Przed chwilą spieniężyłem zysk na akcjach LC Corp sprzedając po kursie 1,36 zł. Akcje kupowałem częściowo po 0,70 zł i częściowo po 0,98 zł, średnio po 0,88 zł. Daje to 94% zysku na pierwszym pakiecie i 38% na drugim, średnio 54% zysku na całości. Akcje kupowane w okresie 1-27 kwietnia 2009 stanowiły już blisko 17-18% portfela.
Pytanie dlaczego spieniężyłem zysk? Po tak dynamicznych wzrostach istnieje spore ryzyko głębszej korekty. Zgodnie z analizą techniczną, obecnie opór kształtuje się przy kursie 1,36-1,40 zł a wsparcie trendu dość nisko bo przy 1,12 zł.
Zakładam, że także realnym jest scenariusz konsolidacji w rejonach 1,30-1,40 i następnie dalsze wzrosty. Dlatego postanowiłem, że odkupię LCC za całą kwotę uzyskaną ze sprzedaży, przy kursie zakupu 1,31 lub niższym. W ten sposób uzyskam co najmniej 3% więcej akcji przy moim zdaniem ograniczonym ryzyku, że kurs mi ucieknie do góry.
Jeśli odkupię akcje a spadki będą większe i kurs dotrze do 1,12 zł, nie będę się tym przejmował tylko cierpliwie czekał. Wartość spółki jest moim zdaniem nie mniejsza jak wartość księgowa, czyli 2 zł na akcję i dopiero zakupy powyżej tej ceny są obarczone znaczącym ryzykiem.
Edit 14:30: właśnie przebity został opór, analizuję dalsze kroki.
Edit2 14:50: Przyczyną wybicia ponad opór na 1,36/1,40 może być informacja o przesunięciu daty publikacji raportu finansowego LCC za I kwartał z 15 na 14 maja. Tą informację podano około 13:50 czyli w momencie, kiedy kurs wybił. Przesunięcie daty na wcześniejszą może oznaczać dobry rezultat finansowy LCC, którym spółka chce się pochwalić. To może być bezpośredni powód tak szybkiej zwyżki i sprawić, że wzrosty będą kontynuowane, jednocześnie oddalając widmo testowania wsparcia na 1,12 zł. Nie wyklucza to jednak dalszych wahań kursu w okolicy 1,30-1,45 zł i szansy odkupienia akcji w okolicach 1,30 zł.
Tak szybkie i entuzjastyczne reakcje rynku mogą oznaczać, że spółka jest teraz wybitnie 'bycza' ale i zarazem spekulacyjna. Oznacza to, że trzeba się przygotować także na możliwą realizację pokaźnych zysków przez spekulantów po publikacji raportu czyli po 14 maja. Krótkoterminowo walor na pewno ryzykowny.
Pytanie dlaczego spieniężyłem zysk? Po tak dynamicznych wzrostach istnieje spore ryzyko głębszej korekty. Zgodnie z analizą techniczną, obecnie opór kształtuje się przy kursie 1,36-1,40 zł a wsparcie trendu dość nisko bo przy 1,12 zł.
Zakładam, że także realnym jest scenariusz konsolidacji w rejonach 1,30-1,40 i następnie dalsze wzrosty. Dlatego postanowiłem, że odkupię LCC za całą kwotę uzyskaną ze sprzedaży, przy kursie zakupu 1,31 lub niższym. W ten sposób uzyskam co najmniej 3% więcej akcji przy moim zdaniem ograniczonym ryzyku, że kurs mi ucieknie do góry.
Jeśli odkupię akcje a spadki będą większe i kurs dotrze do 1,12 zł, nie będę się tym przejmował tylko cierpliwie czekał. Wartość spółki jest moim zdaniem nie mniejsza jak wartość księgowa, czyli 2 zł na akcję i dopiero zakupy powyżej tej ceny są obarczone znaczącym ryzykiem.
Edit 14:30: właśnie przebity został opór, analizuję dalsze kroki.
Edit2 14:50: Przyczyną wybicia ponad opór na 1,36/1,40 może być informacja o przesunięciu daty publikacji raportu finansowego LCC za I kwartał z 15 na 14 maja. Tą informację podano około 13:50 czyli w momencie, kiedy kurs wybił. Przesunięcie daty na wcześniejszą może oznaczać dobry rezultat finansowy LCC, którym spółka chce się pochwalić. To może być bezpośredni powód tak szybkiej zwyżki i sprawić, że wzrosty będą kontynuowane, jednocześnie oddalając widmo testowania wsparcia na 1,12 zł. Nie wyklucza to jednak dalszych wahań kursu w okolicy 1,30-1,45 zł i szansy odkupienia akcji w okolicach 1,30 zł.
Tak szybkie i entuzjastyczne reakcje rynku mogą oznaczać, że spółka jest teraz wybitnie 'bycza' ale i zarazem spekulacyjna. Oznacza to, że trzeba się przygotować także na możliwą realizację pokaźnych zysków przez spekulantów po publikacji raportu czyli po 14 maja. Krótkoterminowo walor na pewno ryzykowny.
0 komentarze, dodaj opinię:
Prześlij komentarz