środa, 9 grudnia 2009

Podsumowanie blogowania - listopad 2009

W listopadzie nastąpiła zupełna stagnacja jeśli chodzi o działalność blogotwórczą. Jest to skutek po części mojego lenistwa pisarskiego ale i spadku transakcyjności portfela. Im mniej wykonuję transakcji tym mniej mam do opisywania. Także z racji że zwiększa się ilość subskrybentów, których przynajmniej część nie chce codziennie otrzymywać ode mnie wiadomości a jedynie okresowo, to nie palę się do częstego dodawania wpisów. Koncentruje się na modelu maksimum 2-3 tygodniowo ale za to konkretnych i poruszających kilka kwestii.

Też myślę, że po okresie wzmożonego inwestowania przez większą część roku, teraz w naturalny sposób tęsknię za odpoczynkiem (skupienie się na znanych już instrumentach i ograniczenie obrotów).

Wskutek wyżej wymienionych powodów, znacząco spadła ilość wyświetleń blogów, zwłaszcza w kanałach RSS:


Miesiąc do miesiąca spadek jest spory i z pewnością zaburza ogólny trend wzrostowy, którego jednak utrzymanie jest dla mnie ważne. Dlatego będę walczył o lepszy wynik w grudniu. Może to być trudne ze względu na blogowy marazm świąteczny, ale zobaczymy.

W przypadku wyświetleń poszczególnych blogów mamy pewne anomalium:


Generalnej tendencji spadkowej oparł się blog mojeike. To sygnał, że warto go rozwijać. Ofertę kont maklerskich o IKE niedawno poszerzył DM BOŚ i warto będzie tej propozycji się przyjrzeć (wkrótce post na w/w blogu).

W kwestii przychodów z AdSense, miesiąc listopad zamknął się całkiem dobrze, w kontekście spadku ilości wyświetleń stron blogów o 1/4. Google naliczyło mi ok. 25 euro, czyli prawie tyle samo co w październiku. Doszło do znacznego wzrostu CTR (klikalności w reklamy) przy utrzymaniu podobnej wysokości stawki za klik.


Jak widzicie dane prezentuję już w EURO a nie w USD. Doszło do zmiany waluty, w której naliczane są przychody. Jako że jeszcze nie wypłaciłem ani centa od Google, całość przeliczono mi na nową walutę a ja odpowiednio zmieniłem ją na wykresie by zachować porównywalność przychodów. Z tego, co wyliczyłem, kurs przeliczenia to średnio ok. 1 EUR = 1,44 USD.

Na koniec tej części wpisa, dziękuję wszystkim Czytelnikom, zapraszam do regularnych odwiedzin na blogu. W okresie, kiedy nie publikuję, cały czas jestem aktywny na blogowym czacie. Tam znajdziecie informacje o bieżących rozważaniach i transakcjach, które później opisuję w kolejnym wpisie (tak jak teraz poniżej). Jak macie pytania możecie je tam umieszczać, lub pod postami jeśli pytania są związane tematycznie.

Grudniowe transakcje

1) Zamknąłem "lokatę" w EURRON w piątek 4 grudnia. Przypada to mniej więcej w 2-miesięcznicę jej otwarcia. Kurs otwarcia to 4,2770, przez 2 miesiące nazbierałem ok. 550 pkt swapowych. Kurs zamknięcia lokaty to 4,2096. Oznacza to, że w sumie zgarnąłem ok. 1.220 pkt zysku (prawie 3% od wartości pozycji, która stanowiła ponad 80% portfela). Przyczyna zamknięcia to możliwe osłabienie RONa po podaniu wyniku wyborów prezydenckich (sugestia Bartka). Przed wyborami RON się umacniał (nadzieje inwestorów na poprawę sytuacji politycznej w tym kraju) a po wyborach się osłabia jako że wybory w krótkim okresie niewiele zmieniły i inwestorzy to zrozumieli (taka hipoteza). Jak lej (EURRON) osłabi się do ok. 4,26-27 to możliwe że otworzę ponownie pozycję na umocnienie i zarabianie na swapach.

2) Także 4 grudnia zamknąłem długą pozycję na kontratach na TP SA. Kupione po 16 zł a sprzedane po 17 zł czyli 6% zysku w 11 dni, kapitalizacja pozycji wynosiła 25% wartości portfela. Kontrakty odkupię jeśli się zbliżą do 16,50  i ponownie odsprzedam około 17-17,20.

3) Przez platformę XTB Option Trader sprzedałem kilka opcji call (wzrostowych) na indeks WIG20 i na miedź (copper), daty rozliczenia dla WIG20 to 31 grudnia a dla miedzi to już w ten piątek (11 grudnia).  Inwestycja opcyjna ma niejako zabezpieczać przed korektą na giełdach bo jak giełdy spadają to  cena sprzedanych opcji wyniesie nawet 0 zł, czyli dla sprzedającego wykonają się z pełnym zyskiem. Temat opcji jest bardzo szeroki i z pewnością zasługuje na pełnowartościowy, oddzielny wpis.

Pierwszy tydzień miesiąca przyniósł odbicie kursów listopadowych spadkowiczy (Noble, PGF) i wzrosty Nordei, co w sumie ze zrealizowanymi zyskami i obecnie dodatnią wyceną opcji przekłada się na prawie 7% wzrost wartości portfela w ostatnie 9 dni.

Dalsze (mam nadzieję że ciekawe i korzystne) informacje wkrótce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL