wtorek, 16 czerwca 2009

Pierwsze transakcje pod korektę

Dzisiaj na otwarciu chciałem sprzedać akcje ING Banku, jednak jak to w pracy na etacie bywa, czasem jest zadanie zlecone do wykonania i musiałem odejść dosłownie 5 minut przed otwarciem od komputera. Cena 354 zł (na otwarciu) przepadła ale akcje ING sprzedałem nieco później choć już po 350 zł, notując na tym walorze 7% zysku od zakupu z 29 maja po 325,20 zł.



Na wykresie widać, że odbicie z poziomu około 320 zł na koniec maja, odbyło się przy spadających obrotach, co nie potwierdza odbicia natomiast uwiarygodnia scenariusz korekty z takim właśnie zasięgiem.

W scenariuszu korekty, najważniejsza była ochrona większości już osiągniętych zysków i sprzedaż walorów moim zdaniem wrażliwych na realizację zysków. ING jako że nie należy do WIG20, może poruszać się nieco inaczej niż szerszy rynek, czyli jego kurs nie będzie podciągany pod wygasanie czerwcowej serii kontraktów na WIG20 w ten piątek ale też może nie podlegać tak głębokiej korekcie jak WIG20 w następnym tygodniu.

Kolejnym krokiem będzie sprzedaż akcji Lotosu. Jako że kurs już na otwarciu osunął się do 23 zł a wynosi obecnie około 22,80, nie wydaje się on z dzisiejszej perspektywy tak atrakcyjny do wyjścia, zwłaszcza że Lotos, należąc do WIG20, może być podciągany pod wygasanie kontraktów. Dlatego poczekam najpóźniej do piątku ze sprzedażą akcji, obserwując sytuację.

Na wykresie widać, że wzrostowi kursu Lotosu w czerwcu z 18 do 24 zł, towarzyszył duży wzrost obrotów. Potwierdza to fundamentalny charakter wzrostów. Dlatego do sprzedaży Lotosu podchodzę bardziej ostrożnie, by nie okazało się że oddaję na lokalnym dołku.

P.S. Do postów będę się starał częściej dodawać wykresy. Ułatwia to wyobrażenie sobie sytuacji na danym walorze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL