niedziela, 20 września 2009

Czym jest ryzyko inwestycyjne i jakie ryzyko niesie inflacja?


Definicja ryzyka

Jako że dochód z inwestycji uzależniony jest od zdarzeń przypadkowych, to środowisko, w jakim podejmowane są decyzje inwestycyjne, jest uważane za ryzykowne. Aktywa finansowe nabywane na podstawie ograniczonej wiedzy na temat przyszłych wydarzeń  nazywane są aktywami ryzykownymi

Wielkość podejmowanego ryzyka jest różna dla różnych aktywów, jednakże wszystkie aktywa finansowe są ryzykowne pod względem możliwości osiągnięcia zysku. (John Ritchie, Analiza fundamentalna)

Stąd wniosek, że wszystko jest bezwzględnie ryzykowne a ryzyko zależy od klasy aktywów i od naszego poziomu wiedzy o obecnych, przyszłych i przeszłych wydarzeniach dotyczących aktywa a wpływających na jego wartość. Lokaty są obarczone pewnym ryzykiem ale w porównaniu do akcji czy surowców, jest to aktywo bezpieczne.

Ryzyko inflacji

Nasza wiedza na temat przyszłych działań polskiego rządu i stanu polskiej gospodarki czy cen surowców jest ograniczona a te czynniki wpływają w ogromnym stopniu na inflację w naszym kraju.

Inflacja "zjada nasze aktywa". Im większa inflacja, tym jej zęby ostrzejsze. Poniżej tabela zawierająca dane o inflacji za ostatnie 10 lat z Polski i dla porównania z USA.



Po 10 latach z 1 dolara wartości nabywczej, zostało nam 76 centów a z 1 złotówki 69 groszy. Trzymając pieniądze w skarpecie, nasza 10-letnia strata wyniosłaby 24% gdybyśmy mieszkali w USA i 31% gdy mieszkamy i wydajemy w kraju.

W tym okresie realne było ulokować środki na lokacie 4% dla dolara i 6% dla złotówki. Po 10 latach dzięki lokacie pobilibyśmy inflację w dolarach o 16% a w złotówkach o 34%. Poniżej tabela.



Tak więc lokaty bankowe były w tym okresie skutecznym i obarczonym niskim ryzykiem instrumentem do zabezpieczenia przed ryzykiem inflacji.

Opodatkowanie przychodów z lokat

Ryzyko inflacji z jednej strony hamuje stabilna polityka RPP i NBP walki z inflacją, dzięki czemu w ostatnich 7 latach nie przekroczyła ona 4,2% w najgorszym roku. Z drugiej strony potrzeby budżetowe państwa skłoniły do wprowadzenia podatku od odsetek z lokat i obligacji, tzw. podatku Belki w wysokości 19% kwoty odsetek. Fakt ten bardzo utrudnił osobom oszczędzającym na lokatach pobicie inflacji, już nie mówiąc o realnych zyskach.

Poniżej symulacja, jak skuteczne byłyby lokaty w walce z inflacją, gdyby uwzględnić podatek od zysków kapitałowych już od 1999 roku.


Jak widzimy nadal osiągnęlibyśmy symboliczny zysk ponad inflację. Byłby to jednak zysk o ponad połowę mniejszy (spadek z 34% do 15,7% za 10 lat).

Poniższe zestawienia mają charakter poglądowy. W okresie 1999-2002 prawdopodobnie można było uzyskać więcej jak 6% na lokacie, podczas gdy w latach 2003-2007 było to bardzo trudne.

Obecnie najlepsze lokaty roczne dają przychód ok. 6% brutto czyli 4,86% po opodatkowaniu. Inflacja za ostatnie 12 miesięcy wyniosła ok. 3,8%. Realny prawdopodobny zysk przy utrzymaniu inflacji na tym samym poziomie, wynosi ok. 0,9% i jest bliski średniej za ostatnie 10 lat.

Uważam, że ze względu na metodę kalkulacji wskaźnika inflacji, jest on zaniżany i dla  koszyka towarów i usług nabywanych przez większość osób, inflacja jest dużo wyższa. Dlatego sądzę, że przy długoterminowym planowaniu finansów, należy uwzględniać oficjalny wskaźnik inflacji powiększony o minimum 1%.

Oznacza to, że w ostatnich 10 latach, zyskując średnio 1% ponad inflację,  w wartości nabywczej prawdopodobnie nie zyskaliśmy nic tylko utrzymaliśmy stan posiadania. Gdybyśmy trzymali w skarpecie, z 1 zł zostałoby tylko 63 grosze (założenie prawdziwej inflacji 1% powyżej publikowanej).

2 komentarze:

  1. Dobry wpis! Moim zdaniem wiele osób kompletnie nie docenia ryzyka w inwestycjach. Wysoki potencjalny zwrot zawsze równa się wysokiemu ryzyku potencjalnej straty. A rachunek podobieństwa ciężko oszukać. Regularne podejmowanie nadmiernego ryzyka, zawsze kończy się cyferką 0 na rachunku maklerskim:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sposobem na ograniczenie ryzyka jest zwiększenie wiedzy o przedmiocie inwestycji i odpowiednie dobranie horyzontu inwestycji.

    Kompletnie wyeliminować ryzyka się jednak nie da, jako że dostępna jest tylko część wiedzy.

    Zanim zainwestujemy w akcje, należy przeczytać raporty spółki co najmniej za ostatni rok oraz obserwować kurs akcji przez co najmniej kilka tygodni. To pozwoli uniknąć podejmowania decyzji "na gorąco".

    To samo dotyczy inwestowania w fundusze - nigdy nie podejmujmy decyzji na gorąco bo to oznacza większe ryzyko straty.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL