Wczoraj dokonałem wpłaty do rachunku maklerskiego i zakupiłem dodatkowy pakiecik akcji Lotosu po średniej cenie 16,90 zł. Dlaczego akurat Lotos a nie inne spółki z portfela?
Moim zdaniem po wcześniejszych wzrostach z 7 do 17 zł, Lotos obecnie znajduje się w fazie akumulacji. Można zauważyć, że kurs spółki wykazuje niewielkie wahania. Wskaźnik C/WK = 0,36 pokazuje potencjał wzrostu kursu rzędu 170%. Sentyment w branży paliwowo-wydobywczej się poprawia dzięki wzrostom cen ropy oraz możliwemu odkupieniu przez rząd rezerw obowiązkowych od Lotosu i PKN, co uwolniłoby zasoby gotówki i pozwoliło znacząco zmniejszyć zadłużenie, jednocześnie obniżając marże bankowe.
Myślę, że Lotos na tle PKN Orlenu posiada znacząco wyższy potencjał wzrostu kursu:
Oprócz Lotosu rozważałem zakup akcji Plaza Center. Pod względem dyskonta od wartości księgowej, spółka ta przypomina Lotos. Niestety znacznie mniej wiem o jej poczynaniach, jako że raporty na polskiej giełdzie publikuje bardzo późno, częściowo należy ich szukać na giełdzie londyńskiej, gdzie jest również notowana. Spółka ta jest własnością innej spółki związanej z rynkiem nieruchomości a notowanej na giełdzie w Izraelu.
Plaza Center planuje znaczne inwestycje w centra handlowe w Polsce i innych krajach CEE oraz w Indiach. Indyjskie inwestycje będą wykonywane w partnerstwie ze spółką matką i spółkami z Indii. Moim zdaniem wejście do Indii to znaczny potencjał ale także większe ryzyko. Do tego informacje o działaniach spółki są mało dostępne, więc głównym jeśli nie jedynym źródłem informacji będą oficjalne komunikaty ze spółki. Do tego spółka ta jest obecnie notowana w Polsce z premią 4-5% w stosunku do notowań na LSE (dual listing). Przy zakupie akcji z premią jest to dodatkowe krótkoterminowe ryzyko, że ta premia nagle zniknie i kurs spadnie o te 5% z powodów czysto technicznych.
Zainteresowanie Lotosem ze strony inwestorów i analityków jest natomiast dużo większe i na pewno jest to spółka bardziej transparentna. Dlatego przy podobnym potencjale wzrostu, moim zdaniem inwestycja w Lotos jest mniej ryzykowna, nawet pomimo obecnego zadłużenia Lotosu.
Moim zdaniem po wcześniejszych wzrostach z 7 do 17 zł, Lotos obecnie znajduje się w fazie akumulacji. Można zauważyć, że kurs spółki wykazuje niewielkie wahania. Wskaźnik C/WK = 0,36 pokazuje potencjał wzrostu kursu rzędu 170%. Sentyment w branży paliwowo-wydobywczej się poprawia dzięki wzrostom cen ropy oraz możliwemu odkupieniu przez rząd rezerw obowiązkowych od Lotosu i PKN, co uwolniłoby zasoby gotówki i pozwoliło znacząco zmniejszyć zadłużenie, jednocześnie obniżając marże bankowe.
Myślę, że Lotos na tle PKN Orlenu posiada znacząco wyższy potencjał wzrostu kursu:
- po pierwsze dzięki większemu dyskontu od wartości księgowej
- po drugie większej ekspozycji na sektor wydobywczy
- a po trzecie z powodu bliskiego ukończenia programu 10+
Oprócz Lotosu rozważałem zakup akcji Plaza Center. Pod względem dyskonta od wartości księgowej, spółka ta przypomina Lotos. Niestety znacznie mniej wiem o jej poczynaniach, jako że raporty na polskiej giełdzie publikuje bardzo późno, częściowo należy ich szukać na giełdzie londyńskiej, gdzie jest również notowana. Spółka ta jest własnością innej spółki związanej z rynkiem nieruchomości a notowanej na giełdzie w Izraelu.
Plaza Center planuje znaczne inwestycje w centra handlowe w Polsce i innych krajach CEE oraz w Indiach. Indyjskie inwestycje będą wykonywane w partnerstwie ze spółką matką i spółkami z Indii. Moim zdaniem wejście do Indii to znaczny potencjał ale także większe ryzyko. Do tego informacje o działaniach spółki są mało dostępne, więc głównym jeśli nie jedynym źródłem informacji będą oficjalne komunikaty ze spółki. Do tego spółka ta jest obecnie notowana w Polsce z premią 4-5% w stosunku do notowań na LSE (dual listing). Przy zakupie akcji z premią jest to dodatkowe krótkoterminowe ryzyko, że ta premia nagle zniknie i kurs spadnie o te 5% z powodów czysto technicznych.
Zainteresowanie Lotosem ze strony inwestorów i analityków jest natomiast dużo większe i na pewno jest to spółka bardziej transparentna. Dlatego przy podobnym potencjale wzrostu, moim zdaniem inwestycja w Lotos jest mniej ryzykowna, nawet pomimo obecnego zadłużenia Lotosu.
Jak dla mnie Lotos za bardzo uciekł od swojego minimum i należy mu się odpoczynek, podobnie jak całemu rynkowi. Ja póki co czekam na korektę, później dobiorę z bliskim stopem.
OdpowiedzUsuńPozdr.
Lotos dużo wzrósł, ale nadal jest fundamentalnie bardzo tani, tak sam w sobie, jak i na tle rynku. Dlatego nie chcę spekulować, czy wzrośnie czy spadnie w najbliższej przyszłości, tylko stawiam na perspektywę długoterminowego wzrostu.
OdpowiedzUsuń