środa, 13 maja 2009

Wezwanie na Prosper i inne perypetie portfela GPW

Wczoraj w ciągu dnia dowiedziałem się, po jakim kursie Torfarm będzie skupował w wezwaniu akcje Prospera. Jest to kurs 8,34 zł / akcję. Przewidywałem we wcześniejszym wpisie, że ten kurs wyniesie 8,50 zł i te 2% różnicy można potraktować jako dopuszczalny błąd. Teraz zastanawiam się, czy wziąć udział w wezwaniu.

Przesłuchałem już Podcast (link do pliku mp3) Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych i późniejsze opinie SII, zgodnie z którymi kurs wezwania powinien wynosić nie mniej, jak kilkanaście złotych.

Jednocześnie analitycy sądzą, że warto oddać akcje po kursie 8,34, jako że nie warto angażować się w późniejsze spory prawne z Torfarmem ani czekać wiele miesięcy na rozwiązanie problemu, kiedy można w tym czasie zarabiać na innych spółkach. Sam skłaniam się do opinii analityków, jednak planuję jeszcze poczekać na reakcję Torfarmu na wypowiedzi SII. Jest szansa na podwyższenie kursu wezwania na przykład do 9 zł (zgaduję).

Z innych istotnych wiadomości, dzisiaj ING Bank podał raport kwartalny, w którym zysk netto za I wartał był prawie 2 razy wyższy od średniej prognoz analityków. Dzisiaj od otwarcia kurs zyskał już około 5%. Zamierzam trzymać akcje ING w najbliższej przyszłości i czekać, aż rynek zdyskontuje w pełni zaskakująco dobry raport.

Wczoraj raport kwartalny opublikowałą spółka Polski Koncern Mięsny Duda. Utworzone zostały rezerwy na należności dla banków z tytułu zamknietych transakcji walutowych opcji i forward, co było główną przyczyną straty 44 mln PLN. Podobnie spółka poniosła wyjątkowo duże koszty działalności finansowej w związku z jak sądzę horrendalnymi dla niej kosztami obsługi zadłużenia.

Chyba wszystkie obsługujące Dudę banki wypowiedziały umowy kredytowe i zażądały natychmiastowej spłaty. Na szczęście Duda jest w trakcie procesu naprawczego i wykonalność wypowiedzianych umów jest zawieszona na kilka miesięcy. Do tego czasu spółka potrzebuje znaleźć źródło kapitału, którym spłaci wypowiedziane umowy kredytowe i pokryje straty z zamkniętych zabezpieczających transakcji walutowych.

Moim zdaniem Duda jest w bardzo, bardzo trudnej sytuacji. Bardzo realne jest, że po zakończeniu okresu postępowania naprawczego, spółka nie znajdzie finansowania i upadnie.

Dlatego na otwarciu po PKC (bardzo rzadko używam tego typu zleceń) sprzedałem akcje Dudy po 0,89 zł. Akcje kupowałem w historycznym dołku po 0,53 zł zatem pomimo trudnej sytuacji Dudy, zanotowałem zysk 67%.

Po tych transakcjach gotówka w portfelu stanowi około 21%, plus akcje Prospera około 19%, konwertowalne w każdej chwili na gotówkę po około 8,20 zł (obecny kurs, który powinien się w tych okolicach utrzymywać w związku z wezwaniem). Certyfikaty nieruchomości, których ceny stoją w miejscu, stanowią około 21%. Razem daje to około 61% portfela w gotówce i bezpiecznych aktywach.

Teraz pozostaje spokojna obserwacja rynku i odkupienie niektórych z wcześniej sprzedanych walorów w dogodnym momencie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze niecenzuralne, nie odnoszące się do posta, pisane tylko w celach marketingowych i z użyciem opcji Anonimowy - będą usuwane.

W celu komentowania bez logowania, wybierz opcję Nazwa/adres URL