, 8 kwietnia 2009

Nowa spólka w portfelu GPW

Dzisiaj dodatkowo zwiększylem dywersyfikacje. Przed poludniem zdecydowalem się sprzedać polowę posiadanego pakietu akcji GTC a w zamian nabylem pakiet ING Banku Śląskiego.

Skąd taki pomysl? Po pierwsze, w GTC mialem prawie 20% środków a po zmianie strategii dywersyfikacji, zmniejszylem wielkość maksymalnej dozwolonej pozycji do 15%. GTC to byla już jedyna pozycja powyżej tego progu.

Szukając spólek do zainwestowania, zauważylem ING, który prawie nie odbil od ostatniego dna i ustanowienia ostatniego dna na WIG i WIG20. Uznalem więc, że jest szansa na zakup po atrakcyjnej cenie technicznie. Pod wzgledem fundamentalnym, ING jest jednym z nijniżej wycenianych banków, tak pod względem zysku za rok 2008, wartosci ksiegowej na akcje jak i prognozowanych wynikow na lata 2009-2010. Do tego, ze wzgledu na konserwatywną politykę kredytową banku, ma on szansę na szybki powrót do wzrostu wyników finansowych po ich zalamaniu w IV kwartale 2008 (odpisy). Wynik z podstawowej dzialalności bankowej jest bardzo dobry i myślę, że bank powinien nadrobić dotychczasową biernosć we wzrostach.

Ceny transakcyjne:
GTC: sprzedany po 16,17 zl / akcję
ING: kupiony po 212,30 / akcję

Obecnie obie spólki stanowią po okolo 10% portfela a portfel sklada się z 11 walorów, w tym takie sektory jak deweloperka, wynajem nieruchomości, banki, farmaceutyki.

środa, 1 kwietnia 2009

Przegląd portfela GPW

Wczoraj pozbyłem się certyfikatów funduszu inwestycyjnego zamkniętego SECUSFIZ. Uznałem, że większy potencjał wzrostu jest w spółkach na giełdzie.
SECUSFIZ posiada w swoim pakiecie akcje PZU, które jak się dowiedziałem można obecnie kupić ok. 20% poniżej ceny jaką płacił SECUS.

SECUS kupił także około roku temu za większość środków z emisji certyfikatów, akcje dewelopera działającego w Krakowie - SENTO i na tej transakcji zanotował wzrost wartości certyfikatów. Od czasu zakupu dewelopera akcje podobnych spółek na GPW spadły o 60-70%, tak wiec nie wiem jak możliwe, aby cena pakietu dewelopera niepublicznego utrzymała swoją wartość.
Doszedłem do wniosku, że walor trzeba zastąpić innymi.
W ten sposób dzisiaj portfel wzbogacił się o akcje:
PGF - zwiększyłem zaangażowanie po kursie 21,06 zł / akcje
Noble Bank - również dokupiłem, po kursie 2,97 zł / akcje
Getin Holding - to nowa pozycja. Akcje kupione po 4,00 zł / akcję. Obserwowałem tą spółkę od dłuższego czasu. Przekonała mnie do siebie bardzo dobrymi wynikami na tle rynku, lepszą kontrolą kosztów, szybką reakcją na zmieniające się warunki i oczywiście niską wyceną akcji. Cena docelowa to co najmniej 10-krotność zysku za poprzedni rok, czyli ok. 8 zł.
LC Corp - też nowa pozycja, zakupiona po 0,70 zł / akcję. Spółka deweloperska Leszka Czarnieckiego jest również dobrze zarządzana, do tego jest wspierana kapitałowo przez głównego akcjonariusza. Wartość aktywów netto na akcję to 2 zł i będzie to moja minimalna cena docelowa.